 |
|
Wczoraj wieczorem nie wytrzymałam, poszłam w miejsce gdzie się poznaliśmy, od tamtego momentu chodziliśmy tam zawsze razem, tam
pierwszy raz się pocałowaliśmy i przysięgliśmy sobie, że nigdy nas nic i nikt nie rozdzieli, dotrzymałam słowa, jednak ty nie, rozdzielił
nas Bóg, na zawsze i za to go nienawidzę coraz bardziej, odebrał mi ciebie bez skrupułów, a przecież wiedział, że sobie bez ciebie nie
poradzę, wiedział, a jednak zrobił to, zabrał cię ze sobą i już nigdy nie odda.
|
|
 |
|
Poszłam na twój grób, chciałam się komuś wyżalić, z kimś porozmawiać, tak na prawdę miałam tylko ciebie, na cmentarzu było pusto,
słychać było jedynie szelest liści i łamiące się co trochę gałęzie, położyłam znicz na nagrobku i patrząc na twoje zdjęcie, rozpłakałam się,
nie mogłam uwierzyć, że coś takiego spotkało mnie, ciebie, nas.. Po chwili jednak ktoś przyszedł, to była twoja matka, widziała jak płaczę
i objęła mnie mocno, siedzieliśmy w milczeniu, ona też to bardzo przeżywała, przecież umarł jej syn, jedyny syn, z którego była dumna, to było
jej oczko w głowie. - Traktuję cię jak córkę - powiedziała do mnie, a ja się tylko uśmiechnęłam, od zawsze miałam z nią dobre relacje, lepsze
niż z moją matką, bo ona wiedziała jak ze mną rozmawiać, widziała kiedy mam problem, wiedziała o mnie wszystko. - Dziękuję za całą troskę,
którą mi dajesz - powiedziałam do niej łamiącym się od płaczu głosem i mocno ją przytuliłam.
|
|
 |
|
Najgorsze było to milczenie, ta twoja cholerna obojętność, nie mogłam jej znieść, nie można było z tobą porozmawiać bo tylko co mruknąłeś
od niechcenia, wtedy nie wiedziałam, że tak na prawdę chodzi oto, że pokłóciłeś się z moją byłą przyjaciółką, że ona z tobą zerwała, nie
wiedziałam czym ty się tak na prawdę przejmowałeś, przecież miałeś mnie, przecież to my byliśmy razem, przecież.. przecież budowaliśmy
wspólną przyszłość, a ty się przejmowałeś, że twoja tak naprawdę kochanka ma cię już dość.
|
|
 |
|
Była rocznica naszego poznania się, postanowiłam że wieczorem pójdę na twój grób, tak też zrobiłam. Uklęknęłam przy nim i wbiłam wzrok w ziemię. - To pierwsza taka rocznica, której nie spędzimy razem.. - powiedziałam ze łzami w oczach i wyraźnie zarysowanym smutkiem na twarzy. - Ale czuję, że tu jesteś - mówiłam dalej, ale już nie potrafiłam, mój głos się załamał, nagle zerwał się ogromny wiatr.. mi to nie przeszkadzało, chciałam być przy nim, po prostu.
|
|
 |
|
(w tej chwili żałujesz że kiedykolwiek podałaś mi hasło do swojego konta).Dziś ten cudowny człowiek obchodzi swoje osiemnaste urodziny, legalnie możesz kupować alkohol, fajki i nie wiem co tam jeszcze robić ^^. Życzę Ci t,a ja nie umiem pisać życzeń ale dobra .. Spełnienia marzeń, duuuużo zdrowia ! kasy bez tego to nie ten teges :D , przyjaciół na których zawsze będziesz mogła liczyć, takich już masz : ) . dobrych ocen w szkole blablabla ! MIŁOŚCI ♥ ! której pewien Pan daje Ci bardzo dużo, oby tak dalej :* . I co tam jeszcze pragniesz, a no więcej tych cudownych wpisów !!!! STO LAT ! ; *** / wiem że takie nie ogarnięte to w moim stylu . Oli ♥
|
|
 |
|
Jedni topią smutek w alkoholu. Inni palą papierosy a ona zadaje sobie ból. Naprawdę tego nie rozumiem. Po co robić sobie rany na rękach, które zostaną na zawsze. Blizny będą widoczne cały czas. Cały czas będą przypominać jej o tych złych chwilach. Ona twierdzi, że to jej pomaga. Może i tak. Może chwilowo w jakiś sposób to jej pomaga ale na dłuższą metę to i tak się nie sprawdza. To jest chore. Nigdy tego nie zrozumiem . [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Wiesz, musisz mi wybaczyć, ale nie dołączono do mnie instrukcji obsługi. Musisz jakoś poradzić sobie bez niej. Albo najlepiej sam ją napisz. Po naszemu i od początku.
|
|
 |
|
- Nie pasuję do Twojego świata. Do tej całej bajkowej krainy. Nie mam kasy jak lodu. Nie ubieram się w markowych sklepach. Jestem jak ten Kopciuszek. - Kopciuszek został królewną, bo zwyciężyła miłość.. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Dziadzio zawsze powtarzał " Nie patrz na wygląd. Zobacz ja jestem brzydki a mimo to mam bardzo piękną żonę. A wiesz dlaczego ? Bo babcia jak wy to mówicie .. poleciała na moją osobowość. Zawsze ceniła sobie bycie sobą. Masz być sobą! Nawet jeśli masz tak nie po kolei w głowie jak dziadek " ♥ / ciamciaa ♥
|
|
 |
|
Zapotrzebowanie na tego Pana z magicznymi tęczówkami wzrasta z dnia na dzień coraz bardziej ! [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
- Kosiasz mnie ? - Nie. - Pf. A ciałem Ci liziaka daś. - No kocham ! - Telaś to za póśno. - Poważnie Cię kocham. - Dobla, dobla . powieć, że liziaka ściałaś / [ Uwielbiam Go ♥ ] / ciamciaa ♥
|
|
 |
|
Siedzę na zimnych płytkach balkonu wpatrując się w niebo. Co kilka minut pojawia się na nim jasność. Oświetla ona moją twarz. A jej blask odbija się w moich łzach. Błyskawice pojawiają się coraz częściej. Coraz jaśniejsze. Pomimo tego, że boję się burzy siedzę i wmawiam sobie, że Ty teraz robisz to samo, że patrzysz na tą samą gwiazdę co ja. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
|
|