 |
|
chodź zabiorę Cię na spacer. nic, że piąta rano jest.
|
|
 |
|
Gdyby nie garstka tych, którzy dają mi to światło, to już bym na cmentarzu pewnie miał grunt na własność.
|
|
 |
|
Przyjaciel to ktoś, kto daje Ci totalną swobodę bycia sobą.
|
|
 |
|
Podziwiam wyobraźnie ludzi, którzy mnie obgadują.
|
|
 |
|
Jesteś osobą, która najlepiej sobie radzi z wytrzymywaniem ze mną. Jesteś przyjacielem.
|
|
 |
|
Siedziałam na trybunach paląc fajka, nie zauważyłam kiedy zbliżył się kolega, usiadł obok '-Nie wiedziałem, że palisz, foczko' rzucił i szturchnął przyjacielsko w ramię '- Foczki czasem wolą zapalić zamiast skręcać innym karki, trzymaj.' Siedzieliśmy tak chwilę w ciszy, po czym ciekawość kumpla wzięła górę, bardzo rzadko można było mnie zauważyć z papierosem '-Ludzie, których kochałam jak rodzeństwo się skurwili, wycfanili, wykorzystali i zostawili dawno temu, minął już czas zawieszenia broni, planuję zemstę.' odrzuciłam niedopałek w śnieg, czułam, że jestem gotowa ich zniszczyć, rehabilitowałam uczucia ze skutkiem śmiertelnym, nie czułam już żalu. Niektóre przeżycia zmieniły mnie nie do poznania. Podniósł się i wyciągnął do mnie rękę '-Pamiętaj, że zawsze możesz na mnie liczyć, młoda' uśmiechnęłam się i wstałam przy jego pomocy, ciesząc się, że mam jeszcze wsparcie w chociażby jednej osobie./incalculable/
|
|
 |
|
"Pamiętam przełom, godzina prawdy, dach bloku, smak porażki, brak nadziei i ten żal w oku. Właśnie wtedy [...] mi nadał kierunek, gdy wszystko strzelił chuj i chcesz skakać - lepiej spadaj w górę. Jeśli jesteś zdolny do tego, by zabić się, to jesteś zdolny do wszystkiego. Odwagi, postawisz się im. Nie masz nic do stracenia, do zdobycia wszystko" Bisz
|
|
 |
|
Gdyby po ziemi stąpały ideały...
|
|
 |
|
jesteś moją inspiracją do najebania się w trzy dupy i pójścia spać.
|
|
 |
|
W oczach zbierają się łzy, słyszysz tylko wycie sygnału karetki przez telefon i słowa rozmówcy, że 'to Twoja wina'./incalculable/
|
|
 |
|
Przy Tobie mam powody do uśmiechu na co dzień.
|
|
 |
|
W prawdzie wkurwiają mnie ostatnio twoje durne gadki. I to, jakie masz podejście do wszystkiego. I to, że mi wszystkiego nie mówisz. Widzę, że coś się dzieje i nie mam ci jak pomóc, bo kurwa twoje wielkie ego się odzywa! Ale i tak mam to wszystko gdzieś. Nie umiem się na ciebie obrazić ani długo złościć. / fuck__off
|
|
|
|