 |
|
- jesteś zła? - nie! - dasz buziaka? - idź do tej blondi niech ona ci da ! / diebitch07
|
|
 |
|
Mówisz, że '' przyjaźń damsko-męska nie istnieje'' ? Poczekaj aż zakocha się w tobie chłopak, do którego nie wiesz co czujesz. / diebitch07
|
|
 |
|
Momentami sama zastanawiam się dlaczego tak jest, stawiając przed sobą tysiące pytań, na które jeszcze nigdy nie zdołałam sobie odpowiedzieć. Zaprzątam myśli, dodając do nich następne tak sprzeczne jak zawsze ot tak mając nadzieję, że to coś da. Mogę w ciszy godzinami siedzieć na łóżku próbując zrozumieć sens tego jak jest. Mogę łamać granice możliwości zarazem stawiając kolejne jeszcze mocniejsze bariery rzeczywistości. Mogę wiele, ale właśnie tego czego pragnę najbardziej, po prostu nie potrafię. Nie potrafię znaleźć tego sensu. Nie potrafię zrozumieć najmniejszych ze szczegółów, paru cech ludzkich i niezliczonej ilości uczuć. Nie potrafię zrozumieć życia, a może zwyczajnie już nie chcę go rozumieć. / Endoftime.
|
|
 |
|
i jest mi przykro, że to co było kiedyś najważniejsze, dziś nie ma najmniejszego znaczenia ..
|
|
 |
|
niby go nie kochała, a myślała o nim cały czas..
|
|
 |
|
Hej. Miałeś zadzwonić, nie zadzwoniłeś. Miałeś napisać, nie napisałeś. A czekałam, jak zawsze to było dla ciebie tylko zwykłe nie porozumienie i brak czasu. Bo przecież ważniejsi dla ciebie są kumple i piwo niż ja co nie? Teraz pewnie to czytasz i mówisz, że tak nie jest! Ale powiem ci że dokładnie tak jest. I jest już tak od paru miesięcy wolisz ich ode mnie? Jak tam sobie chcesz, ale później nie przychodź do mnie i nie mów że tęsknisz bo to zwykłe słowa, które zalatują od nadziei! Cześć.. / diebitch07
|
|
 |
|
Może to nieważne, a może zwyczajnie nieistotne, ale tęsknię. Tęsknię, i to naprawdę boli. To co czuję jest niczym, bezpośrednia pustka jak nigdy dotąd. Nie chcę nic już mówić, a zarazem mam Ci tak wiele do powiedzenia. Nawet godzinami poopowiadać o tych najzwyklejszych sprawach, takich jak ocena w szkole czy kolejnym marnie spędzonym dniu, nawet to. Dawniej, mogłam mówić bez przerwy, a Ty nigdy nie przestawałeś słuchać, nigdy nie powiedziałeś, że po prostu Cię to nie interesuje. Interesowało Cię, nawet te najbanalniejsze rzeczy, nawet to co zjadłam dziś na obiad. Kiedy bolało coś wewnętrznie, a łzy dobijały się do oczu, byłeś, zawsze chciałeś być, a przecież nie musiałeś, nigdy o to nie prosiłam. A dziś? Nawet kiedy proszę, kiedy płaczę i nie potrafię przestać, Ty nie reagujesz. To nie Ty. To nie ten, którego kochałam. To nie to serce, które przecież tak kochało mnie. / Endoftime.
|
|
 |
|
To nic, że to co mam to zaledwie serce. / Endoftime.
|
|
 |
|
No co Ty, przecież żadne słodycze ani najlepsze komedie nie poprawią mi humoru tak jak Twoja obecność i te najczulsze pocałunki. / napisana
|
|
 |
|
najtrudniej było nam nauczyć się rozmawiać. tak, rozmawiać. głupie, no nie? a jednak. nie potrafiliśmy ze sobą rozmawiać, bo nie potrafiliśmy mówić o rzeczach, które mogłyby zaniepokoić drugą osobę, rzeczy najważniejsze grzęzły w gardle tworząc wielką kulę, która zjadała nas od środka. / 2rainbows.
|
|
|
|