głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika daalinkaa

boję się  że gdy zobaczę Cię przypadkiem na ulicy nie powstrzymam się i wykrzyczę Ci jak bardzo jesteś dla mnie ważny  jak tęsknie za Tobą noc i dzień. nie potrafiłabym pohamować silnej potrzeby zatopienia się w Twych silnych  ciepłych ramionach. pocałowałabym Cię delikatnie w usta i powiedziała cicho na ucho  że to był błąd  że Cię kocham i nikt nie jest dla mnie ważniejszy niż ty. zrobiłabym to  co przez innych nazywane jest szczytem głupoty i naiwności  dałabym nam kolejną szanse. i dlatego właśnie Cię unikam

sysku dodano: 10 września 2012

boję się, że gdy zobaczę Cię przypadkiem na ulicy nie powstrzymam się i wykrzyczę Ci jak bardzo jesteś dla mnie ważny, jak tęsknie za Tobą noc i dzień. nie potrafiłabym pohamować silnej potrzeby zatopienia się w Twych silnych, ciepłych ramionach. pocałowałabym Cię delikatnie w usta i powiedziała cicho na ucho, że to był błąd, że Cię kocham i nikt nie jest dla mnie ważniejszy niż ty. zrobiłabym to, co przez innych nazywane jest szczytem głupoty i naiwności, dałabym nam kolejną szanse. i dlatego właśnie Cię unikam

Zamiast bolesnej prawdy wybierz czasem ciszę.  Są słowa  których usta nie powinny mówić  a uszy słyszeć.

sysku dodano: 10 września 2012

Zamiast bolesnej prawdy wybierz czasem ciszę. Są słowa, których usta nie powinny mówić, a uszy słyszeć.

Potrzebuję Cię by jutro było lepsze.

sysku dodano: 10 września 2012

Potrzebuję Cię by jutro było lepsze.

każda droga w pewnym miejscu się rozwidla  obieramy różne drogi myśląc  że kiedyś się spotkamy  widzisz jak ktoś coraz bardziej się oddala  to nic  jesteśmy dla siebie stworzeni  w końcu się spotkamy  ale jedyne co się zdarza  to to  że nadchodzi zima  nie ma drogi powrotnej  jest Ci żal  umiesz sobie przypomnieć  kiedy wszystko się zaczęło  a zaczęło się wcześniej niż Ci się wydaje  o wiele wcześniej  wtedy zaczynasz rozumieć  że nic nie dzieje się dwa razy  już nigdy nie poczujesz się tak samo  nigdy nie wzniesiesz się trzy metry nad niebo

olejjx3 dodano: 9 września 2012

każda droga w pewnym miejscu się rozwidla obieramy różne drogi myśląc, że kiedyś się spotkamy widzisz jak ktoś coraz bardziej się oddala to nic, jesteśmy dla siebie stworzeni, w końcu się spotkamy ale jedyne co się zdarza, to to, że nadchodzi zima nie ma drogi powrotnej, jest Ci żal umiesz sobie przypomnieć, kiedy wszystko się zaczęło a zaczęło się wcześniej niż Ci się wydaje, o wiele wcześniej wtedy zaczynasz rozumieć, że nic nie dzieje się dwa razy już nigdy nie poczujesz się tak samo nigdy nie wzniesiesz się trzy metry nad niebo

sądzi­my zaw­sze  że nasze cier­pienie jest je­dyne  niepow­tarzal­ne  jak wszys­tko to  co nas do­tyczy  nikt nie kocha tak  jak my kocha­my  nikt nie cier­pi tak  jak my cier­pi­my  brzuch bo­li prze­cież mnie  nie Ciebie

olejjx3 dodano: 9 września 2012

sądzi­my zaw­sze, że nasze cier­pienie jest je­dyne, niepow­tarzal­ne, jak wszys­tko to, co nas do­tyczy nikt nie kocha tak, jak my kocha­my, nikt nie cier­pi tak, jak my cier­pi­my brzuch bo­li prze­cież mnie, nie Ciebie

At that moment you realize  things only happen once  and no matter how hard you try  you’ll never feel the same again  you’ll never again feel three meters above the sky.

olejjx3 dodano: 9 września 2012

At that moment you realize, things only happen once, and no matter how hard you try, you’ll never feel the same again, you’ll never again feel three meters above the sky.

Są takie chwile kiedy nie mogę bez Ciebie żyć   Są takie chwile kiedy cię nienawidzę   Są takie chwile kiedy naprawdę Cię kocham...

olejjx3 dodano: 9 września 2012

Są takie chwile kiedy nie mogę bez Ciebie żyć, Są takie chwile kiedy cię nienawidzę, Są takie chwile kiedy naprawdę Cię kocham...

trzecia w nocy  zamknięte powieki  Jego oddech na twarzy  wersy Chady  za dużo słów o tak dużym znaczeniu i uczucie  które przerastało nawet moje  podobno dzielne  serce.

definicjamiloscii dodano: 8 września 2012

trzecia w nocy, zamknięte powieki, Jego oddech na twarzy, wersy Chady, za dużo słów o tak dużym znaczeniu i uczucie, które przerastało nawet moje, podobno dzielne, serce.

jak nie rozsypię się na kawałki przez te plus minus sto dni bez Niego  to będę mistrz.

definicjamiloscii dodano: 7 września 2012

jak nie rozsypię się na kawałki przez te plus minus sto dni bez Niego, to będę mistrz.

dostałam od niego to pełne poczucie opieki   ramiona  które potrafiły otulić moje  wedle nastroju  na wysokości barków czy talii  dłonie  które zaciskały się na moich lub głaskały mnie po głowie  ramieniu  brzuchu czy plecach  troskę  która przemawiała jego głosem zadając wciąż pytania czy wszystko w porządku  dobrze się czuję  czy lepiej  na które odpowiadałam raz na jakiś czas  w między czasie ucinając sobie drzemki. dostałam te wargi  ten język  te serie pocałunków  a nie roztkliwiając się  całuje najlepiej. mogę wymieniać całą paletę jego narządów   brzuch  który zabójczo mnie kręci  tyłek  którym się potężnie jaram  ale jedną cząstkę uwielbiam w nim najbardziej i to o jej zdobycie i funkcjonowanie będę walczyć najmocniej serducho  które tak pięknie bije mu w piersi.

definicjamiloscii dodano: 7 września 2012

dostałam od niego to pełne poczucie opieki - ramiona, które potrafiły otulić moje, wedle nastroju, na wysokości barków czy talii; dłonie, które zaciskały się na moich lub głaskały mnie po głowie, ramieniu, brzuchu czy plecach; troskę, która przemawiała jego głosem zadając wciąż pytania czy wszystko w porządku, dobrze się czuję, czy lepiej, na które odpowiadałam raz na jakiś czas, w między czasie ucinając sobie drzemki. dostałam te wargi, ten język, te serie pocałunków, a nie roztkliwiając się, całuje najlepiej. mogę wymieniać całą paletę jego narządów - brzuch, który zabójczo mnie kręci, tyłek, którym się potężnie jaram, ale jedną cząstkę uwielbiam w nim najbardziej i to o jej zdobycie i funkcjonowanie będę walczyć najmocniej-serducho, które tak pięknie bije mu w piersi.

pamiętam  że jako dziesięciolatka zgubiłam w szkole portfel i pamiętam tamtego chłopaka  który pławił się na apelu pochwałą za odnalezienie i zwrócenie go  podczas kiedy ja płonęłam rumieńcami za własne roztrzepanie. pamiętam  że był  istniał gdzieś w mojej głowie  bez imienia. pamiętam tamten ciepły wrześniowy dzień 2009  swędzącą rękę pokrytą gipsem i jedno zdanie  które padło z ust tamtego typa  a które przykuło moją uwagę wyłącznie do jednego segmentu: oczu. pamiętam jak zapukał  w mostek lub któreś z żeber  a ja nie mając świadomości następstw otworzyłam mu drzwiczki do serca. pamiętam zadry  ból  stratę i kilka kubków łez. oraz czas  całą masę dni  miesięcy  co w końcu złożyło się na lata. niczego nie zapomniałam  zaczynając na tym marnym portfelu  kończąc na tym jak to jest go kochać. przeładowanie ogromem chwil  pikawa  która już ledwo dyszała i pewność  że muszę znów się w to wpakować  z jego ustami na swoich.

definicjamiloscii dodano: 7 września 2012

pamiętam, że jako dziesięciolatka zgubiłam w szkole portfel i pamiętam tamtego chłopaka, który pławił się na apelu pochwałą za odnalezienie i zwrócenie go, podczas kiedy ja płonęłam rumieńcami za własne roztrzepanie. pamiętam, że był, istniał gdzieś w mojej głowie, bez imienia. pamiętam tamten ciepły wrześniowy dzień 2009, swędzącą rękę pokrytą gipsem i jedno zdanie, które padło z ust tamtego typa, a które przykuło moją uwagę wyłącznie do jednego segmentu: oczu. pamiętam jak zapukał, w mostek lub któreś z żeber, a ja nie mając świadomości następstw otworzyłam mu drzwiczki do serca. pamiętam zadry, ból, stratę i kilka kubków łez. oraz czas, całą masę dni, miesięcy, co w końcu złożyło się na lata. niczego nie zapomniałam, zaczynając na tym marnym portfelu, kończąc na tym jak to jest go kochać. przeładowanie ogromem chwil, pikawa, która już ledwo dyszała i pewność, że muszę znów się w to wpakować, z jego ustami na swoich.

wraz z doczepieniem słów  spełniają się  do marzeń  powstało istne wariactwo. zatliła się wiara  skończyły starania. człowiek  który zaczął ten temat był naiwniakiem  sądzącym  że ludzie będą dążyli do spełnienia marzeń  zamiast z założonymi rękoma siedzieć w czterech ścianach  pieprzyć o przeszkodach tego świata i swoim rzekomym niefarcie.

definicjamiloscii dodano: 7 września 2012

wraz z doczepieniem słów "spełniają się" do marzeń, powstało istne wariactwo. zatliła się wiara, skończyły starania. człowiek, który zaczął ten temat był naiwniakiem, sądzącym, że ludzie będą dążyli do spełnienia marzeń, zamiast z założonymi rękoma siedzieć w czterech ścianach, pieprzyć o przeszkodach tego świata i swoim rzekomym niefarcie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć