głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dalide

Stoję na cienkiej linii  która dzieli mnie od zakochania się w Tobie. I tak  to prawdopodobnie się stanie. Oddam Ci serce. A Ty nigdy się o tym nie dowiesz   chimica

chimica dodano: 27 marca 2014

Stoję na cienkiej linii, która dzieli mnie od zakochania się w Tobie. I tak, to prawdopodobnie się stanie. Oddam Ci serce. A Ty nigdy się o tym nie dowiesz ~ chimica

when you're in love  someone always gets hurt.  tvd

dalide dodano: 25 marca 2014

when you're in love, someone always gets hurt. /tvd

Życie to skurwiel  ze swoimi trzyma sztamę. Jak masz miękkie serce to obyś dupy nie miał szklanej  paluch

dalide dodano: 25 marca 2014

Życie to skurwiel, ze swoimi trzyma sztamę. Jak masz miękkie serce to obyś dupy nie miał szklanej/ paluch

Nie żałuję  że go poznałam. Każdy człowiek daje nam jakąś lekcję. Każdy wnosi coś do naszego życia. Nikt nigdy nie przychodzi i nie odchodzi tak po prostu. Zawsze coś zostaje nam odebrane albo mamy czegoś więcej. Ja na przykład zostałam z niczym.

onna dodano: 25 marca 2014

Nie żałuję, że go poznałam. Każdy człowiek daje nam jakąś lekcję. Każdy wnosi coś do naszego życia. Nikt nigdy nie przychodzi i nie odchodzi tak po prostu. Zawsze coś zostaje nam odebrane albo mamy czegoś więcej. Ja na przykład zostałam z niczym.

I jestem taka trochę Twoja  i Ty nie masz o tym pojęcia  i rani Cię paradoksalnie to  że nie masz mnie na wyłączność  ale tak jest trochę lepiej  tylko   trochę rzadko   chimica

chimica dodano: 24 marca 2014

I jestem taka trochę Twoja, i Ty nie masz o tym pojęcia, i rani Cię paradoksalnie to, że nie masz mnie na wyłączność, ale tak jest trochę lepiej, tylko - trochę rzadko ~ chimica

Już piszą o nas w gazetach.   Tak  to o nas.   Morderstwo.  Stwierdzono zgon na miejscu.   Ofiara   miłość   chimica

chimica dodano: 23 marca 2014

Już piszą o nas w gazetach. Tak, to o nas. Morderstwo. Stwierdzono zgon na miejscu. Ofiara - miłość ~ chimica

Wiesz  to zaczęło się prawie trzy miesiące temu. Szliśmy przez miasto  jak natchnieni  uśmiechając się do siebie po dobrym seksie. Spalał papierosa i zaczął tamtą rozmowę o nas   o braku zobowiązań i dobrej zabawie  a ja przytaknęłam Mu  zgodziłam się od razu  bo nie było żadnych uczuć  żadnego przywiązania. Dzisiaj patrzymy z perspektywy czasu i to nie wychodzi  wiesz? Nie dajemy rady  bo kiedy mam problem  piszę właśnie do Niego  bo dajemy sobie za długiego o kilka sekund buziaka na szkolnym korytarzu  bo kiedy sobie nie radzi  nie waha się przed płakaniem mi do słuchawki telefonu  przychodzeniem do mnie po pijaku w środku nocy  a kiedy ścieramy się wtedy opiniami bełkocze:  i dlatego nigdy nie zgódź się  by zostać moją żoną    chimica

chimica dodano: 23 marca 2014

Wiesz, to zaczęło się prawie trzy miesiące temu. Szliśmy przez miasto, jak natchnieni, uśmiechając się do siebie po dobrym seksie. Spalał papierosa i zaczął tamtą rozmowę o nas - o braku zobowiązań i dobrej zabawie, a ja przytaknęłam Mu, zgodziłam się od razu, bo nie było żadnych uczuć, żadnego przywiązania. Dzisiaj patrzymy z perspektywy czasu i to nie wychodzi, wiesz? Nie dajemy rady, bo kiedy mam problem, piszę właśnie do Niego, bo dajemy sobie za długiego o kilka sekund buziaka na szkolnym korytarzu, bo kiedy sobie nie radzi, nie waha się przed płakaniem mi do słuchawki telefonu, przychodzeniem do mnie po pijaku w środku nocy, a kiedy ścieramy się wtedy opiniami bełkocze: "i dlatego nigdy nie zgódź się, by zostać moją żoną" ~ chimica

♥ teksty chimica dodał komentarz: do wpisu 23 marca 2014
Nie chcę iść. Nie ruszę się stąd sama  nie mam siły  zimno mi w dłonie. Proszę  wróć tu  złap mnie za jedną z nich i poprowadź przez życie. Przynajmniej teraz  kiedy oddycham bardziej Tobą  niż powietrzem   chimica

chimica dodano: 22 marca 2014

Nie chcę iść. Nie ruszę się stąd sama, nie mam siły, zimno mi w dłonie. Proszę, wróć tu, złap mnie za jedną z nich i poprowadź przez życie. Przynajmniej teraz, kiedy oddycham bardziej Tobą, niż powietrzem ~ chimica

Wyłączam telefon  nakrywam się kołdrą  dziś mnie nie ma  dziś nie chcę istnieć  chcę przespać narastający strach  niepewność  ból  wszelki smutek. I wydaje mi się  że to nie ostatni raz kiedy wolę być nieobecna. Dziś mam wyjebane  na cały świat  a niech sobie istnieje obok  ja nie mam dziś ochoty w nim uczestniczyć.

onna dodano: 21 marca 2014

Wyłączam telefon, nakrywam się kołdrą, dziś mnie nie ma, dziś nie chcę istnieć, chcę przespać narastający strach, niepewność, ból, wszelki smutek. I wydaje mi się, że to nie ostatni raz kiedy wolę być nieobecna. Dziś mam wyjebane, na cały świat, a niech sobie istnieje obok, ja nie mam dziś ochoty w nim uczestniczyć.

Nie przestaje się kochać człowieka tylko dlatego  że coś w życiu spieprzył.

onna dodano: 21 marca 2014

Nie przestaje się kochać człowieka tylko dlatego, że coś w życiu spieprzył.

A teraz już nie czekam  nie oczekuję  po prostu przestałam go trzymać  puściłam go i odszedł. Bo on nie chciał wcale zostać   i wiedziałam o tym od dawna  ale dopiero teraz to zrozumiałam.

onna dodano: 21 marca 2014

A teraz już nie czekam, nie oczekuję, po prostu przestałam go trzymać, puściłam go i odszedł. Bo on nie chciał wcale zostać - i wiedziałam o tym od dawna, ale dopiero teraz to zrozumiałam.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć