 |
|
Odcinek 125 - On i ona miłość zraniona.
|
|
 |
|
Kochana zrozum, ten facet nie jest Ciebie wart, a to uczucie to jeden wielki żart.
|
|
 |
|
Zadzwoniłam do Ciebie z budki telefonicznej. Odebrałeś- Słucham? -Twoje zdrowie dupku! Odkładając słuchawkę napiłam się z gwinta zimnej wódki i poszłam po raz ostatni w "nasze" miejsce.
|
|
 |
|
Zacząć życie od nowa? Ale jak? Przecież nie da się tak po prostu zostawić tego co było kiedyś.
|
|
 |
|
Brak gruntu pod nogami, a latać kurwa nie potrafię.
|
|
 |
|
Ewidentny komediodramat. Ten pan jest sam, ta pani jest sama.
|
|
 |
|
To nie życie staję się łatwiejsze, to ja staję się silniejsza.
|
|
 |
|
- Kocham Cię. - A ja kocham żelki, czekoladę i sok bananowy.
|
|
 |
|
Czasem siedzę cicho, choć wszystko we mnie krzyczy. Czasem mówię 'nie' myśląc 'tak'. Czasem pokazuje, że mi nie zależy tak naprawdę pragnąc z całego serca. Czasem mówię ‘nienawidzę’ myśląc ‘kocham’.
|
|
 |
|
Miłości już dziękujemy ! - proszę zejść ze sceny.
|
|
 |
|
Miałam kiedyś serce. Teraz leży na strychu w butelce.
|
|
|
|