 |
|
Jeśli któregoś dnia poczujesz że chce ci się płakać...
Zadzwoń do mnie...
Nie obiecuje że Cię rozbawię ale mogę płakać razem z tobą...
Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec nie bój się do mnie zadzwonić..
Nie obiecuje że Cię zatrzymam ale mogę pobiec razem z tobą..
jeśli któregoś dnia nie będziesz chciała nikogo słuchać zadzwoń do mnie...
Obiecuje być wtedy z tobą i być cicho...
Ale jeśli któregoś dnia zadzwonisz do mnie i nikt nie odbierze...
Przybiegnie do mnie bardzo szybko.
Mogę Cię wtedy potrzebować...
Twoja Przyjaciółka.
|
|
 |
|
Było dobrze nawet wspaniale teraz niestety muszę przeprosić za błędy. Przepraszam za wszystko przepraszam że byłam że Cię tak nagle zostawiłam przepraszam że się w ogóle urodziłam. To nie moja wina że się zakochałam w ogóle przepraszam że cie całowałam przepraszam też za te oczy lśniące te usta od błyszczyku błyszczące. Za ten wiatr we włosach za to że śniłam po nocach przepraszam że wylewam gorzkie łzy bo tym powodem jesteś ty !
Dlaczego to tak boli ?
A z reszta ciebie to pierdoli. Ja cierpię a ty się śmiejesz czekam kiedy znowu mnie olejesz a wtedy ja zrobię tak samo ty będziesz płakać a ja ze szczęścia będę skakać. / zuzulkaa
|
|
 |
|
Przeprosił powiedział, że żałuje, że nie chciał żeby tak wyszło. Wybaczyła mu bo myślała że się zmieni. Przez kilka miesięcy wszystko było jak w bajce myślał że skończy się happy endem niestety ta bajka miała inne zakończenie, Teraz gdy się widzą patrzą na siebie z nienawiścią chociaż na jego widok serce bije coraz mocniej ona już nie chce do niego wrócić. Ich historia skończyła sie bo wszystko co dobre szybko się kończy...
|
|
 |
|
Dlaczego ja ? Spytała nikt jej nie odpowiedział. Usiadła myśląc co robi źle dlaczego każdy zostawia ją w najgorszych momentach jej szarego życia. Jej głowa wypełniona była myślą dlaczego ? Przecież było dobrze była szczęśliwa a teraz znowu wraca do swojego szarego pokoju i zamyka się tam całymi dniami rozmyślając...
|
|
 |
|
-Jesli masz jakieś wątpliowości,to normalnie Cie zabije-zasyczała przyjaciółka przy lampce wina-Ale ja naprawdę nie wiem czy chce..-Jak nie zaryzygujesz nie bedziesz wiedziała-odpowiedziała nalewając do lamki nastepną kolejkę wina.-a poza tym ma zajebise dołeczki w policzkach i te oczyy- mówiła jakby w transie wywracając rozmarzone oczy.Naprawdę ma pięknę oczy-dodałam w myślach,ale czy ma dołeczki?Nie mogłam przypomnieć sobie dokładnych rysów jego twarzy.Minęło kilka dni od czasu,w którym postanowiliśmy spróbować,ale czy to normalne,abym nie zauważyła jego dołeczków?Gdy następnego dnia spotkałam sie ze swoim chłopakiem dostrzegłam to co już dawno moje przyjaciółki.Dostrzegłam nie tylko dołeczki w policzkach czy piękne rzęsy,ale przede wszystkim dostrzegłam w odbiciu jego tęczówek siebie i te miłość,którą dażył mnie od samego początku.Wtedy nie widziałam jego wad,widziałam zalety,które do dzis dnia przysłaniają mi wszelkie jego wady.Kocham go całego od stóp po czubek głowy. || pozorna
|
|
 |
|
Gdy zobaczysz w jej ozach łzy nie pytaj dlaczego ? I tak cie okłamie ale bądź przy niej i oboje milczcie. Dla niej cisza to lekarstwo. Bo ona jest inna Ona ma swój świat Zamyka w sobie cały ból Chce go udusić A później wypłakać Cały czas z nim walczy Nie umie się zwierzać za bardzo ją to boli. Wszyscy ją maja za zakręconą dziewczynę która cały czas się śmieje żeby nie płakać Gdy popatrzysz jej w głąb oczu poznasz prawdę tylko tak możesz zobaczyć co ona czuje... !
|
|
 |
|
Mam dopiero kilkanaście lat szkołę, rodziców, swój świat własny świat zwyczajny świat zwyczajnej dziewczyny. Wchodzącej po szczeblach życia drabiny. Która bardzo by chciała szczęśliwa być chociaż dopiero uczy się żyć. Gubi się w życiu często upada raz wspina się do góry raz spada. Lecz dokładnie wie czego chce walczy o marzenia. Nie podoba się bo ma bliskich którzy ją kochają taka jaką jest dobra czy zła...
|
|
 |
|
Nic na siłę , jak będzie chciał to wróci .
|
|
 |
|
A w mojej głowie przestrzeń mam solidnie wypełnioną.
setki wspomnień, więc podpierać muszę głowę dłonią.
są rzeczy co bolą, co wolą raczej nie wychodzić na wierzch,
tylko topić się na dnie. / gramm♥
|
|
 |
|
Wy nazywacie to miłością , ja nieszczęsnym uczuciem .
|
|
|
|