 |
|
Zgadnij, co teraz robię. Ja płaczę. Tak, dobrze przeczytałeś PŁACZĘ. Łzy, jedna po drugiej spływają po policzku już kolejny dzień. Tęsknie za Tobą, być może za mocno, nie wiem. Ból i niepewność rozsadzają mnie od środka. Ciebie nie ma. I nie jest to taka normalna nieobecność, jak zawsze kiedy wracam od Ciebie do swojego domu. Jak wtedy kiedy muszę czekać kolejnych kilka dni, by móc znów wtulić się w Twój idealny tors. Ta nieobecność ciągnie za sobą pasmo cierpienia. Czuję się jakby ktoś zabrał mi powietrze. Rozumiesz? Ktoś zabrał mi tlen i bezczelnie karze funkcjonować normalnie, jak gdyby nigdy nic się nie stało. Ale ja tak nie potrafię. Bez Ciebie żaden nowy poranek nie ma sensu. Nawet moje życie nie ma sensu, a przecież dopiero, co go nabierało. Świat tak nagle stracił na znaczeniu, a wszystkie barwy wyblakły. / napisana
|
|
 |
|
Można dużo pisać o miłości, o tym jak się bardzo kocha, jak szczęśliwym się czuję gdy ma się naszą drugą połówkę z którą tworzymy całość, o tym jak świat staje się piękniejszy gdy jest się razem, o tym jak się strasznie tęskni już po chwili gdy się nie widzimy. Można o tym pisać ale tak naprawdę żadne słowa tego nie opiszą, to trzeba czuć całym sobą. ♥
|
|
 |
|
CZ.1. Wiesz, odkąd poznałam Ciebie wszystko kręciło się wokół Twojej osoby. Od pierwszych chwil sądziłam, że mamy szanse stworzyć coś więcej. Tak nieświadomie zaczęłam podporządkowywać życie Twojej osobie. Już wtedy widziałam w Tobie swój ideał. Już wtedy coś tak bardzo ciągnęło mnie ku Tobie. Nie powiem – tęsknota mnie wykańczała, ale wiedziałam też, że i Ty tęsknisz. To naprawdę pomagało. Na początku ciężko było mi wytłumaczyć dlaczego aż tyle dla Ciebie poświęcam, bo ciągłe czekanie było dla mnie bardzo trudne. Z czasem chyba znalazłam odpowiedź. Zawsze dostawałam od Ciebie tyle szczęścia jak nigdy od nikogo. Boże, jak przypomnę sobie ten wieczór gdy leżeliśmy na Twoim łóżku i mogłam wpatrywać się w śpiącego Ciebie – tych uczuć nie da opisać się słowami. Już wtedy czułam, że mam wszystko czego potrzebuję. Tyle dostać od życia – fart, nie? / napisana
|
|
 |
|
CZ. 2. Jak widać nie wszystko trwa wiecznie, już po nowym roku zauważyłam, że coś się zmienia. Tylko chyba moja miłość kazała mi to wszystko sobie tłumaczyć. Dziś jestem w totalnym dołku. Nie potrafię uwierzyć, że to wszystko dzieje się naprawdę. Modle się żeby obudzić się z tego snu. Pomimo tego, że cała ta sytuacja bardzo mnie zabolała, to moja miłość nie potrafi zrezygnować z Ciebie. Chcę walczyć, ale musisz chcieć i Ty. Ciągle pamiętam wszystkie Twoje słowa i nie wierzę, że to wszystko co było między nami, było dla Ciebie bez znaczenia. Chcesz stracić wszystko tylko dlatego, że nie pożegnałeś jeszcze przeszłością? Oddalamy się od siebie, tego właśnie chciałeś? Uwierz, ona nie chciałaby żebyś tyle cierpiał, żebyś marnował swoje życie. Ona chciałaby Twojego szczęścia, tego żebyś ułożył sobie życie z kimś innym, jestem tego pewna. Nie zamykaj się już więcej. Dopuść mnie do siebie i daj sobie pomóc. Pamiętaj samotność nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. / napisana
|
|
 |
|
Podejdź do mnie. Przystaw ucho do mojej klatki piersiowej. Posłuchaj jak serce mi pęka.
|
|
 |
|
Dlaczego moje marzenia spełniają się komuś innemu? / napisana
|
|
 |
|
cześć, fajnie było, a teraz fajnie jest wspominać, ale już nie tak fajnie jest płakać że to się już skończyło /diebitch07
|
|
 |
|
było piękne jesienne popołudnie z głośników wydobywał się piosenka ''pih-śmierć nas nie rozłączy'' siedząc przed laptopem łzy leciały jej na klawiaturę. Były to łzy smutku a zarazem łzy szczęścia. Płakała będąc zła że już nie ma z nim kontaktu, a z drugiej strony cieszyła się, że już z nim nie pisze nie rozmawia. Nadeszła zima była to ich pora roku wtedy spędzali z sobą najwięcej czasu bardziej się poznawali. Z dnia na dzień tęskniła coraz mocniej, coraz częściej płakała, coraz częściej żałowała, że już z nim nie jest. Po przerwie ferii wpadli na siebie w szkole nawet zwykłego ''cześć'' sobie nie powiedzieli. Tylko widząc siebie spojrzeli w oczy i odeszli. Ona tęskniła ale tylko chwile po tym jak on już miał inną / diebitch07
|
|
 |
|
a tak między nami to kiedyś naprawdę byłam w tobie zakochana, ale ty oczywiście musiałeś to spierdolić / diebitch07
|
|
 |
|
wymieniali między sobą słowa których nie chciałby od nich usłyszeć najgorszy wróg /diebitch07
|
|
 |
|
a i zapomniałam powiedzieć Ci o jeszcze jednym. Czekaj jak to było ... A wiem Kocham Cię . Cześć :) /diebitch07
|
|
 |
|
Chcę zniknąć, bo już nie wiem jak mam sobie radzić z własnym życiem. / napisana
|
|
|
|