 |
|
nie, nie dusi mnie Jego nieobecność. wcale nie zapełniam sobie dni do maksimum tak, by nie mieć właściwie ani trochę czasu na przywoływanie Go do myśli. nie tęsknię zabójczo i pod żadnym pozorem nie czuję się, jakby minęło dużo więcej czasu niż tydzień. o ironio, jak tak dalej pójdzie to podczas powrotu nie będzie mógł mnie nawet przytulić za względu na wszystkie siniaki i obtarcia, a dołki pod oczami będące następstwem nocnego użalania się od sobą przerażą Go na wstępie. tak tu pusto.
|
|
 |
|
Łzy to nie wstyd, to oznaka, że cholernie Ci na czymś zależy.
|
|
 |
|
Tak bardzo chciałbym widzieć Cię więcej i częściej, trzymać za rękę, łapać powietrze, opowiadać Ci jak bardzo zwariowałam.
|
|
 |
|
A przyjaźń to diament wśród ziaren piasku.
To szkoła życia bez świadectw i czerwonych pasków.
Przyjrzyj się miastu i poczuj jego chłód.
Tam gdzie beton oddycha resztką czarnych płuc.
|
|
 |
|
Nasze najpiękniejsze marzenia to te, które tworzymy, a nie te, których się kurczowo trzymamy.
|
|
 |
|
to czas uczy nas, jak żyć bez osób, które były tak ważne.
|
|
 |
|
Każdy ma swoją teorię szczęścia, moją jesteś po prostu Ty.
|
|
 |
|
Uwielbiam Cię. Uwielbiam Twój zapach. Uwielbiam siadać Ci na kolanach i patrzeć Ci w oczy. Uwielbiam być szczęśliwa.
|
|
 |
|
Dzisiaj uwierzyłam, że do szczęścia mi wystarczy, bym była przy Tobie, byś codziennie na mnie patrzył.
|
|
 |
|
Lubię zapach Twojego ciała. Tak pachną najpiękniejsze chwile mojego życia.
|
|
 |
|
Myśli gonią zataczając błędne koło,
nawet nie masz pojęcia jak bardzo chciałabym być teraz obok
|
|
 |
|
z każdym dniem wiem , że coraz więcej nas łączy ,
lecz każdy spełniony sen kiedyś musi się skończyć
|
|
|
|