 |
|
już pora skończyć to wszystko.
|
|
 |
|
i wlasnie wtedy,kiedy siedze przy tym jebanym kompie zalana lzami i patrzaca na lecaca krew wiem, ze go kocham . kocham kazdy jego ruch, kazde spojrzenie, kazdy usmiech . potrzebuje jego cieplego serca, a slysze tylko 'spierdalaj'. / kolejny raz - zapłakana pani paktoofoonika.
|
|
 |
|
czekała , tęskniła. w końcu umarła. z miłości.
|
|
 |
|
jej życie nie zależało od tego czy ją kocha. zależało od tego , czy jest szczęśliwy.
|
|
 |
|
tak przypadkiem , znalazła się na dachu , tuż przy krawędzi. to z miłości.
|
|
 |
|
i gdy patrzę na tego skurwysyna, wiem, że nie mogę przestać go kochać .
|
|
 |
|
najbardziej lubiła te dyskusje o niczym , kiedy mogła po prostu , bez żadnych przeszkód , patrzeć Mu się w oczy.
|
|
 |
|
- Kocham go. - Masochistka... [nichuja]
|
|
 |
|
powrót na stare szmaty - to nie będzie to samo.
|
|
 |
|
tak , lunatykuję skarbie. bo chcę się znaleźć jak najbliżej Ciebie.
|
|
 |
|
żeby uwolnić uczucia , skakała. raz ją poniosło.. skoczyła z dachu.
|
|
|
|