 |
|
Twoje zazdrosne oczy, gdy mówię o innym.
|
|
 |
|
Chciałabym być twoją ulubioną dziewczyną. Chciałabym, abyś myślał, że to ja jestem powodem dla którego żyjesz. Chciałabym, żeby mój uśmiech był twoim ulubionym.
|
|
 |
|
i zaciągnę się tym papierosem ostatni raz.. przeklnę pod nosem, że muszę tą wódkę wypić sama.
|
|
 |
|
- zranił Twoje serce? - chyba oszalałaś. przecież ja nawet go nie lubiłam.
- to dlaczego tak na niego patrzyłaś?
- jak patrzyłam?
- tak, tak.. jakbyś go kochała.
|
|
 |
|
nie potrafiła opanować gwałtownego bicia serca , kiedy ją dotykał . nie umiała powstrzymać się przed szukaniem go wzrokiem . nie potrafiła usunąć go z myśli . lubiła z nim być , podobało jej się to , jak się przy nim czuła , uwielbiała jego milczenie i jego słowa .
|
|
 |
|
- Ałł..
- Co się stało?
- Ktoś mi wpadł w oko. ^
|
|
 |
|
nie chcę Cię zniechęcić. chcę żebyś był pewny tego co robisz, bo ja już nie mam sił znowu o kimś zapominać.
|
|
 |
|
są słowa, które nigdy nie padną, pragnienia, których nie wyśnimy..prośby niewyszeptane i marzenia przegrane.
|
|
 |
|
ten jeden jedyny raz bałam się zobaczyć Twoją twarz.
|
|
 |
|
zasada 'do trzech razy sztuka' w miłości nie obowiązuje, kochanie. serce ma się jedno, nie można go stracić. kilkakrotnie. / notofajnie
|
|
 |
|
drugiej szansy, nie będzie słońce. nie kolejny raz.
|
|
 |
|
nie będę Twoim planem B, kochanie. nie ten adres.
|
|
|
|