 |
Jaka kochanie twoja cena,wolisz w dolarach czy wolisz w PLN'ach,
cena za miłość,dom i rodzinę,powiedz nim wpakuję się na minę.
Jaka kochanie twoja cena,mówisz że kochasz,a ja czuje że to ściema,gdybym nie miał tego co posiadam,to nie chciałabyś nawet ze mną gadać.
|
|
 |
` nie przejmuj się zbytnio tym, co ludzie powiedzą.
Rób, co Ci sie w życiu podoba,
jesli tylko będziesz mogła potem w lustrze spojrzeć sobie w twarz . !
|
|
 |
Robisz wiele rzeczy , o których nie mówisz. Mówisz wiele rzeczy, których nie robisz...
|
|
 |
Po szyje w chmurach, po kolana w oceanach . ; ]] ; **
|
|
 |
Po szyje w chmurach, po kolana w oceanach . ; ]] ; **
|
|
 |
Na pytanie :
'Jaka jesteś.? '
Zawsze odpowiadam jednym zdaniem :
'To zależy, czyich plotek posłuchasz kochanie. ' ;]
|
|
 |
Zapach i smak wiosny wkradł się we wszystkie dziedziny mojego życia. Bukiet ogródkowych kwiatuszków na stole, sukienki wiszące w szafie, szkolne lenistwo i miłość, która na nowo wybuchła mocniej niż wczorajsza burza. Lubię burze, ale nikt nie wie, że jednak się ich trochę boję. Wczoraj, stojąc pod otwartym niebem, kiedy moje włosy tańczyły z deszczem, nie bałam się ani trochę. Bo nie byłam sama./ catchmeifyoucan93
|
|
 |
Może to dobrze robi człowiekowi jeśli od czasu do czasu upadnie. Byle tylko nie potłukł się na kawałki.../ catchmeifyoucan93
|
|
 |
podszedł do mnie, w jednej sekundzie moje doskonale ułożone życie runęło. - hej, co tam? powiedział swoim aksamitnym głosem. - wszystko w porządku. cała drżałam z podniecenia, nie wiedziałam o co mu chodzi. - chciałbym do Ciebie wrócić. w mojej głowie kłębiły się setki myśli, przecież już raz mnie skrzywdził, ale z drugiej strony pragnęłam być jego księżniczką. - nie będę nagrodą pocieszenia . odparłam dumnie i odeszłam zastanawiając się czy na pewno dobrze postąpiłam.
|
|
 |
postanowiła sobie, że spróbuje być szczęśliwa, cały ciepły, prawie letni wieczór obmyślała plan działania, żałowała, że wakacje już nie nadeszły, ale przecież to tylko dwa tygodnie. rano w szkole jej '' plan '' legł w gruzach, bo na horyzoncie pojawił się on. jego śliczna twarz i anielski uśmiech. zdała sobie sprawę z tego, że albo z nim, albo nie będzie szczęśliwa, przynajmniej na razie.
|
|
 |
życie = coś niesamowicie ulotnego.
|
|
 |
w powietrzu czuć zapach wakacji, są przecież one tak blisko. uśmiecham się do siebie z myślą, że te wakacje mogą być równie cudowne jak te dwa lata temu, kiedy byłam sama, ale wydawałabym się być bardziej szczęśliwa niż w te ubiegłe.
|
|
|
|