 |
|
już myślałam, że powoli zapomniałam, kiedy nagle wszystko wróciło. łzy dalej zaczęły się kręcić wokół oczu, a myśl, że przyszłe 4 mies. spędza sama dawały dużo do myślenia.
|
|
 |
|
już za dużo najadłam się wstydu i upokorzenia. generalnie jestem na diecie.
|
|
 |
|
Tak , wiem jestem nienormalna. Nie wstydzę się tego, bo wolę mieć pozytywnie zrytą banię, niż być tępym pustakiem z różowymi tipsami.
|
|
 |
|
postanowiła, sobie, że wygra wojnę z miłością. że będzie walczyć
aż do końca, że nie polegnie i się nie zakocha.
|
|
 |
|
opowiem ci o miłości. hm, jak by tu zacząć żeby cię do niej nie zniechęcić. więc miłość to taka mała, paksudna, cholerna, obsesyjna i bolesna choroba.
|
|
 |
|
zniszczył ją. jakież to typowe dla mężczyzny.
|
|
 |
|
Upijała się , żeby przypomnieć sobie moment , w którym ją kochał.W stanie trzeźwym wiedziała , że taki nigdy nie istniał.
|
|
 |
|
mamo, powiedz mu, że ma mnie pokochać
|
|
 |
|
Przeciętna nastolatka. obsesyjnie analizująca sens życia. wciąż poznająca samą siebie. ceniąca sobie nade wszystko wzajemny szacunek.
|
|
 |
|
pewnie - mogę ubrać te czerwone szpilki i krótką kieckę. ale po co ?
skoro nawet w najkach i dresie jestem lepsza od Ciebie, hm ?
|
|
 |
|
to nie ja jestem wredna, to Ty nie potrafisz przyjąć na klatę szczerości.
|
|
 |
|
"więcej nie piję", jako zakomunikowanie, że impreza była naprawdę dobra.
|
|
|
|