 |
|
Nie wiem czy to normalne, ale gdy mocniej zaciągam się powietrzem to czuję zapach Twoich perfum, nawet pomimo tego, że Cię tu nie ma. / napisana
|
|
 |
|
Popatrz, mamy coraz więcej wspomnień, które pachną naszym wspólnym szczęściem. / napisana
|
|
 |
|
Ktoś powiedział mi kiedyś, że ta miłość zaprowadzi mnie do piekła. Wręcz przeciwnie, ona już dziś poprowadziła mnie wprost do nieba. / napisana
|
|
 |
|
Będę Cię kochać tysiąc lat, a później zakocham się na nowo, na kolejny tysiąc i kolejny i jeszcze jeden. Tak po wieczność. / napisana
|
|
 |
|
Chcę żebyś był, żebyś pozwolił mi odkrywać każdy zakamarek Twojej duszy. / napisana
|
|
 |
|
Nie oglądaj się za siebie, złap moją rękę i chodźmy razem odkrywać przyszłość. / napisana
|
|
 |
|
Oboje zasługujemy na to szczęście, ja to wiem. / napisana
|
|
 |
|
" kiedy przybijam pięć, bądź pewien że to nie fałsz. z niektórymi nie gadam, choć czasem bym chciał "
|
|
 |
|
komuś na górze nie wyszedł plan.
|
|
 |
|
Dziś mija mój drugi rok na moblo. Czytając ostatnio wszystkie swoje wpisy zaczęłam zastanawiać się gdzie jest ta dziewczyna z przed dwóch lat. A jej już dawno nie ma. Zniknęła pomiędzy jednym a drugim związkiem. Przepadła, zginęła od ran zadanych przez miłość. Dziś jestem całkiem inną osobą, być może trochę bardziej silniejszą, szczęśliwszą. Dziś mam Jego, mój dar od losu, na który się tyle wyczekałam i dla którego się wiele wycierpiałam. Każdy wpis odzwierciedla moje uczucia, to skrawki mojej duszy. Stworzył się z nich spory kawałek mojego życia. Każdy wpis jest dla mnie cenny i mam nadzieje, że jeszcze długo będę mogła tu pisać. Dziękuję za tą stronę, za wszystko. / napisana
|
|
 |
|
Nawet jeśli kocha, nigdy nie będę tylko ja, już zawsze obok będzie ona. / Endoftime.
|
|
 |
|
Wiesz, co w tym wszystkim jest najgorsze? To, że wciąż pozostawiamy to co nasze, i oddalamy się nieco dalej czekając na trzeci ruch, którego nigdy nie ma. To, że wciąż oszukujemy samych siebie, że wciąż tłumaczymy własnemu sercu, że tak jest dobrze, kiedy tak nie jest. Szukamy powodów do złości w najmniejszych szczegółach, a kiedy wszystko zaczyna upadać, nie podpieramy tego. Czekamy, aż ta druga osoba coś z tym zrobi, kurwa czekamy na nie wiadomo co. A potem? Roniąc tysiące łez, gryząc wargi do krwi, raniąc własne ciało, nocami tęsknimy i w duchu poddajemy się przed samym sobą. Nie myślimy już tamtym sercem, mnożąc przy tym uczucia, być może domyślając się co w tej chwili może czuć ta druga osoba. Bierzemy po uwagę tylko siebie. Godność? Honor? Duma? Zastanów się nad koniecznością, zanim stracisz to, co naprawdę kochasz. / Endoftime.
|
|
|
|