 |
|
poszliśmy na spacer, kłóciliśmy się o byle co, to niestety był standard od kilku dni. w pewnej chwili podeszła do nas mała dziewczynka, która przyglądała się naszej dość ostrej kłótni . zapytała : dlacego tak na nią ksycys ? pseciez ją kochas plawda ? " był cholernie mocno zaskoczony, nie był w stanie jej odpowiedzieć . dziewczynka uśmiechnęła się i odeszła od nas. spojrzeliśmy na siebie tak, jak robiliśmy to kiedyś . w końcu on wydukał z siebie : ona ma racje, kocham Cię i to właśnie Ty, kobieta mojego życia jesteś dla mnie najważniejsza. przepraszam za każdą ostatnią kłótnię, nie chce tego już więcej . oczy zaszkliły mi się, a na twarzy pojawił się delikatny uśmiech. zbliżyłam się do niego, muskając jego usta swoimi . po czym powiedziałam : nienawidzę jak się kłócimy . kocham, gdy się godzimy .
|
|
 |
|
życie kiedyś było o wiele prostsze, teraz daje dupy, jak pierwsza lepsza dziwka na mieście .
|
|
 |
|
czasem przychodzi taki dzień, kiedy masz dość wszystkiego . nie masz ochoty rozmawiać z nikim, nawet z najbliższymi dla Ciebie ludźmi.
|
|
 |
|
nie no kurwa stary ja Cie błagam. Tylko mi nie mów, ze mnie kochasz. Nie teraz. nie gdy zaczynam sobie to wszystko układać.
|
|
 |
|
Kobieta czuje się najbardziej atrakcyjna wtedy, gdy widzi zachwyt w oczach patrzącego na nią mężczyzny, na którym jej zależy.
|
|
 |
|
każde z Nas nie zawsze było do końca szczere. często kłamaliśmy i oszukiwaliśmy się nawzajem. złamywaliśmy obietnice. wyrządzaliśmy sobie krzywdy, które ostatecznie ukazywały się w formie łez. momentami nie do końca sobie ufaliśmy. byliśmy podejrzliwi. często skakaliśmy sobie do gardeł, jakiś czas później odnajdując ukojenie w swoich bezpiecznych ramionach. ale nigdy żadne z Nas nie dotknęło innych ust, nie chwyciło innej dłoni i nie rozpaliło miłości w innym sercu. [ yezoo ]
|
|
 |
|
I już dziś piszę list do świętego Mikołaja, by zdążył przeczytać, by nie zapodział się gdzieś w tumanie innych, by od razu zaczął zdobywać dla mnie prezent, który jest nie lada wyzwaniem, by znalazł odpowiednio wielkie pudło w którym Cię pomieści, kochanie.
|
|
 |
|
Uwielbiam Cię za to, że jesteś, że im dłużej Cię znam, tym bardziej przybywa mi powodów do uwielbiana Cię jeszcze mocniej, za to, że każdy poranek zaczynam myśląc o Tobie. Uwielbiam Cię za to, że nie jesteś typowy, zwyczajny, że jesteś sobą. Jesteś wszystkim czego potrzebuje, że nie zmieniasz się z biegiem czasu, nie ma nikogo takiego jak Ty. Dla mnie, jesteś jedynym w swoim rodzaju, doskonale doskonałym, niesamowitym, jesteś Mój. Uwielbiam Cię za to, że ciągle chcesz mnie poznawać, pomimo moich błędów i wad nie rezygnujesz. Uwielbiam Cię za wszystko i za nic, z każdym dniem będę Cię uwielbiała co raz bardziej. Uwielbiam Cię za to, że nie chce przy Tobie niczego udawać, za to, że myślę o Tobie o wiele więcej, niż powinnam.
|
|
 |
|
kiedyś było prościej. była woda zamiast wódki. paluszki zamiast papierosów. były zabawy w rodzinę, w sklep, czy restaurację. każdy mógł zostać lekarzem albo dyrektorem jakiejś firmy. byliśmy perfekcyjnymi piosenkarzami. porozumiewaliśmy się bez komórek i internetu. a berek był jedną z ulubionych zabaw. dawniej świat wydawał się być łatwiejszy. bez bólu pękającego serca, tęsknoty i nadziei na lepsze jutro. [ yezoo ]
|
|
 |
|
tęsknie za wami ... | choohe
|
|
 |
|
jesteś dla mnie wszystkim, wszystko jest Tobą . / Lalka .
|
|
|
|