 |
|
Wierzę w to, że każdy może być, kim zechce, jeśli tylko włoży w to całe swe serce
|
|
 |
|
Zawalić jest łatwo, a trudniej to naprawić,
lecz warto zawalczyć o marzenia, które nie mają granic
|
|
 |
|
Wątpię, wątpię w ciebie, czasem już myślę, że odejdziesz, że nie wytrzymasz mnie za to kim jestem
|
|
 |
|
Czasem się modlę by ten kolejny dzień nie był końcem ale pamiętam, że następnego dnia też wstaje słońce
|
|
 |
|
Mamy siebie, ale nie wiem czy mamy coś więcej
|
|
 |
|
Ceną była śmierć za wolności smak,
choć minął czasu szmat, ty pamiętaj brat
|
|
 |
|
Pamiętam o tym kiedy mijam te tablice,
w codziennym zawale, walce o lepsze życie
|
|
 |
|
Ten dzień nie był zwyczajny, choć z pozoru taki sam jak każdy inny
|
|
 |
|
Niedaleko od miłości do nienawiści,
obiecuję, nigdy nie dam cię skrzywdzić
|
|
 |
|
Nie chcę być z kimś by zaspokoić własne pragnienia,
chcę być z tobą dziś, bo bez ciebie mnie nie ma
|
|
 |
|
Wiesz, mam plan, wobec ciebie będę szczery,
chcę żebyś była moja, ja w zamian będę wierny
|
|
 |
|
rawda to nie światło dnia, przed nią nie uciekniesz,
kłamstwo jak szyba pod naporem pęknie
|
|
|
|