 |
|
Ulica pusta, bez bram, wśród krat... Ja tu, Ty tam.../ladyingreen
|
|
 |
|
Chodzenie z kimś to czasem też pewnego rodzaju ucieczka... (od samotności...) / ladyingreen
|
|
 |
|
Nie sądziłam, że mogę być dla kogoś tak ważna, że mogę być sensem Jego życia./ladyingreen
|
|
 |
|
Chciałabym, żebyś mi w pełni zaufał. Chciałabym, aby wszystko było prostrze. Chciałabym tak cholernie nie komplikować sobie życia./ladyingreen
|
|
 |
|
Nienawidze tłumaczyć Ci coś po raz setny a Ty i tak nie rozumiesz dlaczego tak myśle./ladyingreen
|
|
 |
|
Kocham Cię i wytrzymuje już strasznie dużo Twoich humorków, więcej niż powinnam./ladyingreen
|
|
 |
|
Nauczyłeś mnie kochać, a potem pokazałeś że jednak nie warto było Ciebie kochać./ladyingreen
|
|
 |
|
I najgorzej jest jak pewnego dnia budzisz się i zdajesz sobie sprawę, że nie masz nic, że po prostu trwasz w jednym wielkim pozorze, że nie wiesz już czego pragniesz, gdy nie wiesz co jest już dla ciebie dobre a co złe. Tak jakby z chwilą, w której się budzisz coś sie kończyło, a zaczynało coś nowego./ladyingreen
|
|
 |
|
Zdaje sobie sprawę, że coś między nami minęło i trwanie w pozornym związku nie ma najmniejszego sensu. A jednak w nim trwam, tak bardzo lękajac się samotności./ladyingreen
|
|
 |
|
Na skraju przepaści... Jedną nogą w przyszłości, a drugą w teraźniejszości./ladyingreen
|
|
 |
|
Albo bądź ze mną na zawsze, albo już teraz odejdź./ladyingreen
|
|
 |
|
Postawić wszystko na jedną kartę. Zaryzykować. Co będzie to będzie. Może ryzyko się opłaci, a może przeciwnie wszystko ulegnie zniszczeniu./ladyingreen
|
|
|
|