 |
|
Wokół mnie była cisza absolutna, niemal namacalna. Tylko, że nie potrafiłam znaleźć w niej skupienia.
|
|
 |
|
I ten irracjonalny strach, przeszywający od środka w obawie straty, czegoś, czego tak naprawdę nie posiadam.
|
|
 |
|
Ludzie zawsze odchodzą, pamiętaj. Nawet nie myśl, że wrócą. Nigdy nie wrócą. Oni tylko mówią "Niedługo będę", ale to kłamstwo. Stajesz się samotny a oni zapominają Cię. Oni zawsze odchodzą .
|
|
 |
|
Miłość jest to jakieś nie wiadomo co, przychodzące nie wiadomo skąd i nie wiadomo jak, i sprawiające ból nie wiadomo dlaczego.
|
|
 |
|
nigdy nie będzie tak PROSTO jak widnieje na koszulkach mijających mnie cwaniaków.
|
|
 |
|
przytulić, wypłakać i powiedzieć jaki świat jest zły.
|
|
 |
|
Nie mogę spać a wiesz czemu ? myślę o Tobie . Bardzo mnie ruszyły Twoje słowa "nie jesteśmy razem" hmm to chyba powinno się zmienić i o. Myślę o dotykaniu Cię . Kręcę się jak opętany po łóżku szukając Ciebie... w mojej wyobraźni grywasz główne role i teraz tak troche cierpie bo domowy kociak , który cały czas śpi nie może zasnąć bo myślami jego rządzi pewna księżniczka. Nawet jak robiłem sobie tosta przed snem zrobiłem dwa , myśląc że zjemy razem lecz nie przyszłaś . On cały czas czeka na Ciebie w kuchni jak coś. Im bliżej wawy tym bardziej się boję , szczerze to sam nie wiem czego . Może tego że coś wyjdzie nie po naszej myśli ? że może jednak któreś z nas tam się nie pojawi ? nie wiem . Wiem jednak to , że w środku siebie mam taką miniaturke Sylwii , która przypomina mi że ktoś tam w świecie mnie kocha i ja to czuje .Już w myślach mam obrazy naszych pocałunków , każdy inny , wyjątkowy . Zraniony uczuciem ale szczęśliwy że je ma... Kocham Cię mogłem w sumie tylko to napisać; * / Dawid
|
|
 |
|
- Zamknąć ryje !!! Matka dzwoni. - Tak mamciu ?
|
|
 |
|
życie to jedno wielkie ja PIERDOLE, i się umiera.
|
|
 |
|
Niespodziewanie telefon zabrzmiał mi w kieszeni kurtki.Myśląc,że to tato niechętnie sięgnęłam ujrzywszy Jego imię.Zaskoczona nacisnęłam zieloną słuchawkę i przyłożyłam do ucha.Nie rozumiałam po co dzwoni.Już nie czekałam,już nie myślałam godząc sie z myślą,że wrócił do swojej byłej.Że to co się wydarzyło było chwilową przygodą.Pytał co słychać chcac,abym przyjechała do niego i naszych znajomych.Po chwili oznajmił,że nie będzie go na sobotniej imprezie.Nie powiedział wprost,ale dał do zrozumienia,że będzie z Nią..Był cyniczny i bezczelny,ale to właśnie mi się w nim podoba.To właśnie mnie w nim urzekło.Niegrzeczny chłopczyk,który kocha swoją dziewczynę,a mimo to w bezczelny sposób uwodzi drugą..Ale ja nie chcę być drugą,nnie chcę być pocieszycielką.Mimo,że go pragnę,mimo,że moje ciało lgnie do niego,a wargi szukają Jego we śnie-nie kocham go,nie zakochałam się w nim.To tylko pożądanie,którego nie umiem powstrzymać.Pragnę go tak po prostu.Bez zobowiązań..Zupełnie jak nie ja.. || pozorna
|
|
 |
|
Gdy Bóg rozdawał figurę, ja stałam w kolejce po włosy. ; )
|
|
 |
|
Różnica pomiędzy kobietą podczas okresu a terrorystą : z terrorystą można negocjować.
|
|
|
|