 |
|
Moje życie to pieprzony rollercoaster...
|
|
 |
|
14 września.....nawet nie wiesz ile dla mnie znaczyło to, że mogłam dziś po prostu być blisko Ciebie. Tylko Ty i ja, nasze słonie splecione podczas spaceru,Twoje ramiona w które mogłam się wtulić. Poczułam tę bliskość, za która tak bardzo tęsknię. Poczułam ,z e jestem tam gdzie chcę być - przy Tobie. I chyba takie dni przypominają mi, dlaczego moje serce wciąż tak mocno Cię kocha.
|
|
 |
|
Nie przestałam Cię kochać. Po prostu przestałam już walczyć o miejsce w Twoim świecie. Nie chcę mieć pretensji. Nie chcę Cię zmieniać. Nie chcę uczyć Cię jak mnie kochać. Chcę tylko przestać ciągle się zastanawiać, czy jeszcze jestem dla Ciebie ważna. Najbardziej boli to, że wciąż potrafię się uśmiechać na wspomnienia naszych chwil, a jednocześnie wiem, że nie chcę już wracać do tego samego bólu. Chciałam tylko czynów nie słów... Może dlatego któregoś dnia po prostu się wycofam, bez wielkich słów, bez gniewu. Zostawię za sobą to, co było między nami i zabiorę tylko dobre chwile.Bo kocham Cię. Naprawdę.Ale już nie chcę być w poczekalni na twoją bliskość. Nie chcę żyć nadzieją że kiedyś będzie inaczej. Nie chce tęsknić za kimś, kto jest obok, a jednak tak daleko. I chyba właśnie to jest najtrudniejsze..... odejść od kogoś, kogo serce wciąż jeszcze kocha...I jeśli kiedyś o mnie pomyślisz, mam nadzieję, że przypomnisz sobie kobietę która kochała Cie bardziej niż siebie...
|
|
 |
|
Kocham Cię ....choć coraz częściej nie wiem, co jeszcze z ta miłością zrobić. Kocham Cię za chwile, które wciąż noszę w sercu, za słowa, których było za mało, za marzenia które miały być nasze...Kocham Cię, ale już nie chcę czekać, nie chcę siebie gubić, żeby zatrzymać Ciebie. Nie chcę być tą, która ciągle ma nadzieję, że jutro coś się zmieni, że w końcu zobaczysz ile serca oddałam Tobie. Kocham Cię...i może dlatego tak trudno mi odejść. Ale już Cię nie chcę..... Nie dlatego że przestałam kochać, tylko dlatego, że w końcu zaczynam kochać także siebie.....
|
|
 |
|
"Wódka i Tatra mocna, a jak nie pił od miesiąca to był ideałem ojca..."
|
|
 |
|
"Czasem zanim spadniesz, no to czujesz jakbyś latał - więc ci wtedy z nieba spadłem, ale trochę tak jak szatan."
|
|
 |
|
Zawsze, gdy telefon nie dzwoni, wiem, że to Ty.
|
|
 |
|
"Wiecie, w czym ludzie się gubią? W kumplostwie. Przywiązanie to łatwa sprawa. Czasy dzieciństwa uzmysłowiły mi, że człowiek jest w stanie przywiązać się nawet do martwego chomika. Tak, tak, przez cztery dni nie miałam odwagi powiedzieć rodzicom, że zdechł, żeby go czasem nie wyrzucili.
Z łóżkiem jest zresztą podobnie. O ile nie sypiasz z młotem pneumatycznym, to prędzej czy później się zgracie. Zwłaszcza, jak oboje umiecie słuchać i rozmawiać, a seks nie jest dla Was tylko odhaczaniem na ślepo orgazmów. Ale kumplostwo? Kumplostwo to już jest sztuka.
|
|
 |
|
Kumplostwo jest wtedy, kiedy możesz zabrać swoją dziewczynę na mecz, a po meczu zobaczyć z nią Iron Mana. Kiedy rozumie, co to znaczy, że wychodzisz dzisiaj z kumplami, a jak zadzwonisz w środku nocy pijany, to poda Ci numer na najtańszą taksówkę, zamiast drzeć się w słuchawkę, że palancie, od dzisiaj szlaban na seks.
Kumplostwo jest też wtedy, kiedy Twój facet nie przewraca oczami na kolejną historię o kretynce Baśce, pomoże Ci czasem wybrać tę nieszczęsną sukienkę i – gdy spalisz kolację – przypomni Ci, że nie tylko od gotowania macie w kuchni ten pieprzony blat.
Bo kumplostwo to zrozumienie. Akceptacja. Wzajemny luz. Znajomość i poszanowanie potrzeb. Cudzych, nie tylko wciąż własnych."
|
|
 |
|
"Przestajemy słuchać pewnych piosenek, nie wzruszamy się na filmach, podczas których zawsze płakaliśmy. Nie rozumiemy już naszych ulubionych cytatów, nie doszukujemy się głębi w kiedyś ważnych słowach. Coś innego nas dotyka, coś innego porusza, nasza wrażliwość się zmienia, inaczej postrzegamy świat. Dojrzewamy, dorastamy, zmieniamy się. Nie rozumiemy swoich dawnych decyzji, wyborów. Nie znamy już siebie sprzed kilku lat.
Doroślejemy. I tego nie da się zatrzymać. Więc miejmy szacunek dla samych siebie, nie patrzmy w przeszłość, dajmy szansę jej odejść. Otwórzmy się na nowe marzenia, szanse, możliwości. Będzie dobrze, nawet jeśli wydaje się to dziś absurdalne. Będzie dobrze."
|
|
 |
|
It's okay... It's not the first time.
|
|
|
|