 |
|
Chciałabym, żeby ktoś znał mnie w całości, żeby wiedział o mnie wszystko. Że słodzenie zielonej herbaty to dla mnie niewybaczalna zbrodnia, że nie słodzę kawy. Żeby wiedział jak ogrzać moje dłonie. Żeby znał na pamięć układ pieprzyków na mojej skórze. I żeby wiedział po czym mam tę bliznę na ramieniu. Chciałabym, żeby ktoś przestudiował mnie od czubków palców stóp aż po końcówki włosów na głowie. I żeby wiedział jaki smak czekolady to mój ulubiony, chociaż przecież nie mogę jej jeść. Chciałabym, żeby istniał ktoś taki, kto będzie, kiedy będę go potrzebowała. I żeby on też mnie potrzebował. Ale przede wszystkim... Przede wszystkim chciałabym, żeby ten ktoś mnie pokochał, w całości. Razem z tymi wszystkimi pierdołami. / Mikołaj Bajorek, "Bard od Siedmiu Boleści"
|
|
 |
|
Wczorajsza, w adidasach i zwykłej bluzce, ale na parkiecie nie przejmuje się co inne lalunie o mnie pomyślą. Podchodzi kumpel i mówi : nawet gdybyś była tu w dresie to ci faceci dalej by się na ciebie tak perfidnie patrzyli !
|
|
 |
|
Udając szczęśliwą sama zatracam się w tej imaginacji, lecz gdy mam problemy wtedy budzę się i widzę, że obok mnie nie ma na prawdę nikogo na kogo mogłabym liczyć.
|
|
 |
|
Wszędzie chamstwo,kłamstwo,fałsz się szerzy.
Prawdy nie widać trzeba w nią wierzyć.
Dlatego na kogo możesz liczyć dowiesz się
po fakcie,lepszy prawdziwy wróg niż
fałszywy przyjaciel.
|
|
 |
|
Któregoś dnia, zabraknie mi sił, żeby odejść, a wtedy zostanę, pokocham. Coś we mnie pęknie i będę gotowa. A powinnam już być, tu i teraz. Wziąć Cię w ramiona i obiecać, że nie odejdę. Bo niby tak oddalam się od Ciebie, ale to tylko moje ciało, które się oddala. Bo pozostajesz w każdej myśli, pozostajesz tutaj, przez cały czas, obok mnie. Ja już zostałam, po prostu Ci tego nie pokazuję.
|
|
 |
|
Są osoby których nie widzisz wiele miesięcy, a gdy jest ci źle piszesz do nich : co robisz ? na co ktoś odpowiada : no to gdzie jedziemy ?
|
|
 |
|
I teraz wieczorem jest najgorzej. Pije drinka myślę o kolejnej paczce papierosów. Wychodzę z domu nie chce myśleć, jadę z kimkolwiek gdziekolwiek bez celu. Może celem jest aby zapomnieć, uciec.
|
|
 |
|
Nie mów, że jesteś słaby, że czegoś nie potrafisz, nie możesz, nie dasz rady, nie nadajesz się. Masz w sobie wielki magazyn siły i potężny generator, który dostarczy ci jej jeszcze więcej – jeśli tylko postanowisz go włączyć i zacząć z niego korzystać.
|
|
 |
|
Ciałem jestem tutaj, w zimnym i pustym łóżku.
Myślami - wybiegam gdzieś w przyszłość,
daleko.
Sercem - przy Tobie. Gdziekolwiek się teraz znajdujesz.
|
|
 |
|
Znajdźmy chociaż jeden powód, aby usiąść we dwoje na ławce tak samo blisko siebie jak kiedyś, ale już dalej od siebie.
|
|
 |
|
Nie tylko ty umierasz by narodzić się na nowo.
|
|
 |
|
'Kłamałem, mówiąc, że nie będę płakał po jej stracie.
Płakałem, mówiąc, że nie będę więcej kłamał...'
|
|
|
|