 |
|
Przestańmy patrzeć na innych, zacznijmy ich słuchać
|
|
 |
|
Kosmos zmienia się latami, za to człowiek w sekundę
|
|
 |
|
Wszystko to, co mam wykradłem Bogu, gdy spał
i tak zabierze mi więcej zatrzymując serce
|
|
 |
|
Kradnę tlen, bo nie ma nic za darmo w świecie cen, tu gdzie królem jest banknot
|
|
 |
|
Zrozumiesz cel, ale tylko gdy docenisz sens drogi.
|
|
 |
|
Mam dwie dłonie mogę wzniecać ogień, mam dwie nogi mogę iść po swoje w każdą stronę,żeby żyć jak wole
|
|
 |
|
Mijamy się, oceniamy nawzajem, nikt nie jest ideałem i każdy odstaje
|
|
 |
|
Już nie mam tej pewności, że znając tak dobrze moje słabości nie wykorzystasz ich przeciwko mnie. Przykro./esperer
|
|
 |
|
Milczał. Tyle wystarczyło, żeby porysować mi serce i wycisnąć łzy z oczy./esperer
|
|
 |
|
Jak wszyscy błądzę, wcale nie jest mi z tym ciężko
|
|
 |
|
Gdy mnie zabraknie, zakop wspomnienia, gdy zatęsknisz, naucz się mnie doceniać.
|
|
 |
|
Kłótnia, bolesne słowa i jeszcze gorsze milczenie. Nieprzespana noc, a te krótkie momenty snu opowiadały o naszym końcu. Pobudka, brak wiadomości, ból psychiczny,który miesza się już z tym fizycznym. Podkrążone oczy.. Znajomi patrząc na moją zapłakaną twarz nawet nie pytali co jest, bo dobrze wiedzieli,że to zawsze jesteś Ty. Koszmarny dzień, smutek i co chwila coś mi o Tobie przypominało. Nie radzę sobie, kompletnie sobie nie radzę z nami, z tym co się dzieję, co mówimy i milczymy. Proszę, nie spierdolmy tego, nie poddawajmy się. Nie jestem gotowa na śmierć
|
|
|
|