 |
|
On . On . On . On . On . On . On . On . On. On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On .On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On .On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On .On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On .On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On .On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On . On .On . On . On . On . ♥
|
|
 |
|
dnia 32.13 o godzinie. 25:61:61 przyjdę do Ciebie i powiem, że Cię nie kocham.
|
|
 |
|
Telefon wibruje. Słyszę swój śmieszny dzwonek ogłaszający nadejście sms'a. Spoglądam na wyświetlacz 'masz jedną nieodebraną wiadomość'. Nadawca: ON. Treść wiadomości: :* I do końca dnia jestem najszczęśliwsza dziewczyną na świecie. Oto jak głupi buziak może wprowadzić w stan euforii..
|
|
  |
|
ej , dobrze wiemy , że nikt nie jest idealny , więc odpuść sobie te codzienne żale kierowane do wszystkich na około .
|
|
  |
|
dopiero , gdy przypadkiem znalazłam się na twoich kolanach zrozumiałam , że to jest jednak pierdolone zakochanie .
|
|
|
|