 |
|
i znów okazało się, że nikt mnie nie okłamał, po prostu zbyt wiele sobie wyobrażałam
|
|
 |
|
obudziła się w sobotę trochę po 14. zmęczona. życiem.
|
|
 |
|
Jeszcze żaden człowiek, nie był mi tak potrzebny do życia jak Ty.
|
|
 |
|
Czuję się totalnie beznadziejna, bo tak cholernie marnuje swoje życie. Bo kocham kogoś, kogo w ogóle już nie obchodzę. Bo czekam na coś, co nigdy się nie wydarzy. Bo żyje naiwną nadzieją, bo tęsknię zupełnie niepotrzebnie, bo ciągle jestem smutna, bo za dużo płaczę. Bo chciałam być szczęśliwa, właśnie z nim.
|
|
  |
|
Nie chcę prezentów, czy głupiego *kC* w opisie. Chcę Cię czuć!
|
|
  |
|
I nagle Twoje imię jest wszędzie.
|
|
  |
|
Twój zapach jest dla mnie jak narkotyk... Jak ulubiony gatunek heroiny...
|
|
  |
|
Jesteś silny, a ja chciałabym być twoją pierwszą słabością.
|
|
  |
|
Zarejestruj się w moim sercu. Ok?
|
|
  |
|
Czasami zastanawiam się, co myślisz, gdy na mnie patrzysz.
|
|
 |
|
czasami boli tak bardzo, że krzyczę z bólu i myślę, że nie może być gorzej. Wtedy los uświadamia mi jak cholernie się myliłam i wtedy milczę. Ból jest tak wielki, że drgnięcie warg może spowodować, że rozkruszę się na milion, niezdolnych do ponownego złożenia kawałków.
|
|
 |
|
o to właśnie w tym wszystkim chodzi, na początku ma boleć, łzy, krew i próby samobójcze mają dać Ci do zrozumienia, że życie w każdej chwili może z Tobą tak po prostu wygrać. i właśnie wtedy kiedy ono pokłada Cię po raz kolejny na glebę, Ty musisz wstać choć nie wiem jak cholernym wyczynem by to było, wstać i uświadomić sobie, że jest jeszcze wiele rzeczy, które mogą cieszyć, że jest wiele osób, którym zależy. z uniesioną głową ku górze iść przed siebie, nie dając życiu kolejnej satysfakcji z wygranej, i już nigdy nie popełnić tego samego błędu, już nigdy więcej nie cierpieć tak samo.
|
|
|
|