 |
|
Nie chcę Cię już tu, nienawidzę mojego uczucia do Ciebie rozumiesz?
|
|
 |
|
I po co znowu wpierdalasz się w moje życie?!
|
|
 |
|
A teraz tak po prostu trzeba odejść, by nie ranić Cię więcej
|
|
 |
|
Decydując się na znajomość z Tobą nie sądziłam, że zaangażuję się w nią tak absolutnie i bezwarunkowo, że narodzi się we mnie coś znacznie silniejszego, niż oczekiwałam po tym związku, że stanie się to, czego się bałam i zapewne boję się nadal. Dałeś mi odczuć tyle ciepła i tyle zrozumienia, ile nie dał mi w życiu nikt, bo nikt, kogo los postawił na mojej drodze, nie umiał mnie pojąć, nie potrafił mnie zrozumieć. Każdy chciał mnie zmieniać, dostosowywać do subiektywnie postrzeganej przez siebie utrwalonej formuły zachowań i posunięć. Ty jeden nie próbowałeś. Chciałeś mnie taką, jaką jestem, z całą moją złożonością, nieprzewidywalnością, trudną i krytyczną, z wszystkimi moimi wadami.
|
|
 |
|
Nie żałuję ani jednej zarwanej nocki kiedy pisałam z Tobą, ani jednej wspólnie spędzonej sekundy. Nie żałuję tego co było między nami. Żałuję, że tak nie jest.
|
|
 |
|
Czas zastanowić się nad tym, co skrywały w sobie te oczy, które spotkały się z moimi. Moimi! ..
|
|
 |
|
'razem tak wiele, choć obiektywnie prawie wcale.'
|
|
 |
|
Chyba najgorsze jest to, że w każdym dniu mi Ciebie brakuje. I nie chodzi o uczucia, bo one swoją drogą, ale o to, że w każdym dniu jest puste miejsce, które powinieneś właśnie Ty wypełniać. Jeśli wyobrażę sobie, że ktoś się pojawi to za chwilę sobie myślę, że nikt nie jest w stanie na tą chwilę wypełnić tego pustego miejsca w zwykłym dniu... to musisz być Ty, bo inaczej to miejsce jest nadal puste. Nie potrafię tego zmienić.. Być może nawet nie chcę. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Jestem uwięziona w świecie, w którym wszystko odbywa się automatycznie...pobudka, kawa, śniadanie, szkoła, powrót do domu i to nieustanne czekanie na to, że podasz mi swoją dłoń i wyprowadzisz mnie z mroku. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Tęsknota jest chyba jednym z najbardziej dotkliwych doznań. Minuty spowalniają, a śmiech innych osób staje się donośniejszy i rani moje uszy. Mój wzrok spowity jest smutkiem i nie dociera do niego światło promieni słonecznych. Odbija się w nim tylko monitor w oczekiwaniu na wiadomość od Ciebie. //bereszczaneczka
|
|
|
|