 |
|
KURWA BŁAGAM WRÓĆ! NIE WIDZISZ, ŻE JUŻ SOBIE NIE RADZĘ? KOCHANIE ... JESTEŚ DLA MNIE WSZYSTKIM, I MOŻESZ MYŚLEĆ CO CHCESZ, ALE NIGDY NIE PRZESTANĘ CIĘ KOCHAĆ, JESTEŚ ZBYT WAŻNY ...
|
|
 |
|
sorry , I can't be perfect
|
|
 |
|
i kiedy widzę Cię na lotnisku, przeskakuję barierkę i biegnę do Ciebie. uwieszam Ci się na szyi, nogami oplatam Twe biodra i szlocham Ci w ramię. - kocham Cię, kocham, kocham - powtarzasz niczym mantrę, głaszcząc mnie po włosach - tak okropnie tęskniłem.
|
|
 |
|
tak bardzo chciałam Cię ocalić. przed kłamstwem, nienawiścią, przed uczuciem bezradności, bezsilności. tak bardzo przeżywałam każdy Twój ruch, każdy krok. a Ty powiedziałeś, że nie potrzebujesz opiekunki, że już nie chcesz być ze mną.
|
|
 |
|
był. jakiś czas. później mu się odwidziało.
|
|
 |
|
a gdyby tak każdy z nas, miał szansę oddać jeden strzał w
stronę osoby której nienawidzi, jak myślisz, przeżyłbyś ?
|
|
 |
|
wiedziałam że w końcu napiszesz pierwszy. nadzieja pomogła.
teraz mi pozostaje nadzieja, że będziemy razem.
|
|
 |
|
bytowanie bez baby to po prostu bywa piekło.
|
|
 |
|
nazywam go szczęściem, chociaż to on przynosi mi najwięcej bólu.
|
|
 |
|
co jest w nim takiego szczególnego ? szczególnego w nim ? jak to co? wszystko jest w nim szczególne ! już pierwsze godziny jego obecności w moim życiu były szczególne.
|
|
 |
|
był moją religią, poza tym łączyły nas dwa światy.
|
|
|
|