 |
|
mówią na nich skazani na samotność
ci co wybrali ból, aby prawdy dotknąć
|
|
 |
|
nie ma nic, tylko ta ściana zamazana bólem
wiesz ile mnie to kosztuje? chcesz zobaczyć jak smakuje?
|
|
 |
|
teraz chłonę to co wraca do mnie lecz czas nie zawraca wspominień
chciałbym zapomnieć, czasem chciałbym odejść
spalić marzenia, bo dla nich mnie już nie ma,
|
|
 |
|
Założę się, że już nie pamiętasz połowy rzeczy, których ja nigdy nie zapomnę.
|
|
 |
|
Miłość to ogólny ból, który z każdym dniem zabiera ci coraz więcej.
|
|
 |
|
Chodź ze mną, zanim prysną sny o nas, bo dzisiaj już jutro będzie tylko wczoraj!
|
|
 |
|
lecz czasem trzeba pojąć, że, choć było miło, to się skończyło.
|
|
 |
|
znów jest źle, to kolejny raz, płyną tygodnie, miesiące i lata. tracisz czas i zabierasz jej czas lecz, nie wyobrażasz sobie bez niej świata.
|
|
 |
|
gdy spoglądam w czasy dawne, daję Ci prawdę i uczucia kradnę.
|
|
 |
|
ona jest kurwą co z tego że ładniutką, kocha ciebie, kocha jego, kocha krótko.
|
|
 |
|
ze szkoły wiem niewiele, więcej uczę się na błędach.
|
|
 |
|
miłość do ludzi których tam zostawiłem, z czasem bez was żyć się nauczyłem.
|
|
|
|