 |
|
w każdej naszej piosence, w każdym mężczyźnie, w każdych zielonych oczach szukam Ciebie. każdym zmysłem, przy jednorazowym dotknięciu Twoich dłoni , w każdym Twoim spojrzeniu szukam nas , jakiegoś okruszka, elementu. znaku który powie mi, że jednak byłam tego warta, że Ty też oddał byś wiele by jeszcze raz się przytulić. po prostu. i odejść. po cichu. nikomu nie wadząc. | HB.
|
|
 |
|
TYLKO TY WIESZ JAK TO BYŁO.
|
|
 |
|
'' Skąd mogłam wiedzieć, że się nie liczy, to jak patrzymy na siebie w ciszy? Skąd mogłam wiedzieć, że mnie oszukasz? Miało być pięknie, teraz i tutaj... ''
|
|
 |
|
Wszystko co piękne w pewnym momencie gdzieś znika | HB.
|
|
 |
|
to mogło być naprawdę piękne. cholernie romantyczne. to mogło być TO czego szukałam. tylko że w pogoni za Tobą i Twoimi uczuciami gdzieś zgubiłam siebie próbując dopasować się do Ciebie. Chciałam być idealna dla Ciebie. | HB.
|
|
 |
|
udawałem, że mój świat jest naszym wspólnym światem. i czułem całą gorycz tego udawania.
|
|
 |
|
Wymiękam. Nie daję sobie rady. Dziwne, że w dzień potrafię jeszcze normalnie funkcjonować i udawać, że wszystko jest dobrze./Lizzie
|
|
 |
|
kim jesteś, żeby tak się nie przydarzać. spać we mnie, a nigdy ze mną.
|
|
 |
|
nigdy nikomu nie umiałem dać spokoju. sobie też.
|
|
 |
|
Tak nagle i niespodziewanie moje serce zabiło mocniej kiedy nasze spojrzenia się spotkały, kiedy zobaczyłam jak się uśmiechasz, kiedy nasze dłonie się spotkały i wyszeptały nieśmiało swoje imiona. Nie sądziłam, że można tak oczarować, tak opętać. | HB.
|
|
 |
|
A chciałam tylko miłości i zrozumienia..
|
|
 |
|
Czym dla mnie jest przyjaźń z Tobą? Powrotem do Ciebie, powiedzenie Ci prawdy mimo tego, że boli, wybaczenie największych błędów, widokiem twoich łez kiedy ja płaczę, widokiem twoich łez kiedy popełniłam błąd, kiedy moje życie widziało na włosku, mówienie sekretów, przyjściem do Ciebie po miesiącu i rozmową jakby tego nie było, tęsknotą i radością. Rozmową o nim, o kupie, o rozstępach, kłótnia i, nie godnością zaciętością, ciągłym śmiechem i litrami i alkoholu. Żałuję wielu złych uczynków. Ale ty jesteś, ja jestem. Niech tak już pozostanie | HB.
|
|
|
|