głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cwiartki3przez5

Który już raz znów robisz to samo? Przeglądasz stare wiadomości i wspominasz chwile  w których znaczyłaś dla Niego wszystko. Przypominasz sobie sposób Jego pisania  te nieśmiałe początki. Analizujesz każdą wypowiedź  jakbyś chciała znaleźć błąd  którego nie zauważyłaś  a który znaczył wiele. Śmiejesz się  bo wspominasz moment  gdy krótkie  do jutra  było zapewnieniem kolejnego spotkania. Ale już wystarczy. Usuń wszystkie wiadomości. No dalej. Za czym jeszcze czekasz? Dałaś radę? Nie. Obie wiemy dlaczego.   yezoo

yezoo dodano: 16 czerwca 2013

Który już raz znów robisz to samo? Przeglądasz stare wiadomości i wspominasz chwile, w których znaczyłaś dla Niego wszystko. Przypominasz sobie sposób Jego pisania, te nieśmiałe początki. Analizujesz każdą wypowiedź, jakbyś chciała znaleźć błąd, którego nie zauważyłaś, a który znaczył wiele. Śmiejesz się, bo wspominasz moment, gdy krótkie "do jutra" było zapewnieniem kolejnego spotkania. Ale już wystarczy. Usuń wszystkie wiadomości. No dalej. Za czym jeszcze czekasz? Dałaś radę? Nie. Obie wiemy dlaczego. [ yezoo ]

Usłyszałam przeraźliwe wycie. Dopiero po chwili zdałam sobie sprawę że ten odgłos wyszedł z mojego wnętrza z głębi mojego serca. To ja tak spazmatycznie wyłam. A więc tak boli jego odejście. Jest gorzej niż w najśmielszych oczekiwaniach  w najstraszniejszych koszmarach. Spodziewałam się bólu ale takiego umiarkowanego. Takiego w którym można wziąć się w garść i przezwyciężyć go. Nie dać mu się zdominować. Ból to tylko mieszanina rozczarowania z nutką smutku. Ból to uczucie które przecież nie może być od nas silniejsze i mocniejsze. A jednak. Jesteśmy silni kiedy zdobywamy szczyty  podbijamy lądy ale w obliczu miłości stajemy się tacy malutcy. To ona bierze nas w posiadanie. A nam nie pozostaje nic jak biernie czekać na egzekucję. Wiedząc że po tym czekaniu nie następuje nic. Jak strasznie jest oczekiwać na swój marny koniec hoyden

hoyden dodano: 15 czerwca 2013

Usłyszałam przeraźliwe wycie. Dopiero po chwili zdałam sobie sprawę,że ten odgłos wyszedł z mojego wnętrza,z głębi mojego serca. To ja tak spazmatycznie wyłam. A więc tak boli jego odejście. Jest gorzej niż w najśmielszych oczekiwaniach, w najstraszniejszych koszmarach. Spodziewałam się bólu,ale takiego umiarkowanego. Takiego w którym można wziąć się w garść i przezwyciężyć go. Nie dać mu się zdominować. Ból to tylko mieszanina rozczarowania z nutką smutku. Ból to uczucie,które przecież nie może być od nas silniejsze i mocniejsze. A jednak. Jesteśmy silni kiedy zdobywamy szczyty, podbijamy lądy,ale w obliczu miłości stajemy się tacy malutcy. To ona bierze nas w posiadanie. A nam nie pozostaje nic jak biernie czekać na egzekucję. Wiedząc,że po tym czekaniu nie następuje nic. Jak strasznie jest oczekiwać na swój marny koniec/hoyden

Dłużej tak nie potrafię. Nie będę już wyczekiwać Twojego przyjścia  tego czy mnie zauważysz  czy znów olejesz. Nie będę się łudzić  że może dziś napiszesz. Nie mam zamiaru patrzeć na Ciebie wiedząc  że nie mogę Cię mieć. Nie chcę być obok Ciebie i nie móc nic z tym zrobić. Nie chcę mieć nadziei  że może jutro będzie lepiej. Nie chcę tęsknić za czymś  czego nigdy nie miałam. Nie chcę już myśleć o Tobie  o tym co robisz i z kim teraz jesteś. Nie umiem już dłużej uśmiechać się do Ciebie  bo wiem  że jeszcze kiedyś zatęsknię za człowiekiem  który potrafił rozbawić mnie do łez. Nie chcę być z Tobą przez chwilę na przypadkowym spotkaniu. Nie chcę Cię już widywać  bo wiem  że za jakiś czas ukłucie w sercu przypomni mi  że istniał człowiek  który nigdy nie był mój.   yezoo

yezoo dodano: 13 czerwca 2013

Dłużej tak nie potrafię. Nie będę już wyczekiwać Twojego przyjścia, tego czy mnie zauważysz, czy znów olejesz. Nie będę się łudzić, że może dziś napiszesz. Nie mam zamiaru patrzeć na Ciebie wiedząc, że nie mogę Cię mieć. Nie chcę być obok Ciebie i nie móc nic z tym zrobić. Nie chcę mieć nadziei, że może jutro będzie lepiej. Nie chcę tęsknić za czymś, czego nigdy nie miałam. Nie chcę już myśleć o Tobie, o tym co robisz i z kim teraz jesteś. Nie umiem już dłużej uśmiechać się do Ciebie, bo wiem, że jeszcze kiedyś zatęsknię za człowiekiem, który potrafił rozbawić mnie do łez. Nie chcę być z Tobą przez chwilę na przypadkowym spotkaniu. Nie chcę Cię już widywać, bo wiem, że za jakiś czas ukłucie w sercu przypomni mi, że istniał człowiek, który nigdy nie był mój. [ yezoo ]

Auu. To bardzo boli kiedy tak się zachowujesz. Kiedy dostawiasz kolejne stopnie które mogą doprowadzić nasz związek do kompletnej ruiny. Widzisz jak ze ścian sypią się tynki okna już nie domykają się z taką lekkością jak dawniej  a ściany zaczynają butwieć? Przydałaby się porządna renowacja.Troszkę tylko odnowimy dawne przysięgi i odświeżymy nasze uczucia. I znów będzie tu tak przytulnie i ładnie między nami. Nie potrzeba nawet dużego nakładu sił. Zróbmy coś z tym. Cokolwiek. Byleby tylko nie skazywać nas na porażkę. Nic samo się nie zrobi. No dalej...Wiem że potrafimy zawalczyć o tę miłość. Tak samo jak kiedyś ona walczyła o nas. Tak bardzo przecież chciała nas uszczęśliwić podarowawszy nam siebie hoyden

hoyden dodano: 12 czerwca 2013

Auu. To bardzo boli kiedy tak się zachowujesz. Kiedy dostawiasz kolejne stopnie,które mogą doprowadzić nasz związek do kompletnej ruiny. Widzisz jak ze ścian sypią się tynki,okna już nie domykają się z taką lekkością jak dawniej ,a ściany zaczynają butwieć? Przydałaby się porządna renowacja.Troszkę tylko odnowimy dawne przysięgi i odświeżymy nasze uczucia. I znów będzie tu tak przytulnie i ładnie między nami. Nie potrzeba nawet dużego nakładu sił. Zróbmy coś z tym. Cokolwiek. Byleby tylko nie skazywać nas na porażkę. Nic samo się nie zrobi. No dalej...Wiem,że potrafimy zawalczyć o tę miłość. Tak samo jak kiedyś ona walczyła o nas. Tak bardzo przecież chciała nas uszczęśliwić podarowawszy nam siebie/hoyden

Nie było romantycznych gestów z jego strony.Spacerów przy zachodzie słońca bukietów kwiatów czy podkładania serduszek Naturalnie mówił mi że mnie kocha ale nigdy nie zrobił dla mnie nic miłego co byłoby potwierdzeniem prawdziwości jego słów. Zamiast romantycznych uniesień zaśmiewaliśmy się do łez z opowiadanych przez siebie historii i piliśmy piwo jak para dobrych kumpli.Kiedy odeszłam od niego jako powód swojego odejścia podałam to że nigdy nie czułam się w tym układzie jak prawdziwa kobieta.Widziałam jak zacisnął z całych sił swoje pięści. Chyba tak bardzo bolała go poniesiona przez siebie porażka. I znów nie zrobił nic. Stał tylko i patrzył jak zostawiam za sobą wszystkie wspólne dni i chwile gdy tak bardzo potrzebowałam jego czułości. Kochał mnie. Dziś na pewno to wiem.Po prostu nigdy nie umiał mi tego okazać.Zamknął tą miłość w swoim sercu myśląc że tylko w taki sposób nigdy od nas nie odejdzie.Och jak gorzko się pomylił nie pozwalając jej oglądać światła dziennego hoyden

hoyden dodano: 12 czerwca 2013

Nie było romantycznych gestów z jego strony.Spacerów przy zachodzie słońca,bukietów kwiatów czy podkładania serduszek Naturalnie mówił mi,że mnie kocha,ale nigdy nie zrobił dla mnie nic miłego co byłoby potwierdzeniem prawdziwości jego słów. Zamiast romantycznych uniesień zaśmiewaliśmy się do łez z opowiadanych przez siebie historii i piliśmy piwo jak para dobrych kumpli.Kiedy odeszłam od niego jako powód swojego odejścia podałam to,że nigdy nie czułam się w tym układzie jak prawdziwa kobieta.Widziałam jak zacisnął z całych sił swoje pięści. Chyba tak bardzo bolała go poniesiona przez siebie porażka. I znów nie zrobił nic. Stał tylko i patrzył jak zostawiam za sobą wszystkie wspólne dni i chwile gdy tak bardzo potrzebowałam jego czułości. Kochał mnie. Dziś na pewno to wiem.Po prostu nigdy nie umiał mi tego okazać.Zamknął tą miłość w swoim sercu myśląc,że tylko w taki sposób nigdy od nas nie odejdzie.Och jak gorzko się pomylił nie pozwalając jej oglądać światła dziennego/hoyden

Przyglądasz się sobie z uwagą. Tylko Ty jesteś w stanie dostrzec wszystkie te łzy które naznaczyły twoje policzki za sprawą niby wodoodpornego tuszu do rzęs. Tylko ty dostrzegasz malutkie blizny na ręce po tamtych ranach które były zbyt silne zbyt mocne by móc spokojnie gościć w Twoim wnętrzu. Ból musiał wydostawać się na zewnątrz. Inaczej by zabił.A ty umarłabyś śmiercią tragiczną. Tylko Ty pamiętasz drżące dłonie które co i rusz wypuszczały z dłoni przedmioty  które z głuchym brzękiem upadały na podłogę. Pamiętasz jak wtedy zastanawiałaś się czy w takim samym stanie jak rozbite rzeczy znajduje się twoje serce? O tak..Pamiętasz jak bardzo cierpiałaś gdy Cię opuścił. Nigdy tego nie zapomnisz. Ukształtował Cię tamten ból. Przez to co przeszłaś jesteś dziś taka nieufna i wciąż drżysz z obawy że tym razem bajka też może się skończyć. Bo przecież historie lubią się powtarzać. Ostatecznie nic od niego nie otrzymałaś... Nic prócz szeregu obaw sznura wątpliwości i kolejek strachu hoyden

hoyden dodano: 12 czerwca 2013

Przyglądasz się sobie z uwagą. Tylko Ty jesteś w stanie dostrzec wszystkie te łzy,które naznaczyły twoje policzki za sprawą niby wodoodpornego tuszu do rzęs. Tylko ty dostrzegasz malutkie blizny na ręce po tamtych ranach,które były zbyt silne,zbyt mocne by móc spokojnie gościć w Twoim wnętrzu. Ból musiał wydostawać się na zewnątrz. Inaczej by zabił.A ty umarłabyś śmiercią tragiczną. Tylko Ty pamiętasz drżące dłonie,które co i rusz wypuszczały z dłoni przedmioty ,które z głuchym brzękiem upadały na podłogę. Pamiętasz jak wtedy zastanawiałaś się czy w takim samym stanie jak rozbite rzeczy znajduje się twoje serce? O tak..Pamiętasz jak bardzo cierpiałaś gdy Cię opuścił. Nigdy tego nie zapomnisz. Ukształtował Cię tamten ból. Przez to co przeszłaś jesteś dziś taka nieufna i wciąż drżysz z obawy,że tym razem bajka też może się skończyć. Bo przecież historie lubią się powtarzać. Ostatecznie nic od niego nie otrzymałaś... Nic prócz szeregu obaw,sznura wątpliwości i kolejek strachu/hoyden

Było kruche i miękkie. Zupełnie jak apetyczne ciastko. Zrobione na rozpływającym się w ustach cieście. Z pyszną polewą i aromatem. Zmieniło się w twardą stal. Stało się zimne i twarde. Nic nie było w stanie go zmiękczyć i ogrzać. Jedna osoba wyrządziła mu taką krzywdę. A dziesiątki ludzi nie potrafiło naprawić tego uszczerbku hoyden

hoyden dodano: 12 czerwca 2013

Było kruche i miękkie. Zupełnie jak apetyczne ciastko. Zrobione na rozpływającym się w ustach cieście. Z pyszną polewą i aromatem. Zmieniło się w twardą stal. Stało się zimne i twarde. Nic nie było w stanie go zmiękczyć i ogrzać. Jedna osoba wyrządziła mu taką krzywdę. A dziesiątki ludzi nie potrafiło naprawić tego uszczerbku/hoyden

Od dnia poznania go jedynymi łzami które pojawiły się w moich oczach i naznaczyły je były łzy szczęścia. Zawsze troszeczkę dziwiło mnie jak ludzie mogą płakać w obliczu radości. Ale kiedy ona objawia im się w całej swojej krasie i ozdobie w sercu pojawia się takie ogromne wzruszenie które pobudza do działania kanaliki łzowe. Ale nie te typowe. Te ukryte odrobinkę dalej. Te specjalne produkujące słodkie łzy. Takowe naprawdę istnieją. Koniuszek mojego języka naprawdę wyczuł ich słodkawy smak.Pokazały mi się w chwili gdy zrozumiałam że kocham go całym swoim nieidealnym sercem. Zrosiły lekko moje policzki i zniknęły pod wpływem ciepła jego palca którym mi je otarł. Takiego żaru w moim sercu jeszcze nikt nie rozpalił.Tylko jemu udało się czegoś takiego dokonać hoyden

hoyden dodano: 11 czerwca 2013

Od dnia poznania go jedynymi łzami,które pojawiły się w moich oczach i naznaczyły je były łzy szczęścia. Zawsze troszeczkę dziwiło mnie jak ludzie mogą płakać w obliczu radości. Ale kiedy ona objawia im się w całej swojej krasie i ozdobie w sercu pojawia się takie ogromne wzruszenie,które pobudza do działania kanaliki łzowe. Ale nie te typowe. Te ukryte odrobinkę dalej. Te specjalne produkujące słodkie łzy. Takowe naprawdę istnieją. Koniuszek mojego języka naprawdę wyczuł ich słodkawy smak.Pokazały mi się w chwili gdy zrozumiałam,że kocham go całym swoim nieidealnym sercem. Zrosiły lekko moje policzki i zniknęły pod wpływem ciepła jego palca,którym mi je otarł. Takiego żaru w moim sercu jeszcze nikt nie rozpalił.Tylko jemu udało się czegoś takiego dokonać/hoyden

Jest taki przystojny kiedy się uśmiecha tym swoim uśmiechem. Tym kiedy mi się przygląda i wtedy gdy wydaje się mu że tego nie widzę. Jest taki prawdziwy kiedy opowiada mi historie ze swojego życia. Człowiekowi zdaje się wtedy że w jego słowniku nie istnieje słowo kłamstwo. Ma kojący dotyk który jest dobry na ból głowy ból zęba czy ból brzucha.Działa lepiej niż wszystkie środki przeciwbólowe razem wziete. Za każdym razem mam wrażenie że chce zabrać mój ból i mężnie przyjąć go na siebie. Mój bohater. Bohater codzienności. Nie może przenieść mnie do takiej prawdziwej idealnej bajki zekranizowanej przez wytwórnie Disneya więc stara się z całych sił sprawić żeby jak najmniej bolało mnie prawdziwe życie hoyden

hoyden dodano: 11 czerwca 2013

Jest taki przystojny kiedy się uśmiecha tym swoim uśmiechem. Tym kiedy mi się przygląda i wtedy gdy wydaje się mu,że tego nie widzę. Jest taki prawdziwy kiedy opowiada mi historie ze swojego życia. Człowiekowi zdaje się wtedy,że w jego słowniku nie istnieje słowo kłamstwo. Ma kojący dotyk,który jest dobry na ból głowy,ból zęba czy ból brzucha.Działa lepiej niż wszystkie środki przeciwbólowe razem wziete. Za każdym razem mam wrażenie,że chce zabrać mój ból i mężnie przyjąć go na siebie. Mój bohater. Bohater codzienności. Nie może przenieść mnie do takiej prawdziwej idealnej bajki zekranizowanej przez wytwórnie Disneya więc stara się z całych sił sprawić,żeby jak najmniej bolało mnie prawdziwe życie/hoyden

Porusza nawet najbardziej zatwardziałe serca   Jest ostoją i portem do którego po wielkim oceanie błędów udało mi się dobić    idealne. teksty hoyden dodał komentarz: Porusza nawet najbardziej zatwardziałe serca " Jest ostoją i portem do którego po wielkim oceanie błędów udało mi się dobić " -idealne. do wpisu 11 czerwca 2013
Lubię Cię życie. Odkąd on przy mnie jest wydajesz się takie proste takie radosne i sensowne. Wiesz dobrze że często byliśmy na bakier. Nie udawało nam się utrzymywać przyjaznych stosunków. Doszło nawet do tego że myślałam aby zakończyć naszą współpracę. Jesteś takie nieprzewidywalne. Nie sądziłam spotkać w jego osobie miłość swojego życia.A może to miał być podarunek od Ciebie za te wszystkie porażki i rozczarowania które tak nagminnie mi serwowałeś? Lepszego prezentu w życiu nie dostałam. Dziękuję. Masz moją dozgonną wdzięczność. Nie wiem jak mogę Ci się odpłacić. Po prostu obiecuję Ci że wykorzystam Cię najlepiej jak tylko się da. I nie będę żałować żadnej sekundy spędzonej w jego ramionach  w jego sercu i na siatkówce jego oka. Masz moje słowo hoyden

hoyden dodano: 11 czerwca 2013

Lubię Cię życie. Odkąd on przy mnie jest wydajesz się takie proste,takie radosne i sensowne. Wiesz dobrze,że często byliśmy na bakier. Nie udawało nam się utrzymywać przyjaznych stosunków. Doszło nawet do tego,że myślałam aby zakończyć naszą współpracę. Jesteś takie nieprzewidywalne. Nie sądziłam spotkać w jego osobie miłość swojego życia.A może to miał być podarunek od Ciebie za te wszystkie porażki i rozczarowania,które tak nagminnie mi serwowałeś? Lepszego prezentu w życiu nie dostałam. Dziękuję. Masz moją dozgonną wdzięczność. Nie wiem jak mogę Ci się odpłacić. Po prostu obiecuję Ci,że wykorzystam Cię najlepiej jak tylko się da. I nie będę żałować żadnej sekundy spędzonej w jego ramionach, w jego sercu i na siatkówce jego oka. Masz moje słowo/hoyden

Wygrałam i nigdy nie poczuję się jak przegrana.I nie potrzebuję jakiś odznak dla uhonorowania swojego zwycięstwa.Najlepszą nagrodę mam w sercu.Tam przechowuje dowód swojej wygranej. Wygrałam swoje życie. Nie ma lepszej i bardziej satysfakcjonującej rzeczy na tym świecie.Otworzyłam się na miłość natrafiłam na odpowiednią osobę i odtąd zarażam wszystkich swoim uśmiechem. Szczęśliwe dni wreszcie nie są tylko teorią bo poznałam ich smak w praktyce.Uwielbiam kiedy trzymasz mnie za rękę kiedy w pozbawiony przepychu sposób mówisz mi że kochasz. Będę kochała Cię jeszcze o minutę dłużej po zakończeniu świata.Znajdę sposób by przedłużyć nasze szczęście chociaż o te sześćdziesiąt sekund.Bo pewnego dnia jedna sekunda wystarczyła bym zrozumiała że to z Tobą chcę iść przez życie. A więc przez sześćdziesiąt pięknych chwil będę mogła być dłużej Twoja. Ogrom tej miłości nie przytłacza mojego małych rozmiarów ciała.Przeciwnie.Czuje się z tą miłością taka lekka że grawitacja dla mnie nie istnieje hoyden

hoyden dodano: 9 czerwca 2013

Wygrałam i nigdy nie poczuję się jak przegrana.I nie potrzebuję jakiś odznak dla uhonorowania swojego zwycięstwa.Najlepszą nagrodę mam w sercu.Tam przechowuje dowód swojej wygranej. Wygrałam swoje życie. Nie ma lepszej i bardziej satysfakcjonującej rzeczy na tym świecie.Otworzyłam się na miłość,natrafiłam na odpowiednią osobę i odtąd zarażam wszystkich swoim uśmiechem. Szczęśliwe dni wreszcie nie są tylko teorią,bo poznałam ich smak w praktyce.Uwielbiam kiedy trzymasz mnie za rękę,kiedy w pozbawiony przepychu sposób mówisz mi,że kochasz. Będę kochała Cię jeszcze o minutę dłużej po zakończeniu świata.Znajdę sposób by przedłużyć nasze szczęście chociaż o te sześćdziesiąt sekund.Bo pewnego dnia jedna sekunda wystarczyła bym zrozumiała,że to z Tobą chcę iść przez życie. A więc przez sześćdziesiąt pięknych chwil będę mogła być dłużej Twoja. Ogrom tej miłości nie przytłacza mojego małych rozmiarów ciała.Przeciwnie.Czuje się z tą miłością taka lekka,że grawitacja dla mnie nie istnieje/hoyden

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć