 |
|
-a miedzy nami coś było? - no wiesz, jakieś 2 MB archiwum gg i kilka imprez. /trollek14
|
|
 |
|
'moje miejsce jest przy Tobie, nigdy Cię nie opuszczę' - no i gdzie się do cholery podziałeś? -.-
|
|
 |
|
nie żal mi wspomnień, żal mi czasu spędzonego z niewłaściwymi ludźmi..
|
|
 |
|
-przytul mnie i nie puszczaj aż policzę to trzech. -okej. -raz, dwa, dwa, dwa, dwa, dwa, dwa, dwa... ♥
|
|
 |
|
jak masz odpisać 'aha' 'mhm' 'yhm' to kurwa lepiej już nie odpisuj.
|
|
 |
|
w tym kraju pijesz gdy się cieszysz, gdy jesteś smutny. ludzie zamienili miłość do życia w miłość do wódki.
|
|
 |
|
dobrze było coś się zjebało, coś zmieniło to nie Ty ani ja, za dużo rzeczy nas różniło.
|
|
 |
|
Wiesz, jak to jest, gdy patrzysz na niego i wiesz, jak bardzo go kochasz, ile dla niego poświecasz, ile przez niego cierpisz, a on ma cię, łagodnie mówiąc, w DUPIE ?
|
|
 |
|
tylko nic mi nie obiecuj, obietnice są dla dzieci, pierwszych miłości i przyszłych samobójców.
|
|
 |
|
W końcu doczekam się dnia kiedy przyjdzie do mnie córka, cała zapłakana, usiądzie obok i powie 'Mamo, czy Tobie też ktoś kiedyś złamał serce?' a ja wtedy z chęcią opowiem jej o Tobie.
|
|
 |
|
Cz .1 Właśnie po raz koleiny zaciągała się papierosem , leżąc na sprężystym łóżku . Lekko się podnosząc
zobaczyła bóstwo otaczające kłębkiem dymu tytoniowego , stojącego przy ramie , opierając się
o drzwi z pustym wzrokiem na twarzy . Bez słowa podniosła się , odgarnęła podwijającą się jego bluzę na sobie
i próbując wyjść , złapał ją za rękę , wyrwał z pomiędzy palcy dymiącego papierosa ...
|
|
 |
|
Cz . 2 Zaciągnął się raz , drugi
rzucił na podłogę i zagasił bosą stopą . ' jeśli masz umrzeć , to ze mną , jasne? ' . Ignorując rozkaz , wyszła .
Wyciągnęła z barku koleiną paczkę , zapaliła peta i wnikliwie wpatrywała się w jego oczy , które nie wykazywały
zadowolenia . Wyszedł . W domu zaległa cisza . Siedziała w koncie w sypialni z wypalonym już papierosem .
Po dwóch godzinach wstała , związała włosy i zmyła rozmazany makijaż . Była wściekła , roztrzepała cały dom
z najmniejszego środka tytoniowego . Rzucła wszystkie paczki i pojedyńcze papierosy w jedno miejsce , powstał
śmietnik tego co zabijałą ją o krok od niego . Znajdując ostatnią zapałkę podpaliła świństwa , wzięła w rękę butelkę z
wódką i poszła spać ... Dom staną w płomieniach .
|
|
|
|