 |
|
wspomnienia uświadomią Ci
jak bardzo spieprzyliśmy rzeczywistość
|
|
 |
|
Nic nie jest ani pewne, ani stałe. Wszystko jest tylko iluzją, którą w ryzach trzymają umysł i wyniesione z życia nauki. A jednak gdy jej ulegamy, otwierają się przed nami szczęśliwe chwile, drogocenne momenty, można by powiedzieć małe raje, lecz żaden z nich nie trwa wiecznie.
|
|
 |
|
Była to pora Światła, była to pora Ciemności, była to wiosna nadziei,była to zima rozpaczy, mieliśmy wszystko przed sobą, nie mieliśmy nic przed sobą, wszyscy szliśmy prosto do Nieba, wszyscy szliśmy w zupełnie innym kierunku
|
|
 |
|
- Wychodzisz gdzieś skarbie?
- Tak mamo, idę na spacer.
- To powiedz temu spacerowi, żeby przed 22 odprowadził Cię do domu.
|
|
 |
|
- przynieście miske ! - a co , okresu dostałeś ? / dulcemalwa
|
|
 |
|
rano mama ledwo zwlekła mnie z łóżka . mocna kawa i tak nie postawiła mnie na nogi . w potarganym koku , starych getrach , wełnianych skarpetach z dziurą na pięcie , za dużym swetrze łaziłam po domu próbując znaleźć sobie jakieś pożyteczne zajęcie . gdziekolwiek siadałam i cokolwiek robiłam , przypominała mi się ostra wymiana zdań we wiadomościach z poprzedniej nocy . nienawidziłam tych sprzeczek o głupoty . w spokoju bym zasnęła i nie musiała patrzeć na te przekrwione oczy i wory pod nimi . chodziłam zupełnie apatyczna pozorując sprzątanie . usłyszałam dźwięk wiadomości i dopadłam do telefonu o mały włos się nie zabijając . : - kochanie , jak humor ? . - jezu , w końcu napisał . szczerze odpisałam , że mogłoby być lepiej i wróciłam włóczenia się po mieszkaniu . wkurwił mnie dzwonek do drzwi , nie chciałam nikogo widzieć w tym stanie . otworzyłam a za nimi stał on . z niepewnym uśmiechem trzymał w ręce słoik nutelli i paczkę lajkoników pytając : - to co skarbie , poprawimy go sobie ? .
|
|
 |
|
twoja przerwa miedzy zebami doskonale pasuje do mojego braku zebow ;D // zapachmamby
|
|
 |
|
liczę na coś więcej niż przyjaźń.
|
|
 |
|
dla takiej miłości mogę umrzeć
|
|
|
|