 |
|
nie poradzę sobie kiedy nie będzie go w mojej głowie.
|
|
 |
|
To, że się do Ciebie uśmiecham, wcale nie musi oznaczać, że Cię lubię. Mogę na przykład, wyobrażać sobie, że stoisz w płomieniach.
|
|
 |
|
I tak na prawdę, chce na złość Ci powiedzieć, że bez Ciebie da się żyć. / J.
|
|
 |
|
Przytulasz mnie, mimowolny, krótki gest. Otulasz mnie szerokimi ramionami, nasze gorące oddechy wędrują wzajemnie po twarzach. Już nawet się nie rumienię. Tylko czasem uśmiecham się kącikami ust. Oczy nie iskrzą się. Jestem tak bardzo pusta już teraz, coraz ciężej mi oddychać. Rozczarowujesz się. Według Ciebie jestem martwa, nie reaguję, to nic nie znaczy, wyczuwasz znieczulicę. To tak cholernie błędne, ta omylna interpretacja mojej osoby, która tylko otoczona Twoimi rękoma przestaje się trząść i teraz jeden cholerny raz w całym szeregu gównianych akcji tego świata - nie boi się.
|
|
 |
|
Jestem rozdarta pomiędzy 'nie potrzebuję nikogo' a 'hej, proszę, zakochaj się we mnie'..
|
|
 |
|
nikt mi cie kurwa nie zastapi.
|
|
 |
|
ona kocha ciebie, ty kochasz mnie, ja kocham jego, on kocha inną. bez sensu.
|
|
 |
|
nie kocham go, ale jestem zazdrosna gdy tuli swoimi rękoma inną dziewczynę.
|
|
 |
|
wtulić się w ciebie i zasnąć takim codziennie mogłabym umierać.
|
|
 |
|
to naprawde niewiarygodne jak bardzo mozna sie pomylic wzgledem ludzi.
|
|
 |
|
Moja miłość do Ciebie jest jak płonąca świeca, bo jak o mnie zapomnisz to spalę Ci cały pierdolony dom i wszystko co masz :*
|
|
|
|