 |
|
tylko ja i mój cień na ścianie. wódka i paczka ulubionych papierosów. umarłe ciało skrywam pod granatową bluzą. nie mam siły odebrać nawet dzwoniącego telefonu, bo po co jeśli to nie ty. wspomnienia kąsają jak wściekłe osy. sączę gorzki trunek, którego zawartość z każdą minutą się powiększa od łez kapiących do szklanki. papieros w dłoni już dawno się wypalił, swój popiół trącił na nagie udo. nie czułam bólu przecież ja już nic nie czuję.
|
|
 |
|
Jestem jedną z tych, które mają farta do pecha.
|
|
 |
|
Pragnę byś znów do mnie napisał.
|
|
 |
|
Niektóre chwile już nie wrócą i to czasami boli.
|
|
 |
|
Nawet nie wiesz jak bardzo bym chciała Cię przytulić i powiedzieć: jesteś tylko mój.
|
|
 |
|
a tak przy okazji, kocham Cię.
|
|
 |
|
jeden uśmiech, a oszaleje ze szczęścia.
|
|
 |
|
Tylko Ty, tylko z Tobą, reszta nie ma znaczenia.
|
|
 |
|
ustawiła go sobie na tapetę i przytuliła monitor. normalne?
|
|
 |
|
z każdym dniem jest coraz gorzej. smutniej, szarzej, zimniej w sercu. nadzieja odeszła, marzenia osiadły gdzieś na dnie, nawet czas jakoś szybciej leci. słone łzy spływają po policzkach, a ja próbuję złapać oddech jak ryba pozbawiona wody. to walka z samotnością, którą póki co przegrywam
|
|
 |
|
jeżeli patrzenie w twoje zielone tęczówki jest nałogiem , to w takim razie ja jestem kurwa ćpunem .
|
|
 |
|
chodź, pokażę Ci, jak bardzo chcę byś był.
|
|
|
|