 |
|
kiedy życie daje Ci Bad Romance, pokaż mu swoją Poker Face, weź swój Telephone, zadzwoń do Alejandro i Just Dance. tylko uważaj na Papparazzi.
|
|
 |
|
Że niby brak mi Ciebie ? No, chyba się chłopczyku przeceniasz.
|
|
 |
|
Teoretycznie nie tęsknie, o praktyce nie mówmy.
|
|
 |
|
Jeden rok - 12 miesięcy, 48 tygodni, 365 dni, 8769 godzin, ileś tam minut i ileś tam sekund. I uwierzysz, że tyle wytrzymam bez Ciebie? Uwierzysz? Nie? No ja chyba też, nie uwierzę ...
|
|
 |
|
siedziałam z małą siostrzenicą na kanapie i oglądałam bajki. po chwili zapytałam- 'dawno cię u nas nie było, co?', na co ona z westchnieniem odpowiedziała 'no, ostatnio to pojutse byłam'.
|
|
 |
|
Wielka ambicja, kiedy mimo pewnej porażki chcesz walczyć dalej. Jak wielu ludzi tego nie potrafi.
|
|
 |
|
Dobrze jak jest dobrze, fajnie jak jest fajnie, kocham jak mnie kochasz! ♥
|
|
 |
|
I trudno mi powiedzieć, co tak naprawdę w Tobie widzę. Może to ten uśmiech, który poprawia mi humor, może to ten dotyk, dzięki któremu czuję się lepiej, może to te słowa, które sprawiają, że cały świat przewraca się do góry nogami?
|
|
 |
|
...i kolejny sen z serii o Tobie po którym budzac sie mysle ze ja bez Ciebie nie mam po co zyc...
|
|
 |
|
Minie długi czas zanim zdam sobie sprawę z tego, że już nie bede rozmawiać z Tobą, że minelo już dużo czasu, że Tobie już się pewnie ułożyło, że Ty nie myślisz o mnie, że zyjesz swoim życiem i już dawno jesteś dalej niż ja... choć przez chwile.. pamiętam, że szedłeś koło mnie a teraz jesteś już tak daleko, że nie obejmuje Cie mój wzrok. Taak.. jeszcze trochę czasu... Teraz będę żyla z dnia na dzien aby szybciej mijały dni i zeby po raz któryś zaczela odnawiać się we mnie nadzieja.., że świat nie kończy sie na jednej nieszczesliwej miłości, na czyiś słowach, gestach. A teraz... będę musiała przypomnieć sobie życie sprzed paru miesięcy, przypomnieć sobie, że kocham zachody słońca i nie myśleć o tym co teraz robisz. Po prostu żyć..
|
|
 |
|
Pewnego razu napisał do mnie kolega, miał problemy miłosne. Pisałam z nim ponad 4 godziny, do godzin nocnych, mimo, że chciało mi się spać. Radziłam mu i pokazywałam co ma robić, by wyszło. W pewnym momencie napisał - dziękuję. I wyszedł. Następnego dnia w opisie na GG miał opis - dziękuję za ta rozmowę A; **. , nie byl do mnie. Opis był dla dziewczyny z którą pisał 5 minut i w dodatku nic z niej nie wyszło. Dzisiejsza bezinteresowność. / kajmell
|
|
 |
|
nie czaję, bo nie jestem czajnikiem.
|
|
|
|