 |
|
chyba nie chcesz pozwolić, żeby jakiś tam mięsień w Twojej klatce piersiowej zaważył na Twoim życiu, nie? na tym co jest, a czego nie. nad tym kto był, kto odszedł. nie jest warte tego, żeby dyktować Ci warunki. uczuć nie ma. jest tylko pożądanie. z czasem chęć posiadania kogoś, kto zawsze jest. a na końcu przywiązanie. puste, rutynowe sytuacje nie mające nic wspólnego z sercem.
|
|
 |
|
życie z dnia nadzień potrafi się kolokfialnie zmienić. nawyki odchodzą w zapomnienie. zawsze po przebudzeniu pierwsze co robiłam, to przeczytanie tych prymitywnych, a jak niezwykłe wiele dających, smsów od Ciebie. teraz telefon służy mi do podświetlenia, kiedy w nocy, w ciemności szukam zapalniczki tylko po to, żeby móc usiąść na rogu łóżka i odpalić papierosa w nadzieji, że uspokoi on moje serce, które wszelkimi siłami stara się wyjść na zewnątrz niczym dziecko tuż przed porodem. nie rozumiem celu tego, że byłeś. przecież wspomnienia bolą, jak żadna inna krzywda, szczególnie fizyczna. skurwysyńsko bolą. w szczególności te najpiękniejsze. wszyscy marzą o wehikule czasu. każdy oddał by wszystko, żeby go mieć. a ja oddałabym wszystko, żeby się go pozbyć. każdej z nocy.
|
|
 |
|
wielu facetów mi się podoba. kilkunastu mnie kręci. na widok kilku, zapiera mi dech w piersiach. w paru podoba mi się ich niezwykła osobowość, a w kilku innych, zabójcze spojrzenie. jednak kochać, mogę tylko tego jednego. i nie wiedzieć czemu, ale padło na Ciebie. / moblerka
|
|
 |
|
połóż się na moim stoliku , wciągnę Cię lufką do nosa. / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
W myślach była tylko jego, w myślach patrzyła mu w oczy, rozmawiała z nim, dotykała ramienia, w myślach, pod powiekami (...), byli sami dla siebie. \ A. Snellman
|
|
 |
|
- chciałem sprawdzić czy wszystko w porzadku
- od wielu miesięcy się o to pytają. poradzę sobie
- co im mówisz?
- że dam rade.
- wierzysz w to?
- spytaj jutro.
|
|
 |
|
- miałam plan - chciałam się zmienić, stworzyć nowego człowieka, bez przeszłości, bez bólu - kogoś żywego. Ale to nie łatwe, złe rzeczy się za nami ciągną, osaczają. I nie uciekniesz choćbyś nie wiem jak chciała . Mogę tylko przygotować się na dobro i je zaprosić kiedy przyjdzie, bo jest mi potrzebne.
|
|
 |
|
- ma oczy jak z powieści, głebokie, zagląda człowiekowi w duszę.
|
|
 |
|
- muszę to pisać żeby nie zapomnieć wspomnienia są ważne.
|
|
 |
|
- dziś mnie poniosło, wszystko co trzymałam na wodzy wypłynęło na powierzchnie, nie mogę się oprzeć.
|
|
|
|