głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dancerowa

nie odkładaj mnie na później.

kklaudiax dodano: 14 kwietnia 2011

nie odkładaj mnie na później.

lepiej nie mieć nic  niż mieć coś na niby .

kklaudiax dodano: 14 kwietnia 2011

lepiej nie mieć nic, niż mieć coś na niby .

wśród wielu wspomnień  miej choć jedno o mnie.

kklaudiax dodano: 13 kwietnia 2011

wśród wielu wspomnień, miej choć jedno o mnie.

Popatrz w gwiazdy  masz łzy w oczach  płaczesz  krople deszczu za oknem uderzają o parapet.

kklaudiax dodano: 13 kwietnia 2011

Popatrz w gwiazdy, masz łzy w oczach, płaczesz, krople deszczu za oknem uderzają o parapet.

a jeśli powiem  że kogoś kocham  domyślisz się  że chodzi o Ciebie?

kklaudiax dodano: 13 kwietnia 2011

a jeśli powiem, że kogoś kocham, domyślisz się, że chodzi o Ciebie?

Przed testami więcej myślałam jak atrakcyjnie wyglądam i szkoda że mnie nie widzisz niż o tym jaki jest wzór na gęstość .

kklaudiax dodano: 13 kwietnia 2011

Przed testami więcej myślałam jak atrakcyjnie wyglądam i szkoda że mnie nie widzisz niż o tym jaki jest wzór na gęstość .
Autor cytatu: nofound

Za tym   za czym tesknie tak naprawde wiem tylko ja   a raczej moje serce   ktore czasem w zlych momentach mnie o tym informuje .

kklaudiax dodano: 13 kwietnia 2011

Za tym , za czym tesknie tak naprawde wiem tylko ja , a raczej moje serce , ktore czasem w zlych momentach mnie o tym informuje .

oj taak teksty szajs dodał komentarz: oj taak do wpisu 13 kwietnia 2011
Była naprawdę mądrą dziewczyną. Chodził do klasy maturalnej  starał się o stypendium. w tym samym czasie poznała chłopaka  był niepoprawny i wulgarny  ale bardzo jej się podobał. Zaczęli się spotykać. Rodzice byli zupełnie temu przeciwni. Zaczęła chodzić na imprezy  pić  palić. oceny zaczęły spadać  popadli w narkomanię  ojciec był bezradny  matka płakała co noc  nie wiedząc co będzie dalej. Dziewczyna nie zdała matury  o stypendium mogła zapomnieć. Parę dni później doszło do bójki z udziałem jej ojca i chłopaka  krzyczeli na siebie nawzajem i szarpali się. ona pod wpływem narkotyków  nie kontaktowała. Rok po tym wydarzeniu znaleziono ich martwych w domu rodziców. Prawdopodobnie popełnili samobójstwo  to był złoty strzał  nie umieli już zyć w tym nienagannym świecie  w którym oni byli tylko zwykłymi ćpunami .

szajs dodano: 13 kwietnia 2011

Była naprawdę mądrą dziewczyną. Chodził do klasy maturalnej, starał się o stypendium. w tym samym czasie poznała chłopaka, był niepoprawny i wulgarny, ale bardzo jej się podobał. Zaczęli się spotykać. Rodzice byli zupełnie temu przeciwni. Zaczęła chodzić na imprezy, pić, palić. oceny zaczęły spadać, popadli w narkomanię, ojciec był bezradny, matka płakała co noc, nie wiedząc co będzie dalej. Dziewczyna nie zdała matury, o stypendium mogła zapomnieć. Parę dni później doszło do bójki z udziałem jej ojca i chłopaka, krzyczeli na siebie nawzajem i szarpali się. ona-pod wpływem narkotyków, nie kontaktowała. Rok po tym wydarzeniu znaleziono ich martwych w domu rodziców. Prawdopodobnie popełnili samobójstwo, to był złoty strzał, nie umieli już zyć w tym nienagannym świecie, w którym oni byli tylko zwykłymi ćpunami .
Autor cytatu: nie_legalnax3

zerwałam się z łóżka zakładając na siebie jedną z Jego koszulek. już od progu sypialni do moich nozdrzy uderzył zapach świeżo zaparzonej kawy. zahaczając po drodze o łazienkę wbiegłam do kuchni całując delikatnie Jego kark. usiadłam na blacie przyglądając się jak smaruje kromki chleba masłem.   jak się spało?   wyszeptał mierząc mnie swoimi cudownie zielonymi tęczówkami. zanurzyłam czubek palca w jednym ze słoików oblizując go chwilę potem.   poza tym  że całą noc chrapałeś  nie narzekam.   rzuciłam zaczepnie mierzwiąc Mu włosy. dźgnął mnie palcem w brzuch.   skoro tak... rób sobie śniadanie sama!   powiedział zabierając wszystkie kanapki i siadając do stołu. prychnęłam pod nosem zakładając ręce.   nie dość  że chrapie to...   zaczęłam narzekania kiedy w sekundę znalazł się przy mnie zamykając moje usta gwałtownym pocałunkiem.   z czym chcesz?   zapytał łapiąc oddech.

szajs dodano: 12 kwietnia 2011

zerwałam się z łóżka zakładając na siebie jedną z Jego koszulek. już od progu sypialni do moich nozdrzy uderzył zapach świeżo zaparzonej kawy. zahaczając po drodze o łazienkę wbiegłam do kuchni całując delikatnie Jego kark. usiadłam na blacie przyglądając się jak smaruje kromki chleba masłem. - jak się spało? - wyszeptał mierząc mnie swoimi cudownie zielonymi tęczówkami. zanurzyłam czubek palca w jednym ze słoików oblizując go chwilę potem. - poza tym, że całą noc chrapałeś, nie narzekam. - rzuciłam zaczepnie mierzwiąc Mu włosy. dźgnął mnie palcem w brzuch. - skoro tak... rób sobie śniadanie sama! - powiedział zabierając wszystkie kanapki i siadając do stołu. prychnęłam pod nosem zakładając ręce. - nie dość, że chrapie to... - zaczęłam narzekania kiedy w sekundę znalazł się przy mnie zamykając moje usta gwałtownym pocałunkiem. - z czym chcesz? - zapytał łapiąc oddech.
Autor cytatu: definicjamiloscii

Zrobię to  zobaczysz. Pewnego deszczowego wieczora upiję się do nieprzytomności i stanę przed Twoim domem. W końcu będę miała odwagę. Dławiąc się łzami  wykrzyczę Ci w twarz jak cholernie mi zależało. Wiesz  chciałabym zobaczyć Twoją minę.   justdream

szajs dodano: 12 kwietnia 2011

Zrobię to, zobaczysz. Pewnego deszczowego wieczora upiję się do nieprzytomności i stanę przed Twoim domem. W końcu będę miała odwagę. Dławiąc się łzami, wykrzyczę Ci w twarz jak cholernie mi zależało. Wiesz, chciałabym zobaczyć Twoją minę. / justdream
Autor cytatu: ciamciaramciaa

taa :D teksty szajs dodał komentarz: taa :D do wpisu 12 kwietnia 2011
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć