 |
|
Raz nieogarnięty, raz ogarnia wszystko,
zdobywa szczyty lub upada nisko.
|
|
 |
|
Na pewno sie boi, lecz idzie dalej,
nie może przewidzieć, że coś złego jej sie stanie.
|
|
 |
|
Raz się jest na dnie raz się jest na szczycie,
oto całe nasze popierdolone życie..
|
|
 |
|
i tylko gapię się w fotografię , już tam nie będę,
bo życie nie jest filmem z happy endem.
|
|
 |
|
za dużo wspólnego, żeby nagle żyć osobno?
|
|
 |
|
nie miałem racji myśląc, że będzie dobrze.
|
|
 |
|
dałem wiarę, że odezwiesz się zanim zaśniesz.
|
|
 |
|
wiedziałem, że coś musiało się wydarzyć.
wybiegłem prędko, nie wytrzymałbym tego stresu.
|
|
 |
|
po tej stronie raju, która wcale nie jest rajem.
|
|
 |
|
wśród buntu miłości realizmu i bajek.
|
|
 |
|
damn it! musimy tyle rzeczy ogarnąć.
|
|
 |
|
choć teraz potrafię już docenić czas,
ale nienawidzę go za to, jak nas zmienił.
|
|
|
|