głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika diabelny

Przyzwyczaiłam się do samotności  przyzwyczaiłam się że jesteś w moim życiu tylko od święta. Nie ma Cię teraz przy mnie  czuję że to właśnie już koniec. Wybrałeś też za mnie  nie chcesz ze mną rozmawiać  nie chcesz nic naprawiać Bo? nigdy nie umiałeś się tłumaczyć  teraz też milczysz nie mówisz nic do mnie. Wszystko stało się dla Ciebie obojętne  wszystko jest takie nieważne  nawet Ja. Chcę teraz odejść  pobiec przed siebie nie odwracając głowy  biec przed siebie nie przejmując się niczym. Chcę uciec od życia  zamknąć ten etap nie myśląc już o Tobie. Chcę zacząć od nowa pozbierać się i już nie rozpamiętywać tych bolesnych chwil. Nie chcę budzić się w nocy i płakać za Tobą. nie chcę zapijać tęsknoty  nie chcę ranić innych przez twoją nieobecność. Chcę zacząć normalnie żyć  budzić i zasypiać z uśmiechem na twarzy. Nie chcę przejmować się niczym. Pragnę byś był i pomagał mi jakoś dawać radę  byś stał i patrzył jak podnoszę się znów. Czemu gdy ciągle jest tak źle   nie ma Cię obok.

wartozycmarzeniami dodano: 6 kwietnia 2014

Przyzwyczaiłam się do samotności, przyzwyczaiłam się że jesteś w moim życiu tylko od święta. Nie ma Cię teraz przy mnie, czuję że to właśnie już koniec. Wybrałeś też za mnie, nie chcesz ze mną rozmawiać, nie chcesz nic naprawiać Bo? nigdy nie umiałeś się tłumaczyć, teraz też milczysz nie mówisz nic do mnie. Wszystko stało się dla Ciebie obojętne, wszystko jest takie nieważne- nawet Ja. Chcę teraz odejść, pobiec przed siebie nie odwracając głowy- biec przed siebie nie przejmując się niczym. Chcę uciec od życia, zamknąć ten etap nie myśląc już o Tobie. Chcę zacząć od nowa pozbierać się i już nie rozpamiętywać tych bolesnych chwil. Nie chcę budzić się w nocy i płakać za Tobą. nie chcę zapijać tęsknoty, nie chcę ranić innych przez twoją nieobecność. Chcę zacząć normalnie żyć, budzić i zasypiać z uśmiechem na twarzy. Nie chcę przejmować się niczym. Pragnę byś był i pomagał mi jakoś dawać radę, byś stał i patrzył jak podnoszę się znów. Czemu gdy ciągle jest tak źle, nie ma Cię obok.

Nie wiem czy chcę walczyć dalej  może chcę się poddać. Uciec i nie wracać już nigdy  przestać oddychać. Dać sobie spokój i odejść.

wartozycmarzeniami dodano: 6 kwietnia 2014

Nie wiem czy chcę walczyć dalej, może chcę się poddać. Uciec i nie wracać już nigdy, przestać oddychać. Dać sobie spokój i odejść.

pierwszy raz odważyłam się iść tam sama. dokładnie wymyłam każdy centymetr. pozbierałam liście. wyrównałam leżące wkoło kamyki. zmieniłam wodę w kwiatach  które następnie ułożyłam najlepiej jak umiałam. wyciągnęłam z torby mały  w Jego ulubionym czerwonym kolorze znicz. zapaliłam go  ustawiłam na zimnej płycie i prostując się  martwym wzrokiem spojrzałam na wyryte litery. dziesięć lat  tak dużo czasu  ale to wciąż boli tak samo  a przecież wyrzekali się  że kiedyś przestanie  że jakoś się z tym pogodzę. nie mieli racji. stoję dokładnie w tym samym miejscu co wtedy. mała dziewczynka  z bukietem białych róż w dłoniach  niepewnie spoglądająca w twarze płaczących ludzi. sama nie uroniłam ani jednej łzy  nie miałam po co. przecież On wyjechał  za chwilę wróci i znów będzie jak dawniej. ale dzisiaj nie potrafię opanować histerii. dzisiaj tęskni każdy milimetr mojego serca. więc już wróć Tato  zbyt długo Cię nie ma.

briefly dodano: 4 kwietnia 2014

pierwszy raz odważyłam się iść tam sama. dokładnie wymyłam każdy centymetr. pozbierałam liście. wyrównałam leżące wkoło kamyki. zmieniłam wodę w kwiatach, które następnie ułożyłam najlepiej jak umiałam. wyciągnęłam z torby mały, w Jego ulubionym czerwonym kolorze znicz. zapaliłam go, ustawiłam na zimnej płycie i prostując się, martwym wzrokiem spojrzałam na wyryte litery. dziesięć lat, tak dużo czasu, ale to wciąż boli tak samo, a przecież wyrzekali się, że kiedyś przestanie, że jakoś się z tym pogodzę. nie mieli racji. stoję dokładnie w tym samym miejscu co wtedy. mała dziewczynka, z bukietem białych róż w dłoniach, niepewnie spoglądająca w twarze płaczących ludzi. sama nie uroniłam ani jednej łzy, nie miałam po co. przecież On wyjechał, za chwilę wróci i znów będzie jak dawniej. ale dzisiaj nie potrafię opanować histerii. dzisiaj tęskni każdy milimetr mojego serca. więc już wróć Tato, zbyt długo Cię nie ma.

Gdy dziś przychodzę na twój grób czuje smutek  czuje gorycz. Czuję że ta rozmowa będzie bardzo długa  że tym razem będzie pod górkę. Kocham Cię  kocham tu przychodzić. Lecz tym razem będzie trudno  będzie trudno odejść z miejsca które jest dla mnie wszystkim. Lubię tu przychodzić bo wiem że zawsze znajdę tu opacie  jesteś nim Ty.

wartozycmarzeniami dodano: 4 kwietnia 2014

Gdy dziś przychodzę na twój grób czuje smutek, czuje gorycz. Czuję że ta rozmowa będzie bardzo długa, że tym razem będzie pod górkę. Kocham Cię, kocham tu przychodzić. Lecz tym razem będzie trudno, będzie trudno odejść z miejsca które jest dla mnie wszystkim. Lubię tu przychodzić bo wiem że zawsze znajdę tu opacie- jesteś nim Ty.

Dziękuję że mogę znów poczuć się lepszym człowiekiem  dziękuję że jesteś przy mnie. Mimo wszystko kocham Cię  bo jesteś.

wartozycmarzeniami dodano: 4 kwietnia 2014

Dziękuję że mogę znów poczuć się lepszym człowiekiem, dziękuję że jesteś przy mnie. Mimo wszystko kocham Cię, bo jesteś.

Opadłam z sił  nie potrafię już walczyć. Tak bardzo pragnę porozmawiać z Tobą aż przez chwilę wymienić kilka spojrzeń  podroczyć się z tobą. Chcę spotkać się i wymienić się doświadczeniami  porozmawiać szczerze bez obłudy  bez fałszu. Chce byś został tej nocy ze mną  usiądź obok mnie obejmij spokojnie ramieniem posłuchaj jak bardzo bije mi serce  jak cierpi gdy Ciebie nie ma. Czemu właściwie odchodzisz  czemu dodajesz kolejne rany. Czemu znikasz a później znów się pojawiasz? Czy dla ciebie jest satysfakcją zadawanie mi bólu  czy dobrze się czujesz gdy ranisz moje serce? Nie radzę sobie  nie potrafię wstawać  co wieczór modle się by nie zobaczyć wschodu słońca  modlę się o swoją śmierć  to nie jest dobre. Wybacz nie potrafię wymazać wspomnień  nie potrafię olać Ciebie i dać sobie spokój  nie potrafię bo nadal jesteś dla mnie ważny  nadal chcę z tobą dzielić każdy kolejny dzień. Nadal ufam ci bezgranicznie i chyba nie potrafię inaczej  nie umiem zaczynać dnia bez Ciebie. Chyba mam dość.

wartozycmarzeniami dodano: 3 kwietnia 2014

Opadłam z sił, nie potrafię już walczyć. Tak bardzo pragnę porozmawiać z Tobą aż przez chwilę wymienić kilka spojrzeń, podroczyć się z tobą. Chcę spotkać się i wymienić się doświadczeniami, porozmawiać szczerze bez obłudy, bez fałszu. Chce byś został tej nocy ze mną, usiądź obok mnie obejmij spokojnie ramieniem posłuchaj jak bardzo bije mi serce, jak cierpi gdy Ciebie nie ma. Czemu właściwie odchodzisz, czemu dodajesz kolejne rany. Czemu znikasz a później znów się pojawiasz? Czy dla ciebie jest satysfakcją zadawanie mi bólu, czy dobrze się czujesz gdy ranisz moje serce? Nie radzę sobie, nie potrafię wstawać, co wieczór modle się by nie zobaczyć wschodu słońca- modlę się o swoją śmierć, to nie jest dobre. Wybacz nie potrafię wymazać wspomnień, nie potrafię olać Ciebie i dać sobie spokój, nie potrafię bo nadal jesteś dla mnie ważny, nadal chcę z tobą dzielić każdy kolejny dzień. Nadal ufam ci bezgranicznie i chyba nie potrafię inaczej, nie umiem zaczynać dnia bez Ciebie. Chyba mam dość.

Dziękuje.. teksty wartozycmarzeniami dodał komentarz: Dziękuje.. do wpisu 3 kwietnia 2014
chce przestać zyc  chce umrzec czy to tak duzo? boze pomoz mi  bo juz nie wiem co robic.

wartozycmarzeniami dodano: 31 marca 2014

chce przestać zyc, chce umrzec czy to tak duzo? boze pomoz mi, bo juz nie wiem co robic.

Przepraszam za list i że wyszedłem w środku nocy  zbyt słaby jestem  by powiedzieć Ci to prosto w oczy..  Nie mam tyle odwagi w sobie  by rozmawiać o tym  a zwłaszcza teraz  gdy nasz rozdział się kończy.  Wiem  że zasługujesz na tych kilka słów i nie mam ochoty  żeby spijać z Twoich ust łzy.  Nie mam już siły  by siebie oszukiwać  nie widzę w nas przyszłości.  Wiesz  wybacz…  Tak będzie lepiej chyba  dla Ciebie  dla mnie  słuchaj...  Nie zawsze się wygrywa  a serca nie oszukasz.  Nie zawsze wszystko się układa wprost idealnie  czasem trzeba się zgubić  by znów się odnaleźć.  Przepraszam  że robię to tak nagle  lecz nie widzę tutaj miejsca na jeszcze jedną szansę   Przepraszam  żegnaj    TAŁI

wartozycmarzeniami dodano: 31 marca 2014

Przepraszam za list i że wyszedłem w środku nocy, zbyt słaby jestem, by powiedzieć Ci to prosto w oczy.. Nie mam tyle odwagi w sobie, by rozmawiać o tym, a zwłaszcza teraz, gdy nasz rozdział się kończy. Wiem, że zasługujesz na tych kilka słów i nie mam ochoty, żeby spijać z Twoich ust łzy. Nie mam już siły, by siebie oszukiwać, nie widzę w nas przyszłości. Wiesz, wybacz… Tak będzie lepiej chyba, dla Ciebie, dla mnie, słuchaj... Nie zawsze się wygrywa, a serca nie oszukasz. Nie zawsze wszystko się układa wprost idealnie, czasem trzeba się zgubić, by znów się odnaleźć. Przepraszam, że robię to tak nagle, lecz nie widzę tutaj miejsca na jeszcze jedną szansę, Przepraszam, żegnaj || TAŁI

zrobiliśmy imprezę  ogromną. byli na niej wszyscy nasi znajomi  a nawet osoby  z którymi zamieniliśmy tylko kilka zdań. w pewnym momencie zaczęło braknąć miejsca dla kolejnych gości. niektórzy zakładali się w najróżniejszych zadaniach  inni oglądali telewizję  którą nie wiadomo skąd się wzięła  a jeszcze inni po prostu pili. śmialiśmy się  tańczyliśmy  śpiewaliśmy. zrobiliśmy nasz własny  mały festiwal radości. i był tam on. jak zwykle podeszłam aby się przywitać i porozmawiać. tak mijały nam kolejne godziny  na rozmawianiu o każdym możliwym temacie. nagle poczułam jak bardzo zmęczona już jestem  musiałam się położyć. oparłam głowę na jego ramieniu  ale nadal nie przerywaliśmy rozmowy. kumple zaczęli znacząco spoglądać w naszą stronę. nieważne. pocałował mnie. bez pytania  bez jakiegokolwiek uprzedzenia odebrał mi oddech. a potem? wylądowaliśmy w łóżku  ale nie po to o czym myślisz. objął mnie i pozwolił zasnąć  dając pierwszą spokojną  w całości przespaną noc.

briefly dodano: 31 marca 2014

zrobiliśmy imprezę, ogromną. byli na niej wszyscy nasi znajomi, a nawet osoby, z którymi zamieniliśmy tylko kilka zdań. w pewnym momencie zaczęło braknąć miejsca dla kolejnych gości. niektórzy zakładali się w najróżniejszych zadaniach, inni oglądali telewizję, którą nie wiadomo skąd się wzięła, a jeszcze inni po prostu pili. śmialiśmy się, tańczyliśmy, śpiewaliśmy. zrobiliśmy nasz własny, mały festiwal radości. i był tam on. jak zwykle podeszłam aby się przywitać i porozmawiać. tak mijały nam kolejne godziny, na rozmawianiu o każdym możliwym temacie. nagle poczułam jak bardzo zmęczona już jestem, musiałam się położyć. oparłam głowę na jego ramieniu, ale nadal nie przerywaliśmy rozmowy. kumple zaczęli znacząco spoglądać w naszą stronę. nieważne. pocałował mnie. bez pytania, bez jakiegokolwiek uprzedzenia odebrał mi oddech. a potem? wylądowaliśmy w łóżku, ale nie po to o czym myślisz. objął mnie i pozwolił zasnąć, dając pierwszą spokojną, w całości przespaną noc.

Ludzie to zawistni  fałszywi egoiści z głazem zamiast serca czujesz ten sarkazm?

wartozycmarzeniami dodano: 30 marca 2014

Ludzie to zawistni, fałszywi egoiści z głazem zamiast serca czujesz ten sarkazm?

Dziś nie da się przejść obok Ciebie obojętnie nie da się zapomnieć gdy tak wiele wspomnień przypomina mi o Tobie.

wartozycmarzeniami dodano: 30 marca 2014

Dziś nie da się przejść obok Ciebie obojętnie,nie da się zapomnieć gdy tak wiele wspomnień przypomina mi o Tobie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć