 |
|
chodźmy sie nachlać. utopmy wszystkie miłości i smutki w wódce, a na drugi dzień żałujmy tego. będzie fajnie.
|
|
 |
|
mój naskórek zwija się w rulonik, gdy brak mu, brak mu ...
brak mu co rozum nazywa " błędem", a serce " miłością".
|
|
 |
|
mój obojczyk łamał się pod dotykiem nieprzyzwoicie szorstkich dłoni,
moje policzki zapadały się czując szorstki zarost,
a moje serce pękało czując usta, które miały za chwile odejść...
|
|
 |
|
osunęła się po ścianie na ziemie, ból przeszył jej czaszkę, serce na
chwilę zastygło. jej ciało przeszyła cisza, cisza pusta bez żalu, rozpaczy,
miłości i tęsknoty. umarła dawna ona.
|
|
 |
|
- Nie byłem aż tak pjany... - Stary, powiedziałeś że musisz iść do domu bo zostawiłeś żelazko na gazie !
|
|
 |
|
- Co tu robisz? - Byłam w okolicy, chciałam jeść, a nie chciałam płacić no i jestem
|
|
 |
|
37 nieodebranych połączeń, 21 sms'ów od ciebie. nie, nie odbiore. nie chce cie znać. przecież dobrze wiesz, że ja zdrady nigdy nie wybacze.
|
|
 |
|
- Nie byłem aż tak pijany . - Stary , chciałeś zjeść jabłko z mojego iPhona
|
|
 |
|
chodźmy na desperadosa i żelki z lidla-niech będzie jak dawniej, proszę.
|
|
 |
|
- Nie byłem aż tak pijany . - Stary , przykleiłeś sobie tampon do czoła i udawałeś jednorożca
|
|
 |
|
no cóż szczęścia w miłości nie mam , ale zawsze można spróbować w karty .
|
|
 |
|
- chodził z was ktoś kiedyś po tatrach?-pyta nauczycielka - zależy po ilu pani profesor;).-odpowiada uczeń/ nie moje
|
|
|
|