 |
|
I od zawsze nie potrafiłam zrozumieć Twoich 'zagrań' w stosunku do mnie. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Jest mi niedobrze od tego ciągłego próbowania, od tego chcenia za dwoje i walki za dwoje. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Obiecałeś mi przecież, że zawsze będziesz w pobliżu. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Owszem mogłabym wziąć telefon i napisać zwykłe 'co tam?' ale cholernie boję się cierpienia. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
" -Czemu pokazała mi palec? Co to oznacza? --Że jesteś nrem 1. " ..
|
|
 |
|
Nic nie jest takie, jakie chciałabym, żeby było..
|
|
 |
|
Nie ma to jak w niedzielę spotkać się z koleżanką nad jeziorem. Pijany menel zamęczał nas swoim bełkotem do tego stopnia, że interweniować musiało 4 dwudziestokilkulatków. Z tego stresu odeszłyśmy zanim do nas podeszli nawet im nie dziękując, po tym gdy zobaczyłyśmy będąc oddalone od nich o kilka dobrych metrów, z jaką agresją się z nim obchodzili. Co innego, gdyby nie byli pod wpływem alkoholu... Ale to przecież weekend..
|
|
 |
|
Od takiej ilości śmiechu, jaką ja z siebie codziennie wydobywam, powinnam już dawno mieć widocznie wyrobione mięśnie brzucha. ;) Ale zawsze wszystko robi mi na przekór i muszę zamęczać się brzuszkami dla pożądanego efektu. A co tam..
|
|
 |
|
~ Będziemy żyć, aby walczyć następnego dnia..
|
|
 |
|
~ Czuję, jak burzowe chmury wysysają moją duszę..
|
|
 |
|
Powinnam się przyzwyczaić, że nasze relacje zależą tylko od Twojego humoru, a ja robię za ozdobę. /Stostostopro .
|
|
|
|