 |
|
Najgorzej płacze się, gdy nie wie się dlaczego. Wtedy nie można przestać.
|
|
 |
|
była sama , w pustym domu , zgasiła wszystkie światła , położyła się na zimnej podłodze i płakała , zwyczajnie płakała , wymyślając powody , dla których mogłaby dalej pokładać się z rozpaczy , była na skraju wytrzymałości psychicznej , a wszystko przez coś niegdyś uważaną przez nią za ' milosc ' nienawidziła jej , tak samo jak oczu , podobno nie kłamią , a jednak kilka miesiecy temu widziała w nich miłość , ktora teraz okazała się złudzeniem , iluzją jej wyobraźni , miała złą głowe , chore myśli /s
|
|
 |
|
Fuck boy you lonely
Fuck boy you phony/mgk
|
|
 |
|
Jestem słaba. Poddaję się, rezygnuję z życia. Nie umiem dostrzec wszystkich jego barw. Przecież są dni, kiedy się uśmiecham, kiedy jestem szczęśliwa. Ale jest ich zbyt mało, bym miała siły na kolejne dni pełne smutku. To nie jest tak, że nigdy nie kochałam życia. Naprawdę. Kiedyś umiałam się cieszyć wszystkim, każdą drobną rzeczą. Chyba coś się we zmieniło. Ja chcę żyć, tak bardzo chcę żyć, ale nie mam już ku temu powodów. Umieram każdego dnia, wystarczająco powoli, by pamiętać każdy zadany cios. Szukam czegoś, czegokolwiek, co by sprawiło, abym znów miała po co żyć, jakiś cel, który będzie kotwicą i zatrzyma moją duszę na ziemi. Ale wokół jest tylko pustka, która zamiast mnie zatrzymać, ciągnie w dół, ku śmierci. / dustinthewind
|
|
 |
|
Nie umiem otworzyć się na świat, zamykam się we własnej skorupie, do której tak trudno jest dotrzeć. Próbuję się zmienić, ale nie potrafię. Chyba tutaj nie pasuję, chyba nigdy nie powinnam się urodzić, chyba staczam się na dno. Nie chyba. Na pewno. / dustinthewind
|
|
 |
|
Patrzę na siebie i widzę kompletnie innego człowieka niż jeszcze rok temu. W jednej ręce blant, w drugiej piwo, towarzystwo już nawalone, a nawet jeśli nie to dokładnie do tego zmierzają. Śpię nie wiadomo gdzie, budzę się koło nie wiadomo kogo i po raz kolejny muszę zabić te cholerne wyrzuty sumienia. Mama się martwi, ale spokojnie, ja też się martwię. Życie zweryfikowało moje poglądy, zdeptało wielkie plany i zostawiło tylko jakieś marne ochłapy, z których ciężko coś stworzyć. Nie od uwierzenia, że to miłość mnie tak zniszczyła. Jestem zła, bo ta miłość była zła. Kontynuuje jej destrukcyjne działania./esperer
|
|
 |
|
Piąty wyboru dokonał i poleciał w narkotyki.
Monarowi się poddał, życie oddał za zastrzyki. / AK - 47
|
|
 |
|
Ładną mam pamiątkę po Tobie.. szkoda, że na ręce :)
|
|
 |
|
Lubię Cię tak bardzo, że zginiesz jako ostatni.
|
|
 |
|
tak bardzo cieszę się, że ją mam, jest dla mnie kimś więcej niż zwykły, przeciętny człowiek, bo to z nią spędziłam najpiękniejsze chwile w moim, życiu, to z nią dzieliłam te najlepsze i te najgorsze dni, to ona była moim wsparciem, moją nadzieją, moim szczęsciem, słońcem na pochmurne dni. była.. co najwazniejsze jest nadal i mam nadzieje, że będzie, już na zawsze.
|
|
|
|