 |
|
Widocznie tak ta historia miała się zakończyć. Być może miałam właśnie czekać wieczność, tęsknić i okłamywać samą siebie, że jeszcze będziesz, ze mną, przy mnie, bliżej. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
Nie wstydzę się uczuć, nie wstydzę się tego, że mi ich brak. Emocje wypełniają mnie od stóp do głów, są moimi drogowskazami do samozagłady, a mimo to ciągle ich pragnę. Nie mam czasu na szukanie szczęścia, nie mam czasu, aby żyć chwilą. Żyję momentami. Jednym, drugim, trzecim. Potem zapominam, resetuję się i egzystuję jak wcześniej czyli nijak.
|
|
 |
|
Czasem mam ochotę zrobić coś głupiego, coś wbrew moim zasadom.. Są chwile, w których myślę o śmierci. Nie, wcale nie żartuję, to wszystko mnie przerasta, pobudza do życia nieludzkie, niemalże chore myśli.. Dobrze, że jeszcze jesteś pod tym samym niebem i oddychasz tym samym powietrzem, bo gdyby nie to, nie chciałabym znać mojego jutra.. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
Zadrżała gwałtownie i zamknęła oczy. Po długich, ciężkich miesiącach znów powrócił.. Poczuła coś dziwnego, innego, całkowicie obojętnego. Nie było to uczucie radości, takiej jak wtedy gdy był przy niej blisko, nie był to też smutek, który zawładnął jej światem gdy rozdzielono ich życie na dwie części.. To uczucie sprawiło, że nie potrafiła wykonać żadnego ruchu, nie była w stanie wypowiedzieć ani jednego słowa.. To tak jakby nagle powróciła część jej życia, którą kiedyś odebrano.. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
to wszystko, dla tych którzy kochają szczerą muzykę. szczerość to podstawa żeby przejść przez życie. nie ważne jak liczną masz ekipę, liczy się zaufanie i jak serce chodzi z bitem. ~ Grubson.
|
|
 |
|
w pamięci zapisane te najlepsze momenty z przeszłości, on po raz kolejny grając główną rolę, delikatnie uśmiecha się w snach, i znów spojrzeniem rozdrapuje każdą z blizn. pomimo tak wiarygodnego szczęścia wypisanego na twarzy, wciąż ciągły ból, który z oczu potrafił wyczytać tylko on. | endoftime.
|
|
 |
|
miałeś być, a ja miałam nie mieć powodów, do tego, by tęsknić. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
gdzieś na dnie naszych serc i umysłów, te wspomnienia krztusząc się bólem wciąż żyją. wieczorami powracając do każdego z nas uświadamiają, że tamte sny mogły stać się czymś realnym, każde z marzeń mogło się przecież spełnić i, że może z pozoru niezauważalnie, to jednak mieliśmy wszystko. za każdym razem tego nie doceniając, wciąż pragnęliśmy niemożliwego, powoli tracąc kolejny oddech zapomnieliśmy o własnych uczuciach. | endoftime.
|
|
 |
|
jedyne czego potrzebuję to mieć Cię, nie przy sobie lecz dla siebie. / skejtter.
|
|
 |
|
i jestem pewna, że większość ludzi, włączając w to grono właśnie Ciebie, myśli, że sobie radzę, że wszystko jest okej, i nie widząc tych codziennych łez w moich oczach, zazdrości szczęścia, jebanego uśmiechu, który przecież tak naprawdę jest kolejną ściemą zaistniałą w mym życiu. | endoftime.
|
|
 |
|
zajebisty widok, endoftime poprzebierana w jakieś prześcieradła, białą kieckę po kostki, ze skrzydłami na plecach będąc niby aniołkiem, kozaczy sobie przez pół miasta! kreeeeeejz..
|
|
 |
|
'na pewno znasz takie noce, ten destrukcyjny moment, w którym każda myśl waży grubo ponad tonę. i czy tego chcesz, czy nie.. jesteśmy tacy sami ziomek, nasze serca pompują krew, a łzy są słone..' ♥
|
|
|
|