 |
|
Coś co mogło znaczyć coś raczej już nie znaczy nic.
|
|
 |
|
Mój węch nie jest zbyt czuły. Pośród moich zmysłów węch jest tym, który mnie najlepiej definiuje.
|
|
 |
|
Musi pani trochę zobojętnieć, uzbroić się psychicznie przeciwko zbyt silnym uczuciom.
|
|
 |
|
Jesteś podwiniętą rzęsą pod moją powieką.
|
|
 |
|
To wszystko jest bardziej moje niż skóra, którą oblekam się co rano, by wstać i wyjść.
|
|
 |
|
Wszystko w porządku, tylko nie każcie mi mówić tego, co myślę i jak myślę.
|
|
 |
|
Słowo użyte przeze mnie w momencie gniewu jest jak broń nuklearna. Uwielbiam słowa, żyję słowami i potrafię znaleźć taki zestaw, po którym nie ma co zbierać.
|
|
 |
|
To fikcja nie magia, wieczność pryska jak bańka.
|
|
 |
|
Ty myślałaś, że wróci i że będziesz miała happy end z tym pojebańcem. No cóż.
|
|
 |
|
Może zostawienie tego będzie tak samo odważne, jak rozpoczęcie.
|
|
 |
|
Tak, chowałam się za teksty piosenek, bo wstydziłam się mówić o swoich uczuciach wprost. Wstydziłam się, bałam, nie chciałam.
|
|
 |
|
Ej, jak masz rozum to mnie sklej.
|
|
|
|