 |
|
Patrz i ucz się bo tak właśnie walczy się z tym fałszywym światem.
|
|
 |
|
patrzysz nie w oczy, a na dupę później narzekasz za trafiasz na suke.
|
|
 |
|
może i wyglądam spokojnie, ale w głowie zabijałam cię już tysiące razy .
|
|
 |
|
Kocham usiąść z browcem przy ziomach i słuchać najlepszych rapowych płyt w samochodach i w klubach i w domach mam taką jazdę, kocham słuchać ich po przebudzeniu i zanim zasnę.
|
|
 |
|
stoję dokładnie tu, gdzie stałam parę lat wstecz. lecz oczy, którymi patrzę zgubiły swój blask gdzieś.
|
|
 |
|
Wiedziałbyś gdzie mnie szukać, gdybym zniknęła?/incalculable/
|
|
 |
|
Wpływ detoksu traci swoje działanie, ona znów jest we mnie. Leżę na zimnych panelach, tuż obok grzejnika. Wszystko powoli staje się takie jak zawsze. Wszystko z powrotem jest takie szare, wstaję. Ona teraz patrzy lekko otumaniona w odbiciu lustra. Nienawidzę jej, z chęcią bym stąd uciekła, gdybym tylko mogła./incalculable/
|
|
 |
|
jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś.
|
|
 |
|
"Jeden zwykły dzień zamienia w kamienie serce."
|
|
 |
|
nie ma co narzekać. jest dobrze, zajebiście. tworzymy rzeczywistość, a pierdolimy system !
|
|
 |
|
Dobry wieczór. Mam prośbę. Przytul mnie do krwi.
|
|
 |
|
Mówił że by za nią umarł, kurwa nigdy nie widziałam, żeby ktoś się tak rozumiał.
|
|
|
|