 |
|
Jedno spojrzenie i już wszystko wiem, Nie zaprzepaszczę szansy bo kocham nowy dzień, Proszę Cię Boże cierpienie w radość zmień, Ktoś rzuca cień i chce cię zranić, Lecz mimo to ty nie przekraczaj granic
|
|
 |
|
Otwierasz oczy i czujesz życia ucisk, wychodząc z domu nie wiesz, czy w ogóle wrócisz
|
|
 |
|
Są tacy którym z zasady reki nie podaje.
|
|
 |
|
O czym mam mówić o zwycięstwie? Ponosisz klęskę kiedy nie masz z kim dzielić się szczęściem!
|
|
 |
|
"Choć ciałem jesteś tam to myślami gdzie indziej"
|
|
 |
|
"Mam żal do Boga, że takie ścierwo żyje Nie bez powodu chodzisz z tym pochlastanym ryjem,"
|
|
 |
|
Zabij mnie za to, tak będzie o wiele łatwiej przecież.
Przecież tu nie ma nic innego dla mnie oprócz ciebie.
|
|
 |
|
Albo cofnąć czas, bo nie wiem czy mam żałować prawdy.
Chce tamtej chwili jeszcze raz, chce żeby było jak dawniej.
|
|
 |
|
Nie wiem co zrobię, gdzie poniesie mnie przyszłość.
Jestem sama tutaj, właśnie teraz chce na zawsze zniknąć.
|
|
 |
|
wypijemy za te dni, popłyniemy dalej z wiatrem,
zrozumiemy, że to wtedy kształtował się nasz charakter.
|
|
 |
|
wspomnienia są rajem, z którego nikt nas nigdy nie wygoni.
|
|
 |
|
niektórzy nie podołali w zderzeniu z dorosłością,
żyją w cieniu przeszłości zamiast teraźniejszością,
|
|
|
|