 |
|
Odpuść i tak to spieprzysz, nie rób przypału.
|
|
 |
|
za bardzo cię teraz potrzebuję , żebym była w stanie ci o tym powiedzieć.
|
|
 |
|
Już za rok nie będę o Tobie pamiętać. Albo za dwa. Ewentualnie za dwadzieścia.
|
|
 |
|
Przyszła jesień, następnie nadejdzie zima, wiosna, lato. Minie rok, dwa lata, dziesięć. Zapomnimy. Przyszła jesień, następnie nadejdzie zima, wiosna, lato. Minie rok, dwa lata, dziesięć. Zapomnimy.
|
|
 |
|
W życiu każdego z nas jest przynajmniej jedna niewypowiedziana tajemnica, niewybaczalny żal, nieosiągalne marzenie i niezapomniana miłość.
|
|
 |
|
Czuje, że z dnia na dzień jest ze mna coraz gorzej. Że tracę nad sobą kontrolę i nie potrafię już wytrzymać psychicznie.
|
|
 |
|
I ten sentyment do tych pojebanych spraw, do tych chorych ludzi.
|
|
 |
|
Nie przyzwyczajaj mnie do czegoś jeśli wiesz, że to nie potrwa długo.
|
|
 |
|
Kiedyś może zrozumiesz jak trudno jest wstać, walczyć od nowa.
|
|
 |
|
my,my,my. my,my,my. i tylko my kurwa.
|
|
 |
|
Spójrz na nią. Na jej podkrążone oczy, nieobecny, szukający czegoś w tłumie wzrok, drżące ręce, i masę błyszczyku na ustach. widzę i co? Nic. Podobno zastanawiałaś się jak naprawdę wygląda miłość.
|
|
 |
|
Rozpierdol system jednym spojrzeniem, tak by ten skurwysyn miał pewność, że jest już tylko wspomnieniem.
|
|
|
|