 |
|
Nie masz pretensji, gdy nie odbieram telefonu. Nie jesteś zazdrosny o moich kolegów. Nie wypominasz mi braku czasu dla Ciebie. Nie kłócisz się, po której stronie łóżka chcesz sypiać. Nie robisz mi wymówek, gdy o trzeciej nad ranem wracam chwiejnym krokiem. Znasz moje wszystkie ulubione smaki lodów i czekolady. Kiedy jest mi smutno rzucasz wszystko i sprawiasz, że ponownie na mej twarzy pojawia się uśmiech. Kiedy mam zły dzień robisz dla mnie malinową herbatę i bez słowa przytulasz mnie do siebie. Jesteś czuły, romantyczny, delikatny, a cisza, kiedy przypadkiem się pojawi nigdy nie jest krępująca. Nie pozwalasz mi za sobą długo tęsknić i martwić się, czy coś złego się nie stało.
Każda kobieta byłaby przy Tobie szczęśliwa. Każda z wyjątkiem mnie.
/ lolus12161
|
|
 |
|
nikt nie da rady zająć Twojego miejsca./ lolus12161
|
|
 |
|
"Tęskniła za nim nieustannie. Oprócz pragnienia odczuwała tylko to jedno: tęsknotę. Ani zimna, ani ciepła, ani głodu. Tylko tęsknotę i pragnienie. Potrzebowała tylko wody i samotności. Tylko w samotności mogła zatopić się w tej tęsknocie tak, jak chciała. Nawet sen nie dawał wytchnienia. Nie tęskniła, bo śpiąc się nie tęskni. Mogła tylko śnić. Śniła o tęsknocie za nim. Zasypiała ze łzami w oczach i ze łzami się budziła." / lolus12161
|
|
 |
|
- Ej przestań !
Bo sobie coś pomyśle
- No co np ?
- Eeee... że mnie podrywasz
- Oj mała mała ! ta wasza wyobraźnia / lolus12161
|
|
 |
|
Siedzę przed komputerem , pijąc kawę - to już trzecia dzisiaj . myślę nad tym , co takiego On widzi w tej swojej nowej lasce .
czym mu zaimponowała : swoim wielkim dekoltem , czy może krótką spódniczką ? zastanawiam się czemu kiedyś wybrał akurat mnie .
w końcu jestem zupełnie inna od Jego obecnych dziewczyn . wspominam .
wspominam wszystkie chwilę spędzone z Nim . począwszy od pierwszego spotkania , skończywszy na ostatnim .
parę minut później , nie wiadomo dlaczego , pojawiają się łzy . w sercu czuję delikatne ukłucia .
przyznaję się przed sobą , że nadal Go kocham , a łzy znowu zalewają moje policzki .
w desperacji wyklinam miłość od kurw dających złudną nadzieję . po godzinie płaczu , krzyków i przekleństw kończy się jak zwykle na tym samym :
na obietnicy - że nigdy więcej się nie zakocham . / lolus12161
|
|
 |
|
myśli, że wszystko jest ok.
a tak na prawdę,
przegapił mój koniec świata
|
|
 |
|
Nate należał do tych chłopaków, na których patrzysz i wiesz, że kiedy patrzysz, on sobie myśli: „Ta laska nie może oderwać ode mnie oczu, bo jestem super." /plotkara
|
|
 |
|
mój nadgarstek.
Twoje inicjały.
|
|
 |
|
skupić się na nauce. skupić się na nauce. skupić się na nauce.skupić się na nauce. curva, na nauce, nie na nim!
|
|
 |
|
Siemaa słodka, pomożesz mi?
- w czym ?
w tym że muszę umyć podłogę a brakuje mi szmaty, a ty kochana nadajesz się idealnie./ lolus12161
|
|
 |
|
-Boże, dlaczego pozwoliłeś jej odejść ?- zawołał po chwili położył się na jej grobie i już się nigdy nie obudził / cz 2 / lolus12161
|
|
 |
|
Prosiła, byś zadzwonił Ty napisałeś.A ona chciała usłyszeć twój głos, a nie czytać dwa zdania:
"To nie ma sensu.Moi rodzice wybrali mi żonę"W jej oczach pojawiły się łzy.Chciała usłyszeć,jak mówisz,że ją kochasz,a ona miała odpowiedzieć ci:"Jesteś dla mnie wszystkim.Zdanie twoich rodziców jest dla mnie nie ważne" Zamiast tego odpisała:"Proszę,zadzwoń.."Nie zadzwoniłeś.Zmieniłeś numer komórki.Tydzień później dowiedziała się,że weźmiesz ślub z jej największym wrogiem.Zapłakana spojrzała w niebo i zawołała:-Boże,dlaczego robisz wszystko,abym odebrała sobie życie?Odebrała je sobie tego samego dnia.Na jej pogrzebie pojawiłeś się TY.Ubrany w czarny,idealnie dobrany garnitur.W rękach trzymałeś bukiet białych róż, jej ulubionych kwiatów. Wszyscy opuścili już cmentarz, ale nie ty.Stałeś nad miejscem jej pochówku płacząc.Płakałeś. Płakałeś,bo straciłeś osobę,którą kochałeś.Spojrzałeś w niebo,tak jak ona w dzień swej śmierci i zawołałeś: / cz 1 / lolus12161
|
|
|
|