 |
|
codziennie prostuję włosy, bo powiedziałeś kiedyś, że uwielbiasz mnie w lokach. tak, taka mała forma sprzeciwu - przecież mam do niej prawo. / veriolla
|
|
 |
|
zasługuję na to zwykłe 'cześć' z Twoich ust, gdy mnie mijasz. zasługuję nawet na więcej, ale pominmy to. należy mi się ten pieprzony uśmiech w moją stronę. nie należy mi się jednak spojrzenie tej Małej, która by mnie zabiła, gdybyś tylko spuścił ją ze smyczy. na szczęście ogarniasz fakt, że należy mi się z Twojej strony pewna forma szacunku i zakładasz Jej na ten parszywy ryj kaganiec, szkoda tylko, że w formie pocałunku, na moich oczach. / veriolla
|
|
 |
|
uśmiecham się - szczerze. spotykam z przyjaciółmi. korzystam z życia tak bardzo jak tylko potrafię. jedyne łzy jakie możesz teraz zobaczyć w moich oczach to te ze szczęścia. nie angażuję się. skaczę po kałużach, gdy mam ochotę i piję dużo desperadosów. gram na xboxie i przesiaduję na ławkach z ludźmi, których uwielbiam. żyję. zaczęłam na nowo - udaje mi się. nie spieprz tego - nie pojawiaj się już nigdy więcej. / veriolla
|
|
 |
|
Czasem nie mówię nikomu jak naprawdę się czuje. Nie dlatego, że nie wiem. Nie dlatego, że boję się ich reakcji. Nie dlatego, że im nie ufam, ale dlatego, że nie znajdę odpowiednich słów, żeby mogli chodź w małym stopniu mnie zrozumieć. /
eeiiuzalezniasz
|
|
 |
|
Nie chcę patrzeć wstecz. Wydaje mi się, że tracę coś głęboko we mnie, utknęłam w tym. Ale moje serce jest otwarte. / true.love.can.wait.xoxo
|
|
 |
|
Kupiłam Tymbarka
Na kapslu napisali " Jesteście sobie przeznaczeni "
Od tej pory przestałam wierzyć kapselkom.
|
|
 |
|
-Masz na imie Google ?
- Nie , dlaczego ?
- Bo masz wszystko to , czego szukam .
|
|
 |
|
Pochyliła głowę i przycisnęła usta do jego ucha.
- Mój - szepnęła. - To jedno krótkie słowo wstrząsnęło nim aż do głębi duszy. Sięgnął po jej dłonie, odwrócił je wnętrzem do góry i na każdej z nich złożył pocałunek.
- Moja - odszepnął .
|
|
 |
|
- umiesz kłamać . ? -Tak . -To powiedz że mnie kochasz . - Nie kocham Cie .
|
|
 |
|
- Jakbyś siebie opisał ?
- Optymistyczny pesymista ...
- Ale przecież jedno wyklucza drugie ...
- Nieprawda. Ja po prostu jestem pewny, że dana sytuacja skończy się źle, lecz tkwi we mnie ta iskierka nadziei, resztki marzeń, ze jednak będzie inaczej i szczęście się do mnie uśmiechnie ...
|
|
 |
|
A Ty nie dzwoń i nie pisz, bo nie chcę cie znać. Jestem sam, nie ma nas.
|
|
|
|