głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dangerouus_

Moje serce pękło i rozpadło się na milion kawałeczków. Chciałam je poskładać  bo myślałam  że to będzie jak ułożenie puzzli. Myliłam się. Pogubiłam kilka części układanki  przez co pozbawiłam serce wrócenia do jego prawowitej formy  tak samo jak swoje życie. Ono również zostało pozbawione kilku tych mniejszych detali  ale one niestety miały spory wpływ na jego stan. W moim świecie zabrakło słońca  bo zgubiłam części z żółtym kółeczkiem i kilkoma kreskami  które miały być promyczkami. Zabrakło szczęścia  bo w między czasie upuściłam puzzla z czterolistną koniczynką  która miała je symbolizować. Zabrakło miłości  bo na całej układance nie było nikogo oprócz mnie. Nie było nikogo  kto pokazałby mi  jak silne i piękne jest to uczucie. Nie było nikogo  kto przyniósłby brakujące elementy układanki. Więc moje serce zostało z drobnymi dziurami  które w końcu zszyłam  a mój świat skleiłam taśmą. Nie wygląda to ani trochę ładnie  ani stabilnie  ale nie niszcz mi tego.    kinia 96

kinia-96 dodano: 2 czerwca 2013

Moje serce pękło i rozpadło się na milion kawałeczków. Chciałam je poskładać, bo myślałam, że to będzie jak ułożenie puzzli. Myliłam się. Pogubiłam kilka części układanki, przez co pozbawiłam serce wrócenia do jego prawowitej formy, tak samo jak swoje życie. Ono również zostało pozbawione kilku tych mniejszych detali, ale one niestety miały spory wpływ na jego stan. W moim świecie zabrakło słońca, bo zgubiłam części z żółtym kółeczkiem i kilkoma kreskami, które miały być promyczkami. Zabrakło szczęścia, bo w między czasie upuściłam puzzla z czterolistną koniczynką, która miała je symbolizować. Zabrakło miłości, bo na całej układance nie było nikogo oprócz mnie. Nie było nikogo, kto pokazałby mi, jak silne i piękne jest to uczucie. Nie było nikogo, kto przyniósłby brakujące elementy układanki. Więc moje serce zostało z drobnymi dziurami, które w końcu zszyłam, a mój świat skleiłam taśmą. Nie wygląda to ani trochę ładnie, ani stabilnie, ale nie niszcz mi tego. // kinia-96

Przepraszam  ale nie mogę. Zbyt późno zrozumiałem  że coś do Ciebie czuję. Nie mogę zniszczyć uczucia między Wami. Nie chce być powodem  który zaprzepaści to wszystko  co Was łączy. Zależy mi na Tobie. I właśnie dlatego muszę spasować. Powiedzieć 'nie'. Dać Wam upragniony spokój  pozwolić na miłość  która Was połączyła. Tak naprawdę liczy się dla Ciebie On  nie ja. Ty to wiesz  jednak ja wiem  że nie chciałabyś mnie ranić żadnymi słowami  ani gestami. Ale nie martw się  zdążyłem się przyzwyczaić. Bądź szczęśliwa. Dajmy sobie spokój. Uśmiechnij się. A ja zniknę. Odsunę się w cień. Powodzenia i dziękuję za to  że choć przez chwilę mogłem czuć się kochany. staroć mój.

mr.lonely dodano: 2 czerwca 2013

Przepraszam, ale nie mogę. Zbyt późno zrozumiałem, że coś do Ciebie czuję. Nie mogę zniszczyć uczucia między Wami. Nie chce być powodem, który zaprzepaści to wszystko, co Was łączy. Zależy mi na Tobie. I właśnie dlatego muszę spasować. Powiedzieć 'nie'. Dać Wam upragniony spokój, pozwolić na miłość, która Was połączyła. Tak naprawdę liczy się dla Ciebie On, nie ja. Ty to wiesz, jednak ja wiem, że nie chciałabyś mnie ranić żadnymi słowami, ani gestami. Ale nie martw się, zdążyłem się przyzwyczaić. Bądź szczęśliwa. Dajmy sobie spokój. Uśmiechnij się. A ja zniknę. Odsunę się w cień. Powodzenia i dziękuję za to, że choć przez chwilę mogłem czuć się kochany./staroć mój.

Cholera. tak  kocham go. muszę się do tego przyznać. po tych wszystkich cierpieniach  które przeżywałam przez niego  nie mogę o nim zapomnieć  nawet jeśli bardzo bym chciała. to okropne uczucie. kochasz kogoś  darzysz go tak wielkim uczuciem  że nawet ty sama nie możesz tego pojąć  a on ma na ciebie i twoją miłość totalną wylewkę co rani twoje uczucia jeszcze gorzej. przeżyłaś coś takiego? no? przeżyłaś? jeśli tak to doskonale wiesz o czym mówię.   charakterystycznie

charakterystycznie dodano: 2 czerwca 2013

Cholera. tak, kocham go. muszę się do tego przyznać. po tych wszystkich cierpieniach, które przeżywałam przez niego, nie mogę o nim zapomnieć, nawet jeśli bardzo bym chciała. to okropne uczucie. kochasz kogoś, darzysz go tak wielkim uczuciem, że nawet ty sama nie możesz tego pojąć, a on ma na ciebie i twoją miłość totalną wylewkę co rani twoje uczucia jeszcze gorzej. przeżyłaś coś takiego? no? przeżyłaś? jeśli tak to doskonale wiesz o czym mówię. / charakterystycznie

Wchodzę na wiadomości  czytam o jakimś wypadku niedaleko miejsca  w którym on jeździ do swojej nowej panienki. patrzę i wszystkie informacje się zgadzają. wiek  miejscowość  rodzaj motocykla... i w głowie pojawia mi się myśl 'nie boże  tylko nie to  tylko nie on!'. 'proszę  niech to będzie pomyłka  błagam!'. i wiele podobnych myśli przelatuje mi przez głowę i ten cholerny strach  że to może być jednak prawda i ten cholerny ból w sercu  że pomimo tego  że nasze drogi się rozeszły a ty mnie zraniłeś jak jakiś cholerny dupek to nie darowałabym sobie twojej śmierci. nigdy. prze nigdy! Patrzę na telefon  sms 'to nie on tylko ktoś inny' pisze przyjaciółka. a mi mimowolnie pojawia się uśmiech na twarzy i wielka ulga  że jednak dalej jesteś tu  z nami wszystkimi. widzisz? pomimo tego  że nie jestesmy już razem i nadchodzą momenty  w których cię nienawidzę to dalej się o ciebie boję i martwię bo przecież dalej cię kocham. zrozum  nie ona jest warta twojej miłości  tylko ja.   charakterystycznie

charakterystycznie dodano: 2 czerwca 2013

Wchodzę na wiadomości, czytam o jakimś wypadku niedaleko miejsca, w którym on jeździ do swojej nowej panienki. patrzę i wszystkie informacje się zgadzają. wiek, miejscowość, rodzaj motocykla... i w głowie pojawia mi się myśl 'nie,boże, tylko nie to, tylko nie on!'. 'proszę, niech to będzie pomyłka, błagam!'. i wiele podobnych myśli przelatuje mi przez głowę i ten cholerny strach, że to może być jednak prawda i ten cholerny ból w sercu, że pomimo tego, że nasze drogi się rozeszły a ty mnie zraniłeś jak jakiś cholerny dupek to nie darowałabym sobie twojej śmierci. nigdy. prze nigdy! Patrzę na telefon, sms 'to nie on tylko ktoś inny' pisze przyjaciółka. a mi mimowolnie pojawia się uśmiech na twarzy i wielka ulga, że jednak dalej jesteś tu, z nami wszystkimi. widzisz? pomimo tego, że nie jestesmy już razem i nadchodzą momenty, w których cię nienawidzę to dalej się o ciebie boję i martwię bo przecież dalej cię kocham. zrozum, nie ona jest warta twojej miłości, tylko ja. / charakterystycznie

Była sobie dziewczyna i chłopak. zwyczajne dwie osoby  które po czasie zostały parą  z której ludzie chcieli brać przykład. wiesz  były spotkania  pocałunki  wychodzenie nocą z domu  miłość  wierność  czułość  radość  szczęście  przytulanie  łzy też były  ból  cierpienie  zazdrość w oczach innych  kłótnie bo wiadomo  nie zawsze było idealnie. ale zawsze wychodzili z tego zwycięsko  wiecie  taka prawdziwa miłość  która przetrwa wszystko. potem? potem wszystko się posypało  nie wiadomo skąd  jak  kiedy i czemu. chłopak zaczął mieć wyjebane i z czasem zerwał  po prostu  po tylu wielu pięknych chwilach  pomimo tego że tak bardzo ją podobno kochał i tak bardzo mu podobno zależało. tydzień później pokochał inną  a dwa tygodnie później kolejną. i tak sobie kochał kolejne laski mając przy tym wielką frajdę  a dziewczyna? załamała się psychicznie. co tu dużo mówić  zniszczył ją  dupek.   charakterystycznie

charakterystycznie dodano: 1 czerwca 2013

Była sobie dziewczyna i chłopak. zwyczajne dwie osoby, które po czasie zostały parą, z której ludzie chcieli brać przykład. wiesz, były spotkania, pocałunki, wychodzenie nocą z domu, miłość, wierność, czułość, radość, szczęście, przytulanie, łzy też były, ból, cierpienie, zazdrość w oczach innych, kłótnie bo wiadomo, nie zawsze było idealnie. ale zawsze wychodzili z tego zwycięsko, wiecie, taka prawdziwa miłość, która przetrwa wszystko. potem? potem wszystko się posypało, nie wiadomo skąd, jak, kiedy i czemu. chłopak zaczął mieć wyjebane i z czasem zerwał, po prostu, po tylu wielu pięknych chwilach, pomimo tego że tak bardzo ją podobno kochał i tak bardzo mu podobno zależało. tydzień później pokochał inną, a dwa tygodnie później kolejną. i tak sobie kochał kolejne laski mając przy tym wielką frajdę, a dziewczyna? załamała się psychicznie. co tu dużo mówić, zniszczył ją, dupek. / charakterystycznie

Zostałam sama  bo tak wybrałam. Wybrałam samotność. Pozwoliłam byś był daleko. Pozwoliłam byś mną zawładnął. I zrobiłeś to. Nie umiem się Ciebie pozbyć. Pewnie jesteś z siebie dumny  no nie? I niech tak będzie. Załóżmy  że się z tym pogodzę i dam radę. Ogarnę wszystko i wciąż będę wierna Tobie  mimo że Ty będzie z Nią  a ja sama udając  że jest okej i ocierając jedną z kilkuset łez. Jednak zawsze może być inny wariant. Co jeśli wyrzucę Cię ze swojego serca albo wyrwę z klatki piersiowej tenże organ i pozbędę się go? Stanę się bezuczuciową osobą  która jest  bo jest  ale nie żyje jak inni. Nie będę musiała już patrzeć w drzwi i czekać z nadzieją w sercu  że wrócisz  bo będę miała stu procentową pewność  że tego nie chce. Nie będę się wahać między tak  a nie. Nie będę właściwie pamiętać  że moje serce nosiło Twoje imię. Nie będę już planować wspólnej przyszłości  bo jej nigdy nie będzie. I tego wariantu się trzymajmy.    kinia 96

kinia-96 dodano: 1 czerwca 2013

Zostałam sama, bo tak wybrałam. Wybrałam samotność. Pozwoliłam byś był daleko. Pozwoliłam byś mną zawładnął. I zrobiłeś to. Nie umiem się Ciebie pozbyć. Pewnie jesteś z siebie dumny, no nie? I niech tak będzie. Załóżmy, że się z tym pogodzę i dam radę. Ogarnę wszystko i wciąż będę wierna Tobie, mimo że Ty będzie z Nią, a ja sama udając, że jest okej i ocierając jedną z kilkuset łez. Jednak zawsze może być inny wariant. Co jeśli wyrzucę Cię ze swojego serca albo wyrwę z klatki piersiowej tenże organ i pozbędę się go? Stanę się bezuczuciową osobą, która jest, bo jest, ale nie żyje jak inni. Nie będę musiała już patrzeć w drzwi i czekać z nadzieją w sercu, że wrócisz, bo będę miała stu procentową pewność, że tego nie chce. Nie będę się wahać między tak, a nie. Nie będę właściwie pamiętać, że moje serce nosiło Twoje imię. Nie będę już planować wspólnej przyszłości, bo jej nigdy nie będzie. I tego wariantu się trzymajmy. // kinia-96

Nadal go kochasz  prawda? ktoś zapytał. nagle pomyśłam o nim  tym który tak mnie skrzywdził. zawsze mnie wspierał kiedy tego potrzebowałam i wystarczył jeden telefon  by przyjechał i posiedział ze mną  kiedy tego pragnęłam. był ze mną zawsze. zawsze! cholera zawsze. przytulał kiedy było mi zimno i całował  kiedy potrzebowałam bliskości. opowiadał o tym co wydarzyło się w jego życiu  bo dobrze wiedział  że uwielbiałam go słuchać. chodził ze mną na zakupy  pomimo że tego nie cierpiał a ja w zamian oglądałam z nim i jego kolegami mecze  do których bardzo się wciągnęłam. nocą najczęściej jeździliśmy po mieście  licznik się zamykał a on kierował auto tak  jakby robił to od zawsze  pomimo prędkości   nie bałam się. a potem odszedł z inną osobą  o mnie zapominając. przykre. oddałam mu całą siebie i zostałam z niczym. sama. samiusieńka. i po tym wszystkim co mi zrobił  nadal go kocham i nie przestanę. nie zapomnę o nim  nie dam rady  bo o pierwszej miłości się nie zapomina.  charakterystycznie

charakterystycznie dodano: 1 czerwca 2013

Nadal go kochasz, prawda? ktoś zapytał. nagle pomyśłam o nim, tym który tak mnie skrzywdził. zawsze mnie wspierał kiedy tego potrzebowałam i wystarczył jeden telefon, by przyjechał i posiedział ze mną, kiedy tego pragnęłam. był ze mną zawsze. zawsze! cholera zawsze. przytulał kiedy było mi zimno i całował, kiedy potrzebowałam bliskości. opowiadał o tym co wydarzyło się w jego życiu, bo dobrze wiedział, że uwielbiałam go słuchać. chodził ze mną na zakupy, pomimo że tego nie cierpiał a ja w zamian oglądałam z nim i jego kolegami mecze, do których bardzo się wciągnęłam. nocą najczęściej jeździliśmy po mieście, licznik się zamykał a on kierował auto tak, jakby robił to od zawsze, pomimo prędkości - nie bałam się. a potem odszedł z inną osobą, o mnie zapominając. przykre. oddałam mu całą siebie i zostałam z niczym. sama. samiusieńka. i po tym wszystkim co mi zrobił, nadal go kocham i nie przestanę. nie zapomnę o nim, nie dam rady, bo o pierwszej miłości się nie zapomina./ charakterystycznie

W takie wieczory jak te często biorę kartkę  długopis  zakładam słuchawki i siedzę na balkonie. Świat jest koloru granatu  wszystko się kręci jak karuzela  a my jesteśmy znudzonymi dziećmi na niej. Dziurawy Księżyc świeci jasno po cichu opowiadając o swojej miłości do Słońca  które jest dla Niego wredne i rani Go drążąc w nim kolejne dziury. Ale mimo to kocha Je ogromnością kosmosu. Choć często przychodzi mu płakać gwiazdami nie poddaje się i raz na kilkanaście lat są razem przez chwilę tworząc Zaćmienie Słońca. Chciałbym ujrzeć kiedyś to i poczuć ich wspólną miłość. Gwiazdy wtedy świecą jaśniej i są słodkie jak maliny. I wiesz kochanie. Kocham Cię tak jak Księżyc kocha Słońce. Pomimo wszystko  zawsze będę kochał. I zawsze będę. Choćbym miał na Ciebie czekać lata świetlne.

skejter dodano: 31 maja 2013

W takie wieczory jak te często biorę kartkę, długopis, zakładam słuchawki i siedzę na balkonie. Świat jest koloru granatu, wszystko się kręci jak karuzela, a my jesteśmy znudzonymi dziećmi na niej. Dziurawy Księżyc świeci jasno po cichu opowiadając o swojej miłości do Słońca, które jest dla Niego wredne i rani Go drążąc w nim kolejne dziury. Ale mimo to kocha Je ogromnością kosmosu. Choć często przychodzi mu płakać gwiazdami nie poddaje się i raz na kilkanaście lat są razem przez chwilę tworząc Zaćmienie Słońca. Chciałbym ujrzeć kiedyś to i poczuć ich wspólną miłość. Gwiazdy wtedy świecą jaśniej i są słodkie jak maliny. I wiesz kochanie. Kocham Cię tak jak Księżyc kocha Słońce. Pomimo wszystko, zawsze będę kochał. I zawsze będę. Choćbym miał na Ciebie czekać lata świetlne.

Nie mogę przestać o Niej myśleć. Kurwa  jest taka piękna. Gdzie ja miałem oczy  że nie zauważyłem jej wcześniej? Przecież jest Aniołem  w ludzkiej postaci  a jej dłonie? Takie delikatne  każda komórka ciała prosi by dotknęła mnie choć przez moment. Serce błaga by spojrzała na mnie choć przez chwilę  bym mógł ujrzeć w jej źrenicach niepowtarzalny blask zarażający ciepłem i miłością każdego  kto spojrzy w nie przynajmniej raz. Jezu jak Ona pięknie się porusza  widać  że ma klasę  widać  że ceni siebie wysoko  uwielbiam ją. Ja pierdole  nie mogę uwierzyć  że jest moja  że mogę dotykać jej włosów i szeptać do ucha słodkie słowa  że mogę gładzić jej dłoń  że mogę budzić się obok niej  a ona jak gdyby nigdy nic  rano przywita mnie uśmiechem całując mój policzek. Kurwa  jestem cholernym szczęściarzem  tak wiele musiałem przejść  żeby znaleźć ukojenie w ramionach kobiety  która jest boskim objawieniem  i każdego dnia szczypię się w dłoń  bo wciąż nie mogę uwierzyć  że mnie pokochała. mr.lonely

mr.lonely dodano: 31 maja 2013

Nie mogę przestać o Niej myśleć. Kurwa, jest taka piękna. Gdzie ja miałem oczy, że nie zauważyłem jej wcześniej? Przecież jest Aniołem, w ludzkiej postaci, a jej dłonie? Takie delikatne, każda komórka ciała prosi by dotknęła mnie choć przez moment. Serce błaga by spojrzała na mnie choć przez chwilę, bym mógł ujrzeć w jej źrenicach niepowtarzalny blask zarażający ciepłem i miłością każdego, kto spojrzy w nie przynajmniej raz. Jezu jak Ona pięknie się porusza, widać, że ma klasę, widać, że ceni siebie wysoko, uwielbiam ją. Ja pierdole, nie mogę uwierzyć, że jest moja, że mogę dotykać jej włosów i szeptać do ucha słodkie słowa, że mogę gładzić jej dłoń, że mogę budzić się obok niej, a ona jak gdyby nigdy nic, rano przywita mnie uśmiechem całując mój policzek. Kurwa, jestem cholernym szczęściarzem, tak wiele musiałem przejść, żeby znaleźć ukojenie w ramionach kobiety, która jest boskim objawieniem, i każdego dnia szczypię się w dłoń, bo wciąż nie mogę uwierzyć, że mnie pokochała./mr.lonely

Będę dla Ciebie  kim tylko będziesz chciała. Tylko powiedz.

ten_ostatni dodano: 31 maja 2013

Będę dla Ciebie, kim tylko będziesz chciała. Tylko powiedz.

Nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. kocham go. kurwa  nawet udawanie mi nie wychodzi.   charakterystycznie

charakterystycznie dodano: 31 maja 2013

Nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. nie kocham go. kocham go. kurwa, nawet udawanie mi nie wychodzi. / charakterystycznie

I nagle dochodzisz do wniosku  że Twoje życie nie ma sensu..   bezznakumiloscii  .

ten_ostatni dodano: 31 maja 2013

I nagle dochodzisz do wniosku, że Twoje życie nie ma sensu.. ~ bezznakumiloscii ~.
Autor cytatu: bezznakumiloscii

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć