 |
|
3.Budząc się rano na kacu. Sam, bo przecież nikt nie będzie chciał być obok. Chwila otrząśnięcia, ale i tak brak pamięci o wcześniejszym dniu. Tracimy pracę, ponieważ nikt nie będzie chciał tworzyć zespołu z kimś takim. Pomagając jemu, pomożemy sobie. Co jeżeli nie wiemy jak, jeżeli osoba nie chce pomocy? Dorastamy w takim towarzystwie, wpływa to na nas, strasznie. Dostosowujemy się do tej sytuacji, ale nadal się z nią nie godzimy. Mamy zepsute ego, mamy inny świat. Oddalamy się od wszystkich, uciekamy i nic o sobie nie mówimy. Zawsze jest jakieś wyjście. Czy musimy trwać? Córka alkoholika, słyszymy. Mamy dość i wiedząc, że musimy wytrzymać jakoś istniejemy.
|
|
 |
|
4.Obiecujemy sobie w głębi serca, że nie będziemy tacy, że nie zniszczymy dzieciństwa swojej pociechy, tak jak zrobiono to nam. Nigdy, przenigdy nie uderzymy. A teraz pomyśl, że twój rodzic też sobie to obiecał i nie przetrzymał. Może chciałby się zmienić. A może nie potrafi. Może coś mu nie pozwala, może to jego ucieczka od problemów. Może należy mu się chwila odpoczynku, może na trochę odejść, wytłumaczyć. A może później wrócić i spróbować od początku. Może wybaczyć... Pierwszy łyk to chwila uniesienia, reszta to piekło.
|
|
 |
|
- Znowu z nim jesteś? Córeczko przecież wiesz, że skoro zranił cię już kilka razy to zrobi to znowu. - Tak wiem mamo, ale po pierwsze nie potrafiłam mu powiedzieć nie gdy zapytał czy jest dla nas jeszcze jakaś szansa, po drugie chcę chociaż przez krótką chwilę znów być z nim szczęśliwa. [bym_szakalaka_]
|
|
 |
|
Zerwaliście, a on się czasem odzywa? Odpisz mu, tego wymaga kultura, ale nie wchodź w większą konwersację z nim. Bo po co. Zerwaliście widocznie żałuje, ale wybacz było minęło a że docenił jak stracił to widocznie jego sprawa.
|
|
 |
|
i co, i siedzę, i wyję, i siedzę, i wyję, bo on, bo chciałam, bo myślałam, bo miałam nadzieję, i chuj.
|
|
 |
|
Pamiętaj niezależnie od tego co by się stało,że to my byliśmy sobie przeznaczeni,tworzyliśmy jedność ,nasze dłonie splecione ze sobą tworzyły niezwyczajną harmonię,ciała tulone w każde wieczory były najbezpieczniejszym schronem,przytulną samotnią dla dusz,tęsknota zawsze tą najwierniejszą kochanką,kochaliśmy się jak szczeniacy,zapatrzeni w siebie,nie widzący świata,pragnęliśmy siebie jak szaleńcy,wciągała nas miłość,wciągała doszczętnie jak gówniarzy próbujących życia,jak amatorów pragnących szczytów,byliśmy równie zachłanni,to my nienagannie marzyliśmy o wspólnej przyszłości,skończenie studiów,kupienie pierwszej sofy,zaręczyny,miał być ślub i razem mieliśmy się zestarzeć,ty byłeś miłością dla mnie,ja dla Ciebie,byliśmy odkrywcami,spójrz ile mamy wspomnień,ile miejsc nas łączy,ile nieznanych horyzontów dzieli,odkryliśmy najbezpieczniejsze miejsce na ziemi,nasze ramiona i nie zapominaj,bo kiedyś jeszcze do nich uciekniemy.Wszystko to pamiętaj jakby nie istniała przeszłość./dajmitenbit
|
|
 |
|
Spierdalaj, nie będę robiła tego co mi każesz.
|
|
 |
|
Nieprzemyślane słowa i wszystko legło w gruzach. Zamknij oczy, pozwól mi cofnąć czas.
|
|
 |
|
osoby, które dają najwięcej szczęścia, dobitnie niszczą psychikę.
|
|
 |
|
Chcę być Twoim wszystkim.
|
|
 |
|
Boli, kurewsko boli fakt, że miłość Twojego życia od tak po prostu odchodzi, a Ty nie możesz zrobić z tym nic.
|
|
 |
|
I właściwie z dniem dzisiejszym zawalił mi się całkowicie świat.
|
|
|
|