 |
|
Nie lubię jesieni, bo zabrała mi Ciebie, nie uwielbiam zimy, gdyż odebrała mi nadzieję. Nienawidzę wiosny, bo zabrała mi uczucie, nie chcę lata, gdyż ono może odebrać mi życie./retrospekcyjna
|
|
 |
|
źle się poczuła. stała sama przed lustrem w szkolnej łazience . było jej bardzo słabo . od dłuższego czasu miała poważne problemy ze zdrowiem . zemdlała . przechodził akurat tamtędy On . przestraszył się . wtedy zaczął krzyczeć, potrząsając ją . wpadł w wielką panikę. zbiegli się uczniowie ze szkoły i przyglądali się .On miał łzy w oczach. minął roku od ich rozstania. ale wciąż mu na niej zależało . nie mógł jej stracić na zawsze . za mocno ją kochał. otworzyła powili oczy. zaczął krzyczeć, że przeprasza , że kocha i nie może jej stracić . złapała go mocno za rękę i powoli zamknęła oczy. zasnęła , zasnęła na zawsze. wtedy rozległ się po całej szkole jego rozżalony krzyk . / mietowyusmiech
|
|
 |
|
chce weekend, chce lato, chce wakacje, tak ciebie też chce.
|
|
 |
|
Myśli mi chorują, smarkają i kaszlą jednocześnie.
|
|
 |
|
' i po co Ci to wszystko było ? ' - spytała koleżanka. ' po co ? po to żeby móc zamykać oczy i widzieć Jego obraz, nawet jeśli mają przez to płakać. po to by serce coś czuło, nawet jeśli to tylko cierpienie. po to by móc uśmiechać się na wspomnienia, po to by mieć świadomość, że ktoś kiedyś gościł w moim sercu tak cholernie mocno i nie chciał stamtąd wyjśc za żadne skarby' - odpowiedziałam.
|
|
 |
|
Wybacz, że śmiałam pomyśleć, że mógłbyś należeć do mnie.
|
|
 |
|
A teraz przyjdź do Mnie. Razem usiądziemy przy oknie i w blasku księżyca będziemy cerować nasze poszarpane serca...
|
|
 |
|
Ej, skoro już się do mnie nie odzywasz i udajesz, że mnie nie znasz, to dlaczego się tak patrzysz?
|
|
|
|